Ich relacje od lat budzą emocje. Teraz Edyta Górniak wyznała, że już się nie gniewa. Jak zareagowała Justyna Steczkowska?
Ich relacje od lat budziły emocje. Teraz Edyta Górniak zaskoczyła fanów szczerym wyznaniem: zapewniła, że nie żywi urazy wobec Justyny Steczkowskiej. Artystka odpowiedziała. Co wyznała?

Ich relacja od lat była pełna niedopowiedzeń i napięć, które często trafiały na łamy mediów. Niedawno Edyta Górniak niespodziewanie wyznała, że nie gniewa się już na Justynę Steczkowską. Artystka nie pozostała obojętna. Padły wymowne słowa.
Justyna Steczkowska i Edyta Górniak: co je poróżniło?
Ich głosy zna cała Polska. Obie zachwycają, wzruszają, zdobywają największe sceny i najważniejsze nagrody. Justyna Steczkowska i Edyta Górniak – dwie silne osobowości i wielkie talenty. Choć początki ich znajomości były całkiem obiecujące – w 1996 roku wspólnie zaśpiewały na rozdaniu Fryderyków – z czasem relacje zaczęły się komplikować.
Za punkt zapalny uznaje się dzień 14 lutego 2011 roku – Walentynki, które miały być muzycznym świętem. Obie gwiazdy planowały premierę swoich płyt na ten sam dzień, co media natychmiast ochrzciły „wojną diw”. Justyna Steczkowska ostatecznie wycofała się z tej rywalizacji.
Późniejsze spięcia na planie „The Voice of Poland”, komentarze w mediach, a wreszcie wielkie emocje wokół koncertu „Solidarni z Ukrainą” i kwestią wynagrodzeń w 2022 roku tylko dolały oliwy do ognia.
Czytaj też: Kiedyś razem wystąpiły, dziś nie chcą siebie znać. Cała prawda o konflikcie Górniak i Steczkowskiej

Edyta Górniak zaskoczyła wyznaniem. Justyna Steczkowska odpowiada: „To tak, jakby wybaczyła samej sobie”
Pod koniec grudnia 2025 roku Edyta Górniak zaskoczyła swoją szczerością w wywiadzie dla portalu Pomponik. Wokalistka w pewnym momencie odniosła się do relacji z Justyną Steczkowską, wypowiadając słowa, które wielu uznało za przełomowe:
„Gdyby ludzie mieli taką wyrozumiałość, że każdy ma swój rytm życia i uczy się... I tak się każdy musi nauczyć tego samego, tylko każdy to robi w innym tempie i innym czasie. I nie trzeba się na siebie złościć. Ja już się nie gniewam na Justynę”, powiedziała artystka.
Czytaj też: Słowa syna Steczkowskiej wzruszają do łez. Gwiazda zaniemówiła
Na reakcję Justyny Steczkowskiej nie trzeba było długo czekać. W rozmowie z Plotkiem artystka skomentowała słowa Edyty Górniak. Wokalistka podkreśliła, że w jej sercu nie ma miejsca na żal ani negatywne emocje. Swoją wypowiedź zakończyła szczerymi życzeniami na nowy rok.
„Myślę, że jeśli ktoś ma do kogoś pretensje, to musi wybaczyć przede wszystkim sobie, bo wtedy zaczyna być szczęśliwy. Ja do nikogo nie mam żalu, w ogóle nie noszę takich rzeczy w sercu. Po prostu ich nie mam. Dzięki temu jestem szczęśliwym człowiekiem. Więc jeśli Edi mi wybaczyła, to tak jakby wybaczyła samej sobie. A to mnie na pewno cieszy i życzę jej wszystkiego dobrego w nowym roku”, wyjaśniła.

