Marcela Leszczak szczerze o rozstaniu z Koterskim, fobii i samotności z synem
Marcela Leszczak przeżyła prawdziwy wstrząs. Zmagała się z emetofobią, była sama z synem w domu, a wszystko na tle bolesnego rozstania z Michałem Koterskim. Celebrytka otworzyła się w emocjonalnym wpisie, który poruszył tysiące internautów.

Marcela Leszczak, znana z programu "Top Model", w ostatnich miesiącach przeszła przez trudny etap życia osobistego. W połowie 2025 roku pojawiły się pogłoski o kolejnym rozstaniu z aktorem Michałem Koterskim. We wrześniu 2025 roku celebrytka potwierdziła, że ich małżeństwo przechodzi poważny kryzys. Niedługo potem pojawiły się informacje, że to właśnie Leszczak złożyła pozew rozwodowy.
Choć para się rozstała, wciąż utrzymuje kontakt ze względu na wspólnego syna. Leszczak i Koterski próbują wspólnie uczestniczyć w ważnych momentach w życiu dziecka, co pokazuje ich zaangażowanie w jego dobro.
Marcela Leszczak opublikowała wymowny wpis. Opisała ostatnie miesiące
Marcela Leszczak postanowiła podzielić się ze swoimi obserwatorami refleksajmi, w którym opisała, z czym musiała mierzyć się w ostatnim czasie. "To dopiero końcówka stycznia, a tak wiele wydarzyło się w ostatnich miesiącach jakby minęło co najmniej kilka lat! Nie macie też takiego wrażenia?", rozpoczęła, przechodząc płynnie do dalszej części wpisu.
"Po pierwsze, wielu z was wie, bo o tym dzieliłam się z wami od dziecka, mam emetofobię. Każdy, kto zmaga się z jakąś fobią wie, jaka jest jakość życia. Starcie z moim lękiem miałam 28.12.2025 r. i przeżyłam. Byłam wtedy sama z Frysiem w domu i poradziłam sobie" – czytamy.
- TYLKO NA VIVA.PL: Po 70-tce wystąpili razem w filmie, ta komedia zbliżyła ich na nowo. Tylko w VIVIE! Maria Winiarska odsłania kulisy: „Bałam się”

Zweryfikowane przyjaźnie i nowe początki uczuciowe
W swoim szczerym wyznaniu Marcela Leszczak poruszyła również temat przyjaźni, które – jak twierdzi – nie przetrwały próby czasu. "Moje życie zweryfikowało 'przyjaźnie', które trwały, bo były komfortowe dla drugiej strony" – zaznaczyła.
Rozstanie z Michałem Koterskim stało się także pretekstem do głębszych refleksji o miłości. "Zrozumiałam, że człowiek, którego kocha się nad życie, z dnia na dzień może stać się kimś obcym" – dodała.
Mimo bolesnych przeżyć, celebrytka nie straciła wiary w uczucia: "Czy wierzę w miłość? Tak. Czy można zakochać się więcej niż jeden raz? Tak".
