Fala komentarzy po występie Beaty Kozidrak na Gali Mistrzów Sportu. Internauci nie kryją zdumienia
Beata Kozidrak wystąpiła na Gali Mistrzów Sportu z legendarnym utworem „Biała Armia”, jednak jej występ nie przeszedł bez echa. Artystka pomyliła tekst już na początku utworu, co wywołało falę komentarzy w mediach społecznościowych. Choć publiczność w Teatrze Wielkim bawiła się świetnie, internauci nie byli już tak wyrozumiali.

Tegoroczna Gala Mistrzów Sportu organizowana przez „Przegląd Sportowy” zebrała czołówkę polskich sportowców i celebrytów. To nie tylko prestiżowe wręczenie nagród dla najlepszych zawodników, ale również prawdziwe medialne show, które przyciąga uwagę milionów widzów. Oprawa wydarzenia była jak zwykle efektowna, a wśród zaproszonych artystów znalazła się m.in. Beata Kozidrak, czy Julia Wieniawa.
Beata Kozidrak na Gali Mistrzów Sportu
I to właśnie liderka zespołu Bajm miała wystąpić z ponadczasowym hitem „Biała Armia”. Utworem, który na przestrzeni lat stał się nieformalnym hymnem wielu pokoleń. Występ Kozidrak miał być wzruszającym hołdem dla sportowej jedności i siły.
Przypomnijmy, że Beata Kozidrak pojawiła się na scenie w białej, eleganckiej kreacji. Niestety, już na początku występu doszło do nieoczekiwanej wpadki. Artystka pomyliła tekst. Publiczność dwukrotnie usłyszała ten sam wers: „nigdy nie będziesz już sam”, co nie umknęło uwadze widzów i internautów.
Choć moment pomyłki był krótki, został natychmiast zauważony. Występ piosenkarki mimo tego incydentu został nagrodzony gromkimi brawami. Kamery uchwyciły między innymi: Radosława Majdana i Katarzynę Zillmann śpiewających razem z artystką. Dla wielu zgromadzonych na sali nie miało to większego znaczenia. Liczyła się atmosfera i emocje.

Internauci komentują występ Beaty Kozidrak
Internauci jednak nie byli tak wyrozumiali. Występ Beaty Kozidrak natychmiast stał się tematem gorących dyskusji na platformie X i na Instagramie. Pojawiły się dziesiątki komentarzy. Od nostalgicznych i pełnych wsparcia, po wyjątkowo krytyczne. Niektórzy zarzucali artystce, że śpiewała w zbyt wysokiej skali. Inni sugerowali, że orkiestra zaczęła w złej tonacji, co mogło wpłynąć na jakość wykonania. „Pani dyrygent niedostosowaną tonację?”, zapytał jeden z użytkowników. Kolejne komentarze nie pozostawiały złudzeń: „A Kozidrak to jakaś przeziębiona?”, „Z całym szacunkiem do twórczości, ale Beata Kozidrak to już ‘Białej Armii’ nie powinna na żywo śpiewać”, „Beata? To Ty? Bo nie brzmisz”, „Chyba coś nie w formie pani Beata”, czytamy.
Oczywiście pojawiły się również głosy wsparcia: „Zjawiskowa”, „Pięknie”, ale w ogólnym rozrachunku to krytyka zdominowała medialny odbiór występu. Występ Kozidrak był jednym z kilku muzycznych akcentów wieczoru. Na scenie pojawili się także Julia Wieniawa i Grubson. Każdy z artystów wniósł do gali własną energię i styl, a Beata Kozidrak, mimo wpadki, pozostawiła po sobie niezapomniane wrażenie.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rzadko pojawiają się publicznie, teraz skradli show. Jakub Błaszczykowski z żoną zachwycili na Gali Mistrzów Sportu 2026
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
