Mówiła, że jest już na granicy, choroba zabrała ją z dnia na dzień. Z tym zmagała się aktorka
Brigitte Bardot zmarła 28 grudnia 2025 roku. Miała 91 lat. Ikona francuskiego kina w ostatnich miesiącach życia zmagała się z poważną chorobą, wymagającą hospitalizacji i operacji. Wcześniej pokonała raka piersi i wielokrotnie mówiła o wyczerpaniu psychicznym.

Brigitte Bardot zmarła 28 grudnia 2025 r. w wieku 91 lat. Ostatnie miesiące życia aktorki upłynęły pod znakiem poważnych problemów zdrowotnych. Przebywała w szpitalu w Tulonie, a wcześniej leczyła raka piersi. W jednym z wywiadów mówiła, że była na granicy wytrzymałości.
Brigitte Bardot zmarła w wieku 91 lat
Brigitte Bardot, legendarna francuska aktorka i symbol światowego kina, zmarła 28 grudnia 2025 roku w wieku 91 lat. Smutną wiadomość o jej śmierci przekazała Fundacja Brigitte Bardot w oficjalnym oświadczeniu przesłanym do Agence France-Presse. W komunikacie podkreślono, że artystka całkowicie poświęciła swoje życie ochronie zwierząt, rezygnując z kariery aktorskiej. Nie podano jednak dokładnego czasu ani miejsca zgonu.

Hospitalizacja i operacja w Tulonie
Jesienią 2025 roku Brigitte Bardot trafiła do prywatnego szpitala Saint-Jean w Tulonie. Jak informowano w październiku, powodem była poważna choroba, która wymagała interwencji chirurgicznej. Aktorka przebywała w szpitalu przez trzy tygodnie. Po zakończeniu leczenia powróciła do swojego domu w Saint-Tropez. Choć stan zdrowia aktorki budził niepokój, media donosiły, że planowany był jej powrót do domu.
Rak piersi i walka o zdrowie od lat 80.
Jedną z najlepiej udokumentowanych chorób, z jakimi zmagała się Brigitte Bardot, był rak piersi. Diagnozę postawiono w 1984 roku. Aktorka zrezygnowała z chemioterapii na rzecz leczenia radioterapią. Według medialnych doniesień, w drugiej połowie lat 80. Bardot udało się wrócić do zdrowia. Ten trudny okres w jej życiu rzadko był publicznie komentowany, ale odcisnął silne piętno na jej dalszym funkcjonowaniu.
Problemy oddechowe i osłabienie w trakcie upałów
W lipcu 2023 roku media informowały o nagłym pogorszeniu stanu zdrowia Brigitte Bardot. Do jej domu w Saint-Tropez wezwano służby medyczne. Powodem była silna fala upałów, podczas której aktorka miała problemy z oddychaniem. Jej mąż, Bernard d’Ormale, przekazał, że konieczne było podanie tlenu. Zdarzenie to powiązano z ekstremalnie wysokimi temperaturami i osłabieniem organizmu Bardot.
CZYTAJ TEŻ: Bratnie dusze francuskiego kina. Ich historia wciąż porusza serca

Psychiczne obciążenia Brigitte Bardot – "Byłam na granicy wytrzymałości"
Choć najczęściej w mediach mówiono o fizycznych dolegliwościach Bardot, sama artystka wielokrotnie wspominała o psychicznym cierpieniu związanym ze sławą. W biografiach i wspomnieniach pojawiały się informacje o tym, jak trudna była dla niej presja życia w blasku fleszy. W jednym z późniejszych wywiadów Brigitte Bardot przyznała, że były momenty, gdy znajdowała się „na granicy wytrzymałości”. Te słowa odsłaniają mniej znaną, ale równie ważną stronę jej zmagań – emocjonalnych i psychicznych.
Źródło: Hello, Plejada, People