Reklama

Iwona Bielska – aktorka o niezwykłej charyzmie i teatralnym dorobku – w poruszającym wywiadzie udzielonym Beacie Nowickiej dla styczniowego numeru magazynu „PANI” (2026) otwiera przed czytelnikami najbardziej intymne zakamarki swojego życia. Opowiada o dojrzałym macierzyństwie, bezwarunkowej miłości do syna Michała, jego dorosłym życiu w Berlinie, a także o własnych lękach związanych z przemijaniem. To szczera i emocjonalna opowieść kobiety, która zawsze stawiała rodzinę na pierwszym miejscu – nawet w zawodzie, który nie zna kompromisów.

Michał Grabowski – syn legend kina, który zrobił karierę po drugiej stronie kamery

Michał Grabowski urodził się w 1984 roku jako jedyny syn Iwony Bielskiej i Mikołaja Grabowskiego – znanych aktorów, których talent podziwiały pokolenia Polaków. Jego wujkiem jest Andrzej Grabowski, kultowy Ferdynand Kiepski z serialu „Świat według Kiepskich”.

Choć Michał zaczynał swoją przygodę z aktorstwem jako dziecko – występując m.in. w spektaklu telewizyjnym „Mały lord” – szybko postanowił przejść na drugą stronę kamery. Ukończył Niemiecką Akademię Filmową i Telewizyjną (DFFB) w Berlinie. Od lat mieszka i pracuje w Niemczech, gdzie realizuje się jako operator i reżyser świateł.

W jego dorobku znajduje się kilkanaście filmów fabularnych, dokumentalnych i telewizyjnych – zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Za zdjęcia do filmu „LOMO” zdobył prestiżową nagrodę im. Michaela Ballhausa.

Michał regularnie współpracuje również z polskimi teatrami. Jako reżyser świateł i autor projekcji multimedialnych współtworzył spektakle m.in. w Teatrze Ludowym w Krakowie, Narodowym Starym Teatrze w Krakowie, Teatrze IMKA w Warszawie czy Teatrze Kochanowskiego w Radomiu. W wielu z tych produkcji partnerował artystycznie swojemu ojcu.

Dla Iwony Bielskiej jego droga artystyczna i osobista to powód do ogromnej dumy – mimo fizycznej odległości, jaka ich dzieli, matczyna więź pozostaje silna i niezachwiana.

Iwona Bielska o dorosłym synu: „Zawsze będzie moim małym chłopcem”

Mimo że syn Iwony Bielskiej, jest już dorosły, aktorka nie przestaje patrzeć na niego z czułością matki. „Zawsze myślę o nim jak o małym synku” – wyznała szczerze. Ich relacja od zawsze była bliska i kumpelska, pełna ciepła i wzajemnego zrozumienia. Kiedy Michał podjął decyzję o życiu za granicą nie zrodziło to w Bielskiej poczucia straty. Wręcz przeciwnie – cieszyła się, że wybrał życie w europejskiej stolicy, otwartym i wielokulturowym Berlinie.

Mikołaj Grabowski Michał Grabowski
Mikołaj Grabowski Michał Grabowski fot Piotr Fotek/REPORTER

Macierzyństwo bez presji – naturalna decyzja aktorki

Aktorka urodziła Michała w wieku 32 lat. Jak sama mówi, była gotowa na macierzyństwo i odczuwała z tego powodu ogromną radość. „Macierzyństwo było dla mnie źródłem radości, nie frustracji” – powiedziała z przekonaniem. Nie miała nigdy przemożnej potrzeby bycia na scenie za wszelką cenę, dlatego kiedy urodził się Michał, naturalnie oddała mu ten czas. Nigdy nie żałowała tej decyzji.

Życie Michała w Berlinie – matczyna duma i troska

Michał, mimo trudności z językiem niemieckim, dostał się na Akademię Filmowo-Telewizyjną w Berlinie. Iwona Bielska i jej mąż Mikołaj Grabowski wspierali go, choć nie do końca wierzyli, że uda mu się tam dostać właśnie ze względu na język. Gdy przyszły wyniki, Michał – w typowy dla siebie sposób – przyszedł i powiedział: „Mam dla was bardzo smutną wiadomość. Nie będę zdawał na wydział aktorski”. Decyzja o pracy jako operator filmowy była jego świadomym wyborem, który rodzice przyjęli z dumą.

Aktorka wspomina wspólne podróże do Berlina z Mikołajem. Razem zabrali nawet dwa psy, które z nerwów zjadły tapicerkę samochodu – to tylko dowód na to, jak bardzo angażowali się w życie syna.

Lęki i refleksje – Bielska o przemijaniu i śmierci

Iwona Bielska mówi o przemijaniu bez upiększeń. Otwarcie przyznaje, że boi się nie tyle samej śmierci, co utraty sprawności umysłowej i fizycznej. Jej największym lękiem jest to, że nie będzie już widzieć, co dzieje się z jej synem, z krajem, ze światem. „Na koniec zostanie tajemnica” – mówi ze smutkiem.

Rozmowy o śmierci prowadziła również z mężem, który próbował oswoić jej lęki, mówiąc: „Iwuśka, ale jak można bać się tego, co jest nieuniknione”. Mimo wszystko temat przemijania pozostaje dla niej trudny, bolesny, ale i refleksyjny.

Bliskość mimo odległości – emocjonalna więź matki i syna

Syn Bielskiej kupił motocykl i z entuzjazmem opowiada matce o każdej wyprawie, pokazując zdjęcia. Aktorka nie ukrywa, że bardzo się martwi i za każdym razem powtarza: „Jedź spokojnie, nie pędź”. Słyszy wtedy rozbrajające: „Mamoooo…”. To jedno słowo mówi więcej o ich relacji niż tysiące zdań.

Mimo fizycznej odległości, jaka dzieli ich na co dzień, emocjonalna więź między Iwoną Bielską a Michałem pozostaje niewzruszona. Troska, miłość i codzienna myśl o synu towarzyszą jej nieustannie – nawet wtedy, gdy wydaje się, że nie widać tego na zewnątrz.

Iwona Bielska, Mikołaj Grabowski, VIVA! 26/2019
Iwona Bielska, Mikołaj Grabowski, VIVA! 26/2019 Olga Majrowska
Iwona Bielska, Mikołaj Grabowski, VIVA! 26/2019
Olga Majrowska
Reklama
Reklama
Reklama