Anna Wendzikowska zaręczona! Po tygodniach spekulacji powiedziała to wprost. Kim jest jej partner?
Anna Wendzikowska potwierdziła zaręczyny! Po 5 latach samotności i bolesnych doświadczeniach miłosnych dziennikarka ogłosiła, że przyjęła oświadczyny. Kim jest tajemniczy partner, z którym zaczyna nowy etap życia?

Po latach samotności i bolesnych rozstań Anna Wendzikowska znów wierzy w miłość — i to z wzajemnością. Dziennikarka ogłosiła zaręczyny, podkreślając, że to nie przypadek, lecz świadomy wybór oparty na dojrzałości i nowo zdefiniowanych wartościach.
Anna Wendzikowska ogłasza zaręczyny. "Jestem nie tylko zakochana"
Anna Wendzikowska, znana dziennikarka i była gwiazda programu "Dzień Dobry TVN", potwierdziła, że przyjęła oświadczyny. W rozmowie z portalem "Świat Gwiazd" wyznała: "Jestem nie tylko zakochana, jestem zaręczona".
Informacja została wcześniej zajawiona na jej profilu na Instagramie, gdzie opublikowała zdjęcie dłoni z pierścionkiem zaręczynowym, opatrując je podpisem: "To się wydarzyło". Choć dziennikarka nie zdradziła tożsamości narzeczonego, wyznała, że ich relacja oparta jest na dojrzałości, zrozumieniu i wspólnych wartościach.

5 lat samotności i dramatyczne rozstania. Co przeszła Wendzikowska?
Zanim Anna Wendzikowska zdecydowała się na nowy związek, przez ponad 5 lat pozostawała samotna. W tym czasie skupiała się na pracy nad sobą i samopoznaniu. W rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem przyznała, że ten czas poświęciła na przepracowanie traum oraz redefinicję własnych potrzeb i oczekiwań względem relacji:
"Spędziłam ponad 5 lat, prawie sześć, nie będąc w związku. Po to właśnie, żeby poznać siebie, pobyć ze sobą, zrobić tę pracę najgorszą, przekopać podziemia, piwnice, zajrzeć do przeszłości, do traum swoich i po prostu podjąć decyzję i wybrać partnera ze zdrowego, z tego jak najbardziej zdrowego, po to, żeby mną mną nie kierowały i nie warunkowały mnie moje stare programy, bo wiedziałam do czego to prowadzi".
Nowy związek to świadomy wybór. Wendzikowska podnosi standardy
Wendzikowska podkreśla, że nowy związek jest efektem głębokiej pracy nad sobą. Jak wyznała, samotność przestała być dla niej problemem, a zaczęła być źródłem inspiracji i komfortu. Dzięki temu mogła spojrzeć na relacje z nowej perspektywy.
"Moje życie zaczęło być tak fajne, że pomyślałam, że zaproszę do niego kogoś, kto będzie wartością dodaną. Zobaczyłam, jak niskie były moje standardy i jak bardzo się zastanawiałam, czy ja się komuś podobam, czy spełniam czyjeś oczekiwania. A po prostu weszłam w taki stan, w którym to ja się zastanawiałam, czy to będzie dla mnie zgodne, spójne z moimi wartościami, ze mną ten partner, ten człowiek", zaznaczyła.
To właśnie te wysokie standardy sprawiły, że dziennikarka poczuła się gotowa na kolejny etap życia.
- TYLKO NA VIVA.PL: Jak znaleźć miłość we współczesnych czasach? Psycholożka Katarzyna Miller o nierealnych marzeniach kobiet. Mówi też o innych wyzwaniach

Źródło: Świat Gwiazd