Przed laty były skłócone, teraz spotkały się za kulisami. Wszystko uchwyciły kamery, fani nie kryją zaskoczenia
Za kulisami koncertu TVP „Nasza Solidarność” doszło do poruszającej sceny. Przypomnijmy, że przez wiele lat Doda i Edyta Górniak toczyły medialny konflikt. Teraz ulubienice publiczności wymieniły się komplementami i serdecznym uściskiem. Nagranie z ich spotkania zelektryzowało internautów.

Zaskakujący widok. Wczoraj w mediach społecznościowych został opublikowany film, na którym dwie uwielbiane artystki nie szczędzą sobie pięknych i ciepłych słów. Za kulisami koncertu TVP „Nasza Solidarność” doszło do kolejnego czułego spotkania Dody i Edyty Górniak. Choć jeszcze niedawno wydawało się to niemożliwe, dziś artystki są sobie bliskie.
Pojednanie Dody i Edyty Górniak: krótka historia konfliktu
Przypomnijmy, że jeszcze w listopadzie zeszłego roku media obiegły zdjęcia z wielkiego pojednania Dody i Edyty Górniak, do którego doszło podczas finału „Tańca z Gwiazdami”. Ich wieloletni konflikt – pełen głośnych wypowiedzi i wzajemnych zarzutów – przeszedł wówczas do historii.
Do ich kolejnego medialnego spotkania doszło za kulisami koncertu TVP „Nasza Solidarność”, który został nagrany w czwartek, a na antenie Telewizji Polskiej widzowie zobaczą go w niedzielę. Już teraz jednak w sieci pojawiają się fragmenty z tego wydarzenia – w tym nagranie, które Doda opublikowała na TikToku i Instagramie.
CZYTAJ TEŻ: Racewicz nie wytrzymała, po tragedii w Radomiu mówi wprost. Ta jedna rzecz szczególnie ją dotknęła

Za kulisami koncertu TVP: emocjonalne spotkanie Dody i Edyty Górniak
Widać na nim wzruszającą scenę: Edyta Górniak podchodzi do Dody, chwali jej występ i podkreśla, jak trudny utwór wykonała. „To jest tak trudny utwór... Dopiero dzisiaj usłyszałam twoje umiejętności wokalne", wyznała. „Kochani, z takich ust — to jest dopiero komplement", odpowiedziała Doda, która przytuliła koleżankę z branży.
W koncercie „Nasza Solidarność” wystąpiła również Justyna Steczkowska, która – jak wiadomo – dziś jest w serdecznych relacjach z Dodą.