Reklama

Doda po raz kolejny mówi wprost o sprawach, które leżą jej na sercu. Tym razem na celownik wzięła tradycyjne fajerwerki odpalane podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Artystka, która znana jest z wieloletniego zaangażowania w działania prozwierzęce, zaapelowała bezpośrednio do Jerzego Owsiaka. Zrobiła to jak zwykle w swoim stylu – szczerze, bezkompromisowo i... podczas kąpieli.

Doda kontra fajerwerki. „Zabijają zwierzęta i wywołują lęki u dzieci”

Piosenkarka od lat nie kryje swojej niechęci do materiałów pirotechnicznych. Po udziale w posiedzeniu sejmowej komisji ds. dobrostanu zwierząt, opublikowała wideo, w którym podzieliła się swoimi wrażeniami i refleksjami. Zdecydowanie opowiedziała się przeciwko fajerwerkom, które – jak zaznacza – mają dramatyczny wpływ na czworonogi. „Dzisiaj odbyła się komisja ds. fajerwerków, czyli posiedzenie na temat tego, żeby jednak nie strzelać i nie sprzedawać tych bardzo, bardzo głośnych fajerwerków, bo poza tym, że są tylko jednorazową przyjemnością — szczerze mówiąc, na mnie już nie robią żadnego wrażenia, może, gdy byłam dzieckiem — to zabijają zwierzęta: dzikie, hodowlane, domowe. Wywołują panikę i strach. Z tego, co dziś słyszałam, powodują też różne stany lękowe u dzieci. Ogólnie są szkodliwe", wyznała.

CZYTAJ TEŻ: Doda i Rozenek-Majdan ramię w ramię w Sejmie. Nikt się tego nie spodziewał

Doda
Doda Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Osobisty apel do Owsiaka. „Już daj spokój, nie strzelaj w tym roku”

Doda zwróciła się bezpośrednio do Jerzego Owsiaka. „Jurek, pomagałam Ci od 13. roku życia, aż nasze drogi się rozeszły i się poróżniliśmy... Ale nie możesz dawać jednym życia, by odbierać je drugim. Już daj spokój, nie strzelaj w tym roku. Jako twarz, organizator, inicjator, pomysłodawca… zabroń wszystkim, którzy pod szyldem WOŚP wypuszczają światełko do nieba", apelowała.

Zaangażowanie Dody w sprawy zwierząt nie kończy się na social mediach. Zimą piosenkarka włączyła się w akcję pomocy dla schronisk. Ocieplała budy, dostarczała ubrania i mobilizowała innych do działania. To właśnie dzięki jej determinacji nagłośniono nieprawidłowości w schronisku w Bytomiu.

Czy apel Dody coś zmieni? Fani i aktywiści mają nadzieję, że tym razem głos artystki nie pozostanie bez echa.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Janja Lesar ujawnia prawdę o Zillmann. Związek, wspólne życie i rozstanie po 22 latach

Jerzy Owsiak
Jerzy Owsiak Anita Walczewska/East News

Authors

Reklama
Reklama
Reklama