Reklama

Drugiego dnia pobytu w Arabii Saudyjskiej książę William spotkał się w Rijadzie z młodymi piłkarkami. To wydarzenie, zorganizowane w kompleksie MISK Sports City, miało być pokazem wspierania rozwoju kobiecego sportu w regionie. Wśród uczestniczek znalazły się dziewczęta w wieku od dziesięciu do piętnastu lat. Towarzyszyli im minister sportu Arabii Saudyjskiej, książę Abdulaziz, oraz Lamia Bahaian, wiceprezes Saudyjskiej Federacji Piłki Nożnej.

Podczas wizyty książę William rozmawiał z młodymi sportsmenkami o różnicach klimatycznych między Wielką Brytanią a Arabią Saudyjską i życzył im sukcesów w przyszłej karierze. Uczestniczył także w piłkarskiej zabawie, w której próbował swoich sił na boisku. Wszystko przebiegało spokojnie do momentu, gdy na zakończenie wydarzenia padło zaskakujące pytanie od dziennikarza.

Pytanie o aferę Epsteina i nieoczekiwana reakcja księcia Williama

Książę William właśnie kończył udział w spotkaniu, gdy reporter zwrócił się do niego z pytaniem: czy jego zdaniem rodzina królewska zrobiła wystarczająco dużo w sprawie afery byłego księcia Andrzeja i Jeffreya Epsteina?

Sytuacja była wyjątkowo napięta. Nie ma pewności, czy książę William usłyszał pytanie, ponieważ w tym momencie był zaangażowany w rozmowę z jedną z saudyjskich piłkarek. Jeśli jednak je zarejestrował, postanowił je zignorować i kontynuował swoją rozmowę, nie odnosząc się do poruszonego tematu.

Ten moment wywołał burzę medialną. Obserwatorzy zwracali uwagę na niezręczną ciszę, jaka zapadła po zadaniu pytania. Fakt, że następca tronu nie odniósł się publicznie do sprawy, został szeroko skomentowany przez media i internautów. W sieci zaczęły pojawiać się pytania o postawę i reakcję brytyjskiej rodziny królewskiej w obliczu narastającego kryzysu związanego z aferą Epsteina.

Brytyjska rodzina królewska pod presją. Oficjalne stanowisko Pałacu Kensington i Pałacu Buckingham

Dzień przed wydarzeniem w Rijadzie Pałac Kensington oraz Pałac Buckingham opublikowały oświadczenia dotyczące pogłębiającego się kryzysu wokół afery Epsteina. Zaznaczono w nich, że król, książę William oraz księżna Kate są głęboko zaniepokojeni ciągłymi doniesieniami na temat sprawy. Rzecznik Pałacu Kensington wyraźnie podkreślił, że myśli rodziny królewskiej kierują się ku ofiarom i że śledzą rozwój wydarzeń z dużą uwagą.

Warto przypomnieć, że afera Jeffrey'a Epsteina i byłego księcia Andrzeja regularnie powraca w mediach, szczególnie po ujawnieniu kolejnych dokumentów przez amerykański Departament Sprawiedliwości. Wskazuje to na nieustającą presję, jaką odczuwa brytyjska monarchia. Oficjalne stanowiska rodziny królewskiej nie przynoszą jednak końca pytań i kontrowersji.

Książę William, księżna Kate.
Książę William, księżna Kate. fot. Victoria Jones/Shutterstock
Reklama
Reklama
Reklama