Reklama

Katarzyna Herman, znakomita aktorka i matka dwójki dorastających dzieci, przyznaje z żalem, że wymagająca kariera odebrała jej bezcenne chwile z synem i córką. Przytłoczona wspomnieniami, wyznaje, że gdyby mogła cofnąć czas, postąpiłaby inaczej, ale teraz wie: nie warto żyć wyrzutami sumienia — trzeba iść naprzód.

Dlaczego Herman żałuje przegapionych chwil z dziećmi

Katarzyna Herman otworzyła się na temat trudnych emocji związanych z macierzyństwem w rozmowie z magazynem „Pani”. Przyznała, że wiele ważnych momentów z życia swoich dzieci po prostu przegapiła. Wspomniała: „Kilka ważnych momentów przegapiłam”. Nie ukrywała, że to efekt napiętego grafiku i wymagającej pracy aktorskiej, która wielokrotnie kolidowała z życiem rodzinnym.

Jedna z najbardziej przejmujących scen, które Herman opisała, dotyczy jej córki Romy. Dziewczynka poprosiła kiedyś matkę: „mamo, jest niedziela wieczorem, nie wychodź do teatru, zostań w domu jak inne mamy”. Herman mimo tej prośby opuściła dom, całując córkę na dobranoc. Dziś przyznaje, że to wspomnienie wraca do niej ze smutkiem i żalem.

„Zrobiłabym to wszystko inaczej” — aktorka o roli matki i ambicji

W refleksyjnej części wywiadu Herman przyznała: „Gdybym mogła cofnąć czas, zrobiłabym to wszystko inaczej”. To bolesna deklaracja, która ukazuje, jak trudna była dla niej próba pogodzenia życia zawodowego z wychowywaniem dzieci.

Aktorka podkreśliła, że jej dzieci – dziś już dorosły syn Leon oraz córka Roma – w pewnym momencie zaczęły wyrażać swoje pretensje. Herman mówiła, że dzieci potrafiły wypominać jej, iż nie była wystarczająco obecna, a także zadawały pytania o brak ambicji, gdyby jednak zrezygnowała z pracy. To dylemat wielu kobiet – między spełnieniem zawodowym a obecnością w domu.

"Czasem nie cierpię mojego zawodu za to, że jak córka była mała i mówiła: »mamo, jest niedziela wieczorem, nie wychodź do teatru, zostań w domu jak inne mamy«, to ja ją całowałam w czoło, mówiłam »dobranoc« i wychodziłam" mówiła dla Twojego Stylu.

ZOBACZ TEŻ: Zdobyła się na szczere wyznanie. "Gdybym mogła cofnąć czas, zrobiłabym to wszystko inaczej"

Katarzyna Herman
Katarzyna Herman Radosław NAWROCKI / Forum

Rodzina wspiera po trudnych latach — siostry zawsze przy niej

Herman wyznała, że pochodzi z bardzo licznej rodziny. Wychowywała się w domu razem z sześcioma siostrami, co z pewnością wpłynęło na jej podejście do wartości rodzinnych. Taki fundament rodzinny może być dla niej dziś szczególnie ważny, zwłaszcza w kontekście wyzwań, z jakimi się mierzy jako matka i kobieta po rozwodzie.

Mimo że Herman otwarcie mówi o bólu wynikającym z utraconych chwil, to jednocześnie zaznacza, że nie warto żyć wyrzutami sumienia.

CZYTAJ TEŻ: Ślub wzięli 14 lat temu, mieli być razem do końca życia. Niespodziewanie Katarzyna Herman powiedziała o rozstaniu

Rozwód i samotność — jak Herman buduje życie na nowo

Rok 2025 przyniósł kolejny życiowy zakręt dla aktorki. Katarzyna Herman rozstała się z mężem, Tomaszem Brzozowskim. To koniec wieloletniego związku i dodatkowe obciążenie emocjonalne, które nakłada się na jej refleksje dotyczące macierzyństwa.

Nie wiadomo, jakie były bezpośrednie przyczyny rozstania, ale wiadomo, że dla Herman nie był to łatwy czas. Rozwód często zmusza do przewartościowania całego życia – zarówno zawodowego, jak i osobistego.

Źródło: Plejada

Reklama
Reklama
Reklama