Zniknęła z mediów na długo, teraz czekają ją wielkie zmiany. Ida Nowakowska odsłania prywatne sekrety. To jedno wyznanie rozczula
Ida Nowakowska pojawiła się w „halo tu polsat” w najważniejszej dla siebie roli. U boku Jacka Herndona i syna Maksa opowiedziała o tym, jak macierzyństwo zmieniło jej życie i dlaczego rodzina jest dziś jej absolutnym priorytetem. Choć przed nią 23. edycja „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, to właśnie dom daje jej największą siłę.

Ida Nowakowska w weekend pojawiła się w studiu „halo tu polsat” w wyjątkowym towarzystwie – u boku męża Jacka Herndona i syna Maksa. Gwiazda nowej edycji programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” uchyliła rąbka tajemnicy na temat życia prywatnego. To rodzina jest dla niej najważniejsza. Z czułością mówi o roli mamy.
Ida Nowakowska o macierzyństwie w halo tu polsat
Choć Ida Nowakowska od lat zachwyca jako artystka, tancerka, aktorka i prezenterka telewizyjna, w studiu „halo tu polsat” najważniejszy był zupełnie inny tytuł. Nie scena, nie kamery, nie 23. edycja „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, lecz jedno, najprostsze słowo: mama. To właśnie ta rola – jak wyznała z pełnym przekonaniem – zmieniła wszystko.
„Wszystko zmieniło i wszystko zmieniło na lepsze. Wydaje mi się, że jestem lepszym człowiekiem dzięki temu, że Maksio jest na świecie. Wydaje mi się, że jestem nawet lepszą żoną, mam nadzieję”, powiedziała w rozmowie z Tomaszem Wolnym i Pauliną Sykut-Jeżyną.
Siedzący obok niej mąż, Jack Herndon odpowiedział krótko, ale wymownie: „Zawsze byłaś najlepszą żoną”. W tych kilku słowach zawarło się wszystko – wsparcie, bliskość i fundament, na którym budują swoją rodzinę. Przypomnijmy, że para pobrała się w 2015 roku w polskiej parafii w Los Angeles. Poznali się podczas studiów w Stanach Zjednoczonych i od tamtej pory idą przez życie razem – jako małżeństwo, a dziś także jako rodzice. Łączy ich bliskość i codzienne wsparcie, o którym oboje mówili wprost, nie kryjąc wzajemnej życzliwości i ciepła. W 2021 roku na świecie pojawił się ich syn, Maksymilian. To właśnie on stał się centrum rodzinnego wszechświata.
Czytaj też: Ida Nowakowska wystąpi w hicie Polsatu. „Ja się tak boję”, wyznała. Gwiazda już mierzy się z falą komentarzy
Ida podkreśliła również, że jej życie od zawsze było „wielowarstwowe, polsko-amerykańskie”. Dziś ten wyjątkowy miks kultur nabrał jeszcze głębszego znaczenia, bo najważniejsze stało się to, co razem z mężem chcą przekazać synowi. „Jeszcze bardziej jestem wciągnięta w to, co chcemy przekazać Maksiowi i staram się to wszystko też dobrze sobie poukładać, nam poukładać, żebyśmy mogli przekazać to dobrze, w prawidłowy sposób Maksiowi. I jak na razie, tak mi się wydaje, to się udaje”, mówiła z wyraźnym wzruszeniem.

Maksymilian – mały obserwator wielkich emocji
Maksymilian dopiero odkrywa świat, a jego rodzice z pełną świadomością dają mu przestrzeń, by robił to w swoim tempie. Nie ma tu wielkich planów zapisanych w rodzinnym kalendarzu ani ambicji projektowanych na przyszłość. Jest za to uważność i gotowość, by iść obok. Jak podkreślali w studiu, chcą towarzyszyć synowi w jego wyborach i wspierać to, co naturalnie go pociąga.
Dziś repertuar jego zainteresowań jest imponująco szeroki. Z jednej strony taniec i śpiew – dziedziny, które w domu artystów wydają się czymś zupełnie naturalnym. Z drugiej matematyka i fizyka, które również przyciągają jego uwagę. Maks jest też na etapie nauki czytania i pisania, a każdy nowy krok traktowany jest jak małe święto. W tej rodzinie nie chodzi o wyznaczanie kierunku, lecz o uważne obserwowanie, w którą stronę samo poprowadzi go dziecięce serce i ciekawość. „Podążamy za jego marzeniami. Na razie próbuje różnych rzeczy i bardzo lubi wszystko, co robi. Od tańca, śpiewu po matematykę i fizykę. Uczy się czytać i pisać. I to wszystko jest taką piękną przygodą”, mówiła Ida Nowakowska.

Artystka nie szczędziła komplementów ukochanemu mężowi. „Jack mnie tak wspiera we wszystkim, co robię. Ja się staram jego wspierać, żeby nie było, bo to tak o mnie dużo, a tu mógł być cały program o tym, co Jack robi”, mówiła Ida Nowakowska. Z takim zapleczem miłości i wsparcia naprawdę można sięgać po wszystko. Tym bardziej że ulubienica widzów jest teraz w samym centrum zawodowego wyzwania – trwają nagrania do 23. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Każdy dzień to godziny pracy, intensywne treningi wokalne i dopracowywanie kolejnych scenicznych wcieleń. A jednak, mimo napiętego grafiku, podkreśla, jak bardzo ceni momenty spędzone z mężem i synem.
23. edycja „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – wyzwanie całej rodziny
Ida Nowakowska otwiera listę nazwisk 23. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – to właśnie ona jako pierwsza została oficjalnie ogłoszona w gronie uczestników i uczestniczek nowej odsłony show. To zapowiedź sezonu pełnego emocji, odwagi i scenicznych przemian, które – jak już wiadomo – potrafią zaskoczyć nawet najbliższych.
Za kulisami praca wre. Nagrania już trwają, a każdy odcinek to godziny prób, przygotowań i spektakularnych metamorfoz. Efekty widzowie zobaczą jesienią na antenie telewizji Polsat. Jedno jest pewne – dla Idy Nowakowskiej to czas intensywny, wymagający i absolutnie wyjątkowy. Nie gra twardej zawodniczki – mówi wprost o emocjach, które jej towarzyszą. „Więc powiem wam szczerze, że to jest ogromne wyzwanie. Ja się tak boję”, przyznała bez cienia kokieterii. W jej głosie słychać było ekscytację, ale i respekt wobec formatu, który od lat uchodzi za jeden z najbardziej wymagających w polskiej telewizji.
Czytaj też: U Majki Jeżowskiej zmiany! Zdradza prawdę o nowym partnerze. „Serce jest zajęte”
To jednak nie jest wyzwanie, które Ida przeżywa sama. U jej boku stoi Jacek Herndon, który otwarcie mówi, że robi wszystko, by wspierać żonę w tym intensywnym czasie. W studiu nie brakowało ciepłych spojrzeń i krótkich, ale znaczących słów, które potwierdzały, że w tym duecie wsparcie działa w obie strony. Całą tę telewizyjną przygodę z bliska obserwuje także Maksymilian. Mały kibic towarzyszy mamie podczas prób i z dziecięcą ciekawością przygląda się jej kolejnym przemianom. Dla niego to nie tylko program – to fascynujący świat kostiumów, głosów i postaci, w którym jego mama na chwilę staje się kimś zupełnie innym.
Życzymy wszystkiego, co najlepsze!
