Potwierdziła plotki, już tego nie ukrywa. Maja Włoszczowska rozstała się z wieloletnim partnerem
Przez lata unikała publicznych zwierzeń i konsekwentnie chroniła swoje życie prywatne. Teraz Maja Włoszczowska zdecydowała się na szczere wyznanie. Była kolarka górska oficjalnie potwierdziła rozstanie z Przemysławem Zawadą, przyznając, że po zakończeniu kariery sportowej ich drogi się rozeszły.

Przez ponad dekadę uchodzili za jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego sportu. Maja Włoszczowska i starszy od niej o sześć lat Przemysław Zawada rzadko odsłaniali kulisy życia prywatnego. Teraz była kolarka górska oficjalnie potwierdziła rozstanie, ujawniając, że po zakończeniu kariery sportowej okazało się, iż nie zgrali się jako partnerzy.
Maja Włoszczowska i Przemysław Zawada – koniec wieloletniego związku
Maja Włoszczowska i Przemysław Zawada przez lata tworzyli jedną z najbardziej medialnych par polskiego sportu. Regularnie pojawiali się razem na czerwonych dywanach oraz podczas największych sportowych gal. Choć ich relacja wzbudzała zainteresowanie mediów, sama sportsmenka konsekwentnie strzegła swojej prywatności i rzadko mówiła publicznie o sprawach osobistych.
Jesienią ubiegłego roku zaczęły pojawiać się pierwsze doniesienia sugerujące, że ich związek dobiegł końca. Przez długi czas nie były one jednak oficjalnie potwierdzane. Dopiero teraz Maja Włoszczowska zdecydowała się jasno odnieść do tych informacji.

Oficjalne potwierdzenie rozstania na antenie RMF FM
Rozstanie zostało potwierdzone w audycji Grzegorza Krychowiaka na antenie RMF FM. Była kolarka górska nie pozostawiła wątpliwości co do statusu relacji z Przemysławem Zawadą. W szczerej wypowiedzi przyznała, że po zakończeniu kariery sportowej okazało się, iż ich drogi się rozeszły.
„Odkładałam przede wszystkim macierzyństwo, skończyłam karierę, okazało się, że jednak nie zgraliśmy się z partnerem, rozstaliśmy się i teraz, wiesz, 42 lata i o kurczę, ostatni gwizdek...” — wyznała.
Te słowa odbiły się szerokim echem, pokazując osobistą cenę, jaką może nieść za sobą wieloletnie podporządkowanie życia sportowej pasji.
Kariera sportowa a życie prywatne Mai Włoszczowskiej
Już wcześniej Maja Włoszczowska otwarcie mówiła o trudach łączenia kariery sportowej z życiem prywatnym. W 2017 r. na łamach „Twojego Stylu” przyznawała, że jej tryb życia wymagał licznych kompromisów oraz częstych rozstań wynikających z treningów i startów.
Podkreślała również, że związek z osobą o równie silnym charakterze bywa wyzwaniem, choć jednocześnie zaznaczała, że potrafi pierwsza wyciągnąć rękę do zgody. Mimo to intensywna kariera sportowa miała ogromny wpływ na podejmowane przez nią decyzje życiowe.
Macierzyństwo odkładane latami – szczere wyznanie sportsmenki
Temat macierzyństwa wielokrotnie pojawiał się w wypowiedziach Włoszczowskiej. W tym samym wywiadzie z 2017 r. przyznała, że nie była pewna, czy jest w stanie pogodzić rolę matki z wyczynowym uprawianiem sportu. Mówiła wprost o wolności, podróżach i potrzebie gotowości do rezygnacji z dotychczasowego stylu życia.
Po latach nie ukrywa, że odkładanie decyzji o macierzyństwie było jedną z najtrudniejszych konsekwencji sportowej drogi. W rozmowie na antenie RMF FM wskazała, że kobiety-sportsmenki stają przed wyjątkowo trudnymi wyborami, których mężczyźni w sporcie nie muszą podejmować w takim samym stopniu.

Apel Mai Włoszczowskiej do młodych zawodniczek
Dziś Maja Włoszczowska dzieli się swoim doświadczeniem z młodszym pokoleniem. Zachęca zawodniczki, by rozważały przerwę na macierzyństwo w trakcie kariery lub decyzję o zamrożeniu jajeczek. Z perspektywy czasu przyznaje, że 20 lat temu brakowało jej świadomości, jak ważne jest zachowanie balansu między życiem zawodowym a prywatnym.
„Chciałabym 20 lat temu mieć tę świadomość, którą mam teraz, żeby jednak zachowywać większy balans w życiu na rzecz tego życia prywatnego” — podsumowała.
Źródło: SuperExpress, Plejada, RMF FM