Reklama

Artur Barciś, czyli serialowy Czerepach z kultowego „Rancza”, wystąpił w „Dzień dobry TVN”, gdzie opowiedział o powrocie hitu TVP. Aktor wyraził radość, ale i niepokój wobec nowego sezonu. „Trochę się boję” — przyznał, wspominając nieżyjącego scenarzystę Andrzeja Grembowicza.

Artur Barciś komentuje powrót kultowego „Rancza”

Artur Barciś, znany z roli Arkadiusza Czerepacha w serialu „Ranczo”, był gościem programu „Dzień dobry TVN”, gdzie opowiedział o nadchodzących odcinkach kultowej produkcji. Serial emitowany był przez Telewizję Polską w latach 2006–2016 i przez dekadę zdobył status jednej z najbardziej uwielbianych polskich produkcji komediowych.

ZOBACZ TEŻ: Nie uwierzysz, czym zajmuje się dziś mąż Wioletki z „Rancza”. Sławę rzucił w kąt, tego nie przewidział nikt

Podczas rozmowy Barciś przyznał, że choć cieszy się z decyzji o kontynuacji, nie ukrywa swoich wątpliwości. „Trochę się boję” — wyznał aktor, odnosząc się do faktu, że nowy sezon będzie tworzony bez udziału Andrzeja Grembowicza, zmarłego scenarzysty, którego teksty stanowiły podstawę sukcesu serialu.

Artur Barciś
Artur Barciś Krzemiński Jordan/AKPA

Nowy sezon „Rancza” – ile odcinków i kto za scenariusz?

W grudniu 2025 roku podjęto oficjalną decyzję o kontynuacji serialu „Ranczo”. Jedenasty sezon ma być zwieńczeniem historii bohaterów z Wilkowyj. Jak ujawniono, nowe odcinki będą miały formę miniserii – powstanie łącznie sześć epizodów.

Choć za reżyserię ponownie odpowiada Wojciech Adamczyk, scenariusz nowej odsłony nie został napisany przez nieżyjącego już Andrzeja Grembowicza. Jednym ze scenarzystów nowego sezonu jest jego syn. Co ciekawe, jak ujawnił Barciś, Grembowicz senior napisał kiedyś kinową kontynuację „Rancza”, która jednak nie została zrealizowana. To właśnie ona może być bazą dla najnowszych odcinków.

CZYTAJ TEŻ: Gwiazda kultowego serialu o „nowym Ranczu” w TVP. Trudno uwierzyć, co wydarzyło się na planie

Dlaczego aktor ma obawy przed kontynuacją?

Barciś otwarcie przyznał, że ma mieszane uczucia wobec powrotu. Główna obawa dotyczy poziomu scenariusza – aktor wspomniał, że sukces serialu w dużej mierze opierał się na tekście Andrzeja Grembowicza. „My tylko zagraliśmy to, co on napisał. Wojtek Adamczyk wyreżyserował to, co Andrzej napisał” – powiedział w rozmowie.

Dodał też, że nie miał jeszcze okazji przeczytać nowego scenariusza, co potęguje jego niepewność wobec efektu końcowego. Dla aktora – i zapewne dla wielu fanów – istotne jest, czy nowy sezon zdoła oddać atmosferę i poziom poprzednich odsłon.

Artur Barciś
Artur Barciś Fot. Gałązka/AKPA

„Ranczo” wraca po latach – co już wiadomo?

Oczekiwania wobec powrotu „Rancza” są ogromne. Serial, którego akcja toczy się w fikcyjnych Wilkowyjach, łączył losy wielu postaci, w tym Lucy Wilskiej, granej przez Ilonę Ostrowską, księdza i wójta (oba wcielenia Cezarego Żaka), czy Kusego – w którego wcielał się Paweł Królikowski.

Po niemal dekadzie od zakończenia emisji, produkcja TVP wraca, by zamknąć losy bohaterów. Mimo że oryginalna obsada do dziś jest kojarzona z konkretnymi postaciami, a nostalgiczne podejście widzów może zadziałać na korzyść projektu, twórcom przyjdzie zmierzyć się z ogromnymi oczekiwaniami.

Czy nowy sezon „Rancza” sprosta legendzie poprzednich serii? Artur Barciś nie ukrywa, że ma nadzieję na sukces, ale też obawia się porównywania i możliwego rozczarowania.

Źródło: Dzień Dobry TVN

Reklama
Reklama
Reklama