Niedawno rozstała się z mężem, teraz mówi o nowym etapie w życiu. Artystka już tego nie ukrywa
Dominika Gawęda pojawiła się w „Pytaniu na Śniadanie” i... poruszyła temat rozwodu. Fani przecierali oczy ze zdumienia, gdy wokalistka Blue Café wyznała prawdę o zmianach w swoim życiu.

Dominika Gawęda, wokalistka zespołu Blue Café, w „Pytaniu na Śniadanie" opowiedziała o życiowych zmianach po rozwodzie. Artystka promuje nowy singiel i zdradza kulisy emocji, jakie towarzyszą jej na nowej drodze życia.
Dominika Gawęda w „Pytaniu na Śniadanie” mówi wprost o rozstaniu
Kilka miesięcy temu fani zostali zaskoczeni informacją o zakończeniu ośmioletniego małżeństwa Dominiki Gawędy i Macieja Szczepanika. Choć para rzadko mówiła o swoim życiu prywatnym, informacja o rozstaniu wyszła na jaw przy okazji premiery najnowszej piosenki Blue Café. „W tym roku diametralnie zmieniłam swoje życie. Rozstałam się. Zawsze staram się utożsamiać z tekstem, choć czasem śpiewa się o fikcyjnych historiach. W tym przypadku jednak bardzo się utożsamiam z tekstem, przez co tkwi w tym większa siła. To był piękny etap mojego życia, ale teraz zaczynam nowy", zwierzyła się ulubienica publiczności w rozmowie z serwisem Interia Muzyka.
CZYTAJ TEŻ: Michał Wiśniewski potwierdził kryzys w związku. Teraz wpisy Poli zaniepokoiły internautów

„Remedium” jako zapis emocji. Co naprawdę czuje wokalistka Blue Café?
Menadżerka zespołu Blue Cafe potwierdziła serwisowi JastrząbPost, że rozwód został przeprowadzony w sposób ugodowy, a Dominika i Maciej utrzymują poprawne relacje. Teraz Gawęda skupia się na twórczości. W sobotę pojawiła się więc w „Pytaniu na Śniadanie”, by opowiedzieć o kulisach singla „Remedium”, który – jak się okazuje – powstał z głębokiej potrzeby wyrażenia emocji i przemyśleń po trudnych doświadczeniach. „Wyśpiewuję swoje emocje od lat. Muzyka to emocje i chcemy się dzielić z naszymi fanami tym, co przeżywamy. Muzyka jest lekarstwem dla mnie. „Remedium” jest o drodze do uzdrowienia, o poszukiwaniu siebie, o nowym początku, o nadziei i sile wewnętrznej", podkreśliła piosenkarka na antenie.
Choć proces gojenia emocjonalnych ran nie jest łatwy, Gawęda przyznaje, że znajduje się dziś w dobrym miejscu. „Myślę, że rozpoczęłam nowy etap swojego życia, uzdrawianie to jest zawsze proces, ale każdy z nas musi przejść swoją drogę i na tej drodze się gdzieś zatrzymuje i zastanawia, co dalej, czy jestem w dobrym miejscu. Czasem to uzdrawianie nie ma końca, ale potem pojawia się moment, w którym zaczniemy być szczęśliwi. Ja myślę, że jestem na bardzo dobrej drodze", dodała.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Schronisko w Sobolewie zostało zamknięte. Premier Donald Tusk zabrał głos. Na reakcje gwiazd nie trzeba było długo czekać

