Córka opowiedziała o jego ostatnich chwilach. Andrzej Kopiczyński odszedł bez grosza przy duszy
Córka Andrzeja Kopiczyńskiego ujawniła, że jej tata w ostatnich miesiącach życia nie miał domu i oszczędności. Jak wyznała, jedynym dobytkiem popularnego aktora była stara torba, a w niej kilka przedmiotów osobistych. Jak to się stało, że artysta stracił cały majątek?

Katarzyna Kopiczyńska w najnowszym wywiadzie opowiedziała o ostatnich chwilach życia Andrzeja Kopiczyńskiego. Z jej relacji wynika, że znany aktor zmarł w całkowitej biedzie, nie mając domu ani oszczędności. Słowa córki rzucają nowe światło na los majątku artysty, jego relacje rodzinne oraz okoliczności, w jakich spędził ostatnie miesiące życia.
Andrzej Kopiczyński – kariera i życie prywatne aktora
Andrzej Kopiczyński był jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów swojego pokolenia. Ogromną popularność przyniosła mu rola w kultowym serialu „Czterdziestolatek”. W 1958 r. ukończył wydział aktorski łódzkiej PWST. Do 2013 r. zagrał w ponad 50 filmach i serialach, nie licząc ról teatralnych.
Życie prywatne aktora było burzliwe. Andrzej Kopiczyński był czterokrotnie żonaty. Jego trzecią żoną była Ewa Żukowska, z którą doczekał się jedynej córki – Katarzyny Kopiczyńskiej. Po rozstaniu z Żukowską aktor ożenił się z Moniką Dzienisiewicz-Olbrychską, byłą żoną Daniela Olbrychskiego. To małżeństwo trwało aż do jej śmierci 25 czerwca 2016 r.
ZOBACZ TEŻ: Byli idealną parą lat 70. Zostawił żonę i córkę dla innej. Ten skandal wstrząsnął PRL-em

Choroba i ostatnie lata Andrzeja Kopiczyńskiego
Cztery miesiące po śmierci żony, 13 października 2016 r., Andrzej Kopiczyński zmarł po długich zmaganiach z chorobą Alzheimera. W ostatnim okresie życia przebywał w domu opieki. Według relacji córki kontakt z ojcem był utrudniony już na długo przed jego śmiercią.
Katarzyna Kopiczyńska przyznaje, że nie zawsze mogła do niego zadzwonić, a ich ostatnia rozmowa wywołała w niej silne emocje i żal, którego – jak podkreśla – nie potrafiła opisać. Z jej słów wynika, że ojciec dawał jej do zrozumienia, iż sytuacja w domu nie była dobra i nie powinni spotykać się w jego mieszkaniu.
Córka o biedzie i majątku Andrzeja Kopiczyńskiego
Największe poruszenie wywołały słowa Katarzyny Kopiczyńskiej dotyczące sytuacji materialnej ojca. W wywiadzie dla RDC stwierdziła wprost, że Andrzej Kopiczyński zmarł w biedzie.
Jak relacjonowała, aktor nie miał domu, oszczędności ani żadnego majątku. Jedynymi rzeczami, które posiadał, była stara skórzana torba. W środku znajdowały się spodnie od piżamy, maszynka do golenia oraz resztka wody kolońskiej. Według córki to było wszystko, co po nim pozostało.
Katarzyna Kopiczyńska zasugerowała, że Andrzej Kopiczyński przepisał cały swój majątek na żonę. Podkreślała, że działo się to przez lata i zahaczało o moment, w którym był już chory. Jednocześnie zaznaczyła, że jest daleka od rzucania oskarżeń, choć – jak mówiła – zbieg różnych sytuacji bardzo wyraźnie na to wskazywał.

Relacje rodzinne przed śmiercią aktora
Córka aktora opowiadała, że jej ojciec czuł się przytłoczony i kontrolowany. Z jej relacji wynika, że sytuacje, których była świadkiem, były trudne do opowiedzenia. Katarzyna Kopiczyńska przyznała, że ciężko jest jej mówić o tamtym okresie, a emocje towarzyszą jej do dziś.
Kontakt z ojcem był ograniczony, a możliwość spotkań – według jej słów – nie zawsze zależała od niego. Te doświadczenia sprawiły, że ostatnie miesiące życia Andrzeja Kopiczyńskiego pozostawiły w niej głębokie poczucie żalu.
Jedyna pamiątka po Andrzeju Kopiczyńskim
Po śmierci Andrzeja Kopiczyńskiego córce pozostała tylko jedna osobista pamiątka – flanelowa koszula w kratę. Była to rzecz, którą szczególnie upodobał sobie jej syn. Katarzyna Kopiczyńska relacjonowała, że innych osobistych przedmiotów nie znalazła ani w domu opieki, ani w miejscach, w których przebywał ojciec.
Historia ostatnich lat życia Andrzeja Kopiczyńskiego, opowiedziana przez jego córkę, pokazuje dramatyczny kontrast między ogromną popularnością aktora a samotnością i biedą, w jakiej – według jej słów – odszedł.
Źróło: Plejada, RDC