Reklama

To nie był zwykły komentarz – to była publiczna eksplozja żalu, gniewu po rozstaniu! Russell Brand na scenie w Phoenix jasno wypowiedział się na temat związku Katy Perry z Justinem Trudeau, używając słów, które poruszyły cały show-biznes. Tak osobistego i zaskakującego wystąpienia świat dawno nie widział!

Katy Perry i Justin Trudeau: jak zaczęła się ta relacja?

Choć pierwsze plotki o zaskakującym romansie pary zaczęły krążyć latem 2025 roku, wiele osób nie wierzyło w doniesienia, ale taktowało je jako chwilową sensację. Jednak nic nie pozostawiało wątpliwości – zdjęcia z Montrealu, na których Katy Perry i Justin Trudeau opuszczają ekskluzywną restaurację, rozbudziły wyobraźnię świata. Niedługo potem pojawiły się kolejne fotografie. Tym razem z pokładu luksusowego jachtu, gdzie ich czułości mogłyby rozpalić każdy tabloid.

Czytaj też: Uchodzili za parę idealną, skrywali tajemnicę. Pierwszy raz tak dosadnie artystka skomentowała rozstanie, takich słów nikt się nie spodziewał

Punktem zwrotnym było oficjalne potwierdzenie ich związku na początku grudnia 2025 roku, kiedy to Perry opublikowała na swoich mediach społecznościowych wspólne zdjęcie z byłym premierem Kanady. Zaledwie kilka tygodni wcześniej, w październiku, para była już widziana razem na urodzinach piosenkarki w paryskim kabarecie Crazy Horse, gdzie pojawili się ramię w ramię, zwracając na siebie uwagę wszystkich gości.

Media nie szczędziły słów, opisując tę relację jako coś wyjątkowego – nie tylko z powodu ich wzajemnej chemii, ale także dlatego, że łączy ich podobny światopogląd, wrażliwość społeczna i, rzecz jasna, miłość do muzyki. Niewątpliwie to połączenie idealistycznych przekonań i wspólnej pasji sprawiło, że zaczęli się w sobie zakochiwać. Nieoczekiwanie głos w sprawie nowej relacji wokalistki zabrał jej były mąż, Russel Brand. I nie przebierał w słowach.

Katy Perry, 2024
Katy Perry, 2024 Julien Hekimian/Getty Images
Justin Trudeau, 2024
Justin Trudeau, 2024 Buda Mendes/Getty Images for Global Citizen

Russell Brand nie gryzł się w język. Co powiedział były mąż Katy Perry?

To wystąpienie Russella Branda przejdzie do historii ze względu na swój silny ładunek emocjonalny, który wstrząsnął opinią publiczną. 18 grudnia 2025 roku, podczas wydarzenia Turning Point USA w Phoenix, brytyjski komik i aktor zadał cios, który błyskawicznie obiegł światowe media. Nie oszczędził byłej żony i jej obecnego partnera. „Patrz, Katy Perry. Byłem jej mężem i nadal ją kocham. Nie miałem nic przeciwko jej relacji z Orlando Bloomem, ale Justin Trudeau?! No błagam! Nie wrzucaj mnie do jednej kategorii z tym gościem. Z tym globalistycznym pachołkiem”, wybrzamiło.

Wydarzenie nabrało jeszcze większego dramatyzmu, ponieważ, jak podają media, w tłumie miała pojawić się Mary Perry, matka piosenkarki. Nie da się ukryć, dla wieku, była to osobista spowiedź w blasku reflektorów, podszyta frustracją i żalem.

Czytaj też: Od miesięcy spekulowano o ich relacji. Legendarna wokalistka potwierdziła związek z byłym premierem Kanady

Ich małżeństwo od początku było jak fajerwerk – intensywne, krótkie i głośne. Gdy w 2010 roku stanęli na ślubnym kobiercu, wydawało się, że Katy Perry i Russell Brand stworzyli duet idealny. Ale już po kilkunastu miesiącach wszystko się rozsypało. Kulisy rozstania były bolesne i jak wyznała później piosenkarka szokujące. Decyzję o rozwodzie były mąż miał jej zakomunikować... wiadomością SMS. Bez słowa, bez rozmowy. Tylko jedno zdanie, które zakończyło bajkę.

Katy Perry, Russell Brand, 2011
Katy Perry, Russell Brand, 2011 Michael Buckner/WireImage

Oskarżenia wobec Russella Branda: proces zaplanowany

Publiczne wystąpienia Russella Branda już od dawna nie są tylko elementem kariery medialnej. To narzędzie obrony i ataku. Bo od kwietnia 2025 roku Brand pozostaje w ogniu zarzutów. Pięć poważnych oskarżeń, dotyczących czynów popełnionych w latach 1999–2005 wobec czterech kobiet, ciąży nad nim jak cień przeszłości. Brand zaprzecza wszystkim zarzutom. Choć aktor nie przyznaje się do winy, sprawa nabiera rozpędu, a proces, który ma rozpocząć się w czerwcu 2026 roku, wciąż budzi ogromne kontrowersje. Do tego czasu Brand pozostaje na wolności, czekając na dalszy rozwój wydarzeń.

Choć słowa Branda zdominowały nagłówki, sama Katy Perry nie komentuje sytuacji. Justin Trudeau również milczy. Para konsekwentnie unika publicznych odpowiedzi, skupiając się na życiu prywatnym i wspólnych wystąpieniach.

Czy to milczenie jest wyrazem spokoju, czy strategii? Tego nie wiemy. Jedno jest pewne – świat przygląda się tej historii z zapartym tchem.

Russell Brand, 2020
Russell Brand, 2020 Lester Cohen/Getty Images for The Recording Academy

Źródło: Wikipedia, Plejada, Interia, viva.pl, dzień dobry tvn.pl,

Reklama
Reklama
Reklama