Reklama

Wzruszająca historia przyjaźni, poświęcenia i solidarności rozegrała się podczas 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Michel Moran, znany szef kuchni i juror „MasterChefa”, zaangażował się w jedną z najbardziej symbolicznych aukcji tej edycji – walkę o kitel swojego zmarłego przyjaciela Tomasza Jakubiaka. To nie była zwykła licytacja – to była osobista misja, którą Moran zakończył zwycięstwem, płacąc 10 500 zł za wyjątkową pamiątkę.

Michel Moran licytuje kitel Tomasza Jakubiaka

W 34. finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którego celem była diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci, doszło do jednej z najbardziej symbolicznych aukcji. Michel Moran, znany z programu „MasterChef”, zdecydowanie i emocjonalnie włączył się do walki o wyjątkowy przedmiot – kucharski kitel Tomasza Jakubiaka. Licytacja miała niezwykle osobisty charakter. Już na początku Moran zapowiedział:
„Walczę, licytuję. Nie oddam tego kitla, obiecuję, będę walczył do końca... Ten kitel musi być mój”.

Słowa dotrzymał. 26 stycznia zakończył licytację, płacąc dokładnie 10 500 zł. Po zwycięstwie napisał wzruszony na Instagramie:
„Mówiłem, że kitel będzie mój. Mam go! Dziękuję, Tomku”.

Czytaj też: Tomasz Jakubiak był dla niej jak brat. Daria Ładocha w poruszających słowach mówi o stracie przyjaciela: "Ciągle nie mogę uwierzyć, że go nie ma"

Symboliczna pamiątka i wzruszający gest

Kitel Jakubiaka, który trafił na aukcję, przekazała Anastazja Jakubiak, wdowa po kucharzu. Zrobiła to wspólnie z Fundacją w Kosmosie im. Tomka Jakubiaka. Uniform ten był symbolem jego zawodowej pasji, pracy i wytrwałości.

W opisie aukcji podkreślono:
„Kitel kucharski — symbol pasji, pracy i wytrwałości. Dziś ten kitel nie jest tylko pamiątką schowaną w szufladzie. Dziś niesie dobro dalej”.

Wdowa dodała od siebie:
„Wyjątkowy kitel kucharski z programu 'MasterChef' wyjątkowego i jedynego Tomka. Niech patrzy na nas i uśmiecha się, gdy mnożymy dobro”.

Kitel z „MasterChefa” w rękach Morana

Michel Moran i Tomasz Jakubiak byli przyjaciółmi. Wspólnie sędziowali w 7. i 8. edycji „MasterChef Junior” oraz 12. edycji „MasterChef Polska”. Śmierć Jakubiaka była dla Morana osobistym ciosem, dlatego licytacja miała dla niego szczególne znaczenie.

Zdeterminowany Moran mówił przed aukcją:
„Będę licytował na bank! Tomku, kitel musi być mój. Nie oddam, obiecuję, będę walczyć do końca. Przyznaję się, że dla mnie to bardzo ważne”.

Dziś ten kitel, będący nie tylko zawodowym symbolem, ale i emocjonalną pamiątką, znajduje się w rękach przyjaciela Jakubiaka.

CZYTAJ TEŻ: Straciła zarówno męża, jak i najlepszego przyjaciela. Anastazja Jakubiak tylko w VIVIE! o żałobie po odejściu męża

Cel WOŚP 2026: pomoc dzieciom z chorobami układu pokarmowego

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się pod hasłem pomocy dzieciom cierpiącym na choroby układu pokarmowego. O godzinie 23:20 licznik WOŚP pokazał ponad 183 miliony złotych, a kwota wciąż rosła dzięki aukcjom charytatywnym takim jak ta.

Gest Michela Morana to nie tylko hołd dla przyjaciela, ale także realna pomoc dla najmłodszych. Dzięki takim ludziom jak Moran, idea WOŚP wciąż jednoczy Polaków i przynosi wymierne korzyści.

Michel Moran
Michel Moran Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Reklama
Reklama
Reklama