Pierwsza dama dostanie trzynastą emeryturę. Padła konkretna kwota
Marta Nawrocka, była funkcjonariuszka KAS i żona prezydenta, już wkrótce otrzyma swoje pierwsze dodatkowe świadczenie jako emerytka. Trzynasta emerytura w 2026 roku trafi na konto pierwszej damy. Znamy dokładną kwotę i warunki wypłaty!

Marta Nawrocka, żona prezydenta Karola Nawrockiego i była funkcjonariuszka Krajowej Administracji Skarbowej, po raz pierwszy otrzyma dodatkowe świadczenie jako emerytka. Choć jako pierwsza dama nie pobiera wynagrodzenia, przysługuje jej emerytura mundurowa, a w 2026 roku na jej konto wpłynie również tzw. trzynastka. Wiadomo już, jaką dokładnie kwotę otrzyma – wszystko zgodnie z obowiązującymi przepisami i prognozami waloryzacyjnymi.
Kiedy Marta Nawrocka przeszła na emeryturę?
Marta Nawrocka to była funkcjonariuszka Krajowej Administracji Skarbowej, która przez blisko 18 lat pracowała w Służbie Celnej oraz KAS. W 2025 roku, w czasie kampanii prezydenckiej, skorzystała z bezpłatnego urlopu. Po zwycięstwie jej męża, Karola Nawrockiego, w wyborach prezydenckich, formalnie zakończyła pracę zawodową. Jak sama przyznała w rozmowie z magazynem „Viva”, od 6 sierpnia 2025 roku jest na emeryturze.
Jako pierwsza dama Marta Nawrocka nie pobiera żadnego wynagrodzenia, jednak z racji służby w formacjach mundurowych przysługuje jej emerytura wypłacana przez Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA.
Ile wynosi emerytura pierwszej damy?
Zgodnie z przepisami obowiązującymi funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej, minimalny okres służby uprawniający do emerytury to 15 lat. Po takim okresie świadczenie wynosi 40 proc. podstawy wymiaru, a za każdy kolejny rok dodawane jest 2,6 proc. Marta Nawrocka przepracowała blisko 18 lat, co daje podstawę do naliczenia wyższego świadczenia.
Zajmowała stanowisko młodszego eksperta, a wynagrodzenie zasadnicze na tym stanowisku mieści się w przedziale od 5,5 tys. zł do 9,3 tys. zł brutto. „Fakt” szacuje, że jeśli jej zarobki były zbliżone do górnej granicy tego przedziału, to miesięczna emerytura może wynosić około 4 tys. zł brutto. Świadczenie obliczane jest na podstawie średnich zarobków z ostatnich dziesięciu lat.
Zobacz też: Prezydent Karol Nawrocki tuż przed świętami wybrał się... do lasu. Nagranie z tej „misji” jest hitem sieci

Trzynasta emerytura 2026 – zasady i wysokość świadczenia
Trzynasta emerytura to dodatkowe świadczenie przysługujące wszystkim seniorom uprawnionym do pobierania emerytury na dzień 31 marca danego roku. Wypłacana jest w jednej, równej dla wszystkich wysokości i stanowi równowartość minimalnej emerytury.
W 2026 roku, po waloryzacji, minimalna emerytura ma wynosić dokładnie 1 870 zł i 60 gr brutto. To oznacza, że dokładnie tyle wyniesie tzw. trzynastka. Świadczenie wypłacane jest wraz z kwietniową emeryturą, a środki trafiają na konto emeryta do 5. dnia miesiąca.
Czytaj także: Nie lubi być tak nazywaną, tego nikt się nie spodziewał. Marta Nawrocka wyznała prawdę, która zaskoczyła
Tyle dostanie Marta Nawrocka – konkretna kwota „trzynastki”
W przypadku emerytów otrzymujących świadczenie powyżej 2,5 tys. zł brutto, tak jak Marta Nawrocka, od trzynastej emerytury potrącany jest podatek dochodowy oraz składka zdrowotna. Po odliczeniach na konto wpływa kwota netto wynosząca 1 556 zł i 25 gr.
Tyle właśnie może otrzymać pierwsza dama, o ile na dzień 31 marca 2026 roku nadal będzie posiadała prawo do emerytury. Wszystkie dane wskazują, że tak właśnie będzie.

Warunki otrzymania trzynastej emerytury – co musi spełnić pierwsza dama?
Aby otrzymać trzynastą emeryturę, kluczowy jest jeden warunek – posiadanie prawa do emerytury na dzień 31 marca 2026 roku. Jeśli ten warunek zostanie spełniony, świadczenie zostanie automatycznie wypłacone razem z kwietniową emeryturą, bez konieczności składania wniosku.
Świadczenie to stanowi istotne wsparcie finansowe dla seniorów, niezależnie od wysokości ich podstawowego świadczenia. Co ważne, otrzymanie trzynastej emerytury nie wpływa na inne uprawnienia czy dodatki.
Czytaj również: Nawroccy opuszczają Belweder. Ogromne zmiany w życiu pary prezydenckiej

Źródła: Business Insider, Gazeta.pl