Olga Frycz pokazała to dopiero wieczorem. Tak Albert Kosiński powitał synka na porodówce. Nagranie podbija sieć
Olga Frycz pokazała to dopiero wieczorem, ale wystarczyło kilka minut, by nagranie z porodówki obiegło internet.

Aktorka podzieliła się niezwykle osobistym momentem z narodzin syna Jana, a sposób, w jaki Albert Kosiński przywitał chłopca na świecie, wzruszył tysiące internautów. Wideo, pełne czułości i autentycznych emocji, stało się symbolem nowego początku w życiu pary.
Olga Frycz została mamą po raz trzeci
Narodziny syna Jana to dla Olgi Frycz wyjątkowy moment. Aktorka jest już mamą dwóch córek z poprzednich związków, dlatego pojawienie się na świecie chłopca stanowi nowy rozdział w jej życiu rodzinnym. Jak sama wielokrotnie podkreślała w wywiadach, macierzyństwo jest dla niej najważniejszą rolą.
Albert Kosiński po raz pierwszy został ojcem. Jego reakcja na porodówce – pełna czułości i wzruszenia – pokazuje, jak bardzo wyczekiwał tej chwili. Najlepiej prezentuje to nagranie opublikowane przez ukochaną tancerza późnym wieczorem.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Intymne nagranie z porodówki. Olga Frycz podzieliła się wyjątkową chwilą
Na nagraniu widać Alberta Kosińskiego tuż po narodzinach syna. Mężczyzna trzyma w ramionach małego Jana, kołysze go i patrzy do niego z czułością. Nie sposób nie porównać tej wyjątkowej chwili do "pierwszego tańca" noworodka.
Nagranie szybko rozprzestrzeniło się po sieci i zyskało tysiące reakcji. Fani pisali o wzruszeniu, podziwiali relację między rodzicami i gratulowali im nowego etapu w życiu.






Historia miłości: od parkietu do wspólnego rodzicielstwa
Relacja Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego zaczęła się od tańca. Kosiński, tancerz znany z programów telewizyjnych, i aktorka poznali się w środowisku artystycznym. Ich uczucie rozwijało się z dala od skandali i medialnego szumu, choć z czasem para coraz śmielej dzieliła się wspólnymi chwilami w mediach społecznościowych.

Informacja o ciąży została przyjęta z entuzjazmem przez fanów. Para nie ukrywała radości, ale jednocześnie starała się zachować równowagę między życiem publicznym a prywatnym. Narodziny syna Jana są naturalną konsekwencją tej dojrzałej relacji.
Dla Olgi Frycz to kolejny ważny krok po wcześniejszych życiowych doświadczeniach — zarówno tych zawodowych, jak i osobistych. Aktorka, córka Jana Frycza, od lat buduje własną drogę artystyczną, jednocześnie nie unikając rozmów o trudniejszych momentach swojego życia. Nowa rola mamy syna wpisuje się w tę historię jako symbol nadziei i stabilizacji.
- SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Rozwód z Bradem Pittem zatruł jej życie, ale coś innego sprawiło jej największy ból. Swoją tajemnicę Jennifer Aniston ujawniła niedawno
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
