Udzieliła pierwszego wywiadu po odejściu męża. Jej słowa chwytają za serce
Małgorzata Ostrowska po raz pierwszy publicznie zabrała głos po śmierci swojego męża, Jacka Gulczyńskiego. W programie „Dzień dobry TVN” podzieliła się poruszającym świadectwem bólu, żałoby i walki o godne pożegnanie. W szczerej rozmowie ujawniła, co naprawdę przeżywa i komu zawdzięcza wsparcie w najtrudniejszych chwilach.

Małgorzata Ostrowska po raz pierwszy od śmierci męża, Jacka Gulczyńskiego, publicznie opowiedziała o przeżywanej żałobie. W rozmowie w "Dzień dobry TVN" artystka szczerze przyznała, że są momenty, gdy trudno jej się podnieść. Wyznała też, jak ogromne znaczenie miało dla niej wsparcie bliskich i odwaga ludzi, którzy złamali przepisy, by pomóc.
Małgorzata Ostrowska żegna męża – Jacka Gulczyńskiego
6 grudnia 2025 roku Małgorzata Ostrowska przekazała wiadomość o śmierci swojego męża, Jacka Gulczyńskiego. Informację tę zamieściła w mediach społecznościowych, podkreślając, że jej mąż był niezwykle utalentowanym artystą – malarzem, grafikiem i fotografikiem. Zmarł w Hospicjum Palium po długich zmaganiach z chorobą. "Z głębokim żalem informujemy, że wczoraj wieczorem, w Hospicjum Palium, odszedł mój mąż i nasz tata, Jacek Gulczyński" – napisała wokalistka.
ZOBACZ TEŻ: Gdy inni świętowali, ona tuliła drżącego psa. Nagranie Małgorzaty Ostrowskiej poruszyło internautów do łez

Emocjonalne wyznanie w "Dzień dobry TVN"
W sobotę 17 stycznia Małgorzata Ostrowska pojawiła się w programie "Dzień dobry TVN". Był to pierwszy raz, kiedy publicznie opowiedziała o swoich emocjach po śmierci męża. W rozmowie z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim nie kryła łez. Przyznała, że mimo upływu zaledwie miesiąca, stara się "wydobywać na powierzchnię". Artystka poruszyła temat wyjątkowo trudnych Świąt Bożego Narodzenia, które przeżyła bez ukochanego.
„Święta są szczególnym czasem i zdecydowanie lepiej przebiegają w pełnej obsadzie. Ale jest taka, a nie inna sytuacja i z tego też trzeba się podnieść. Nigdy tego nie doświadczyłam. Przyznaję, że są momenty, kiedy jest źle, ale są też takie, kiedy jest mi łatwiej” – powiedziała Ostrowska.
Żałoba fizyczna i psychiczna – jak Ostrowska radzi sobie po stracie
W dalszej części rozmowy artystka zwróciła uwagę na mniej oczywisty aspekt żałoby – jej wpływ na zdrowie fizyczne. Podkreśliła, że strata uderzyła ją nie tylko emocjonalnie, ale i fizycznie.
„Nie sądziłam, że taka sytuacja może uderzyć psychicznie, wiadomo, ale także fizycznie. Okazuje się, że traci się kondycję, traci się też zdrowie. Myślę, że tak się dzieje, dlatego, że ostatnie miesiące były skierowane w kompletnie innym kierunku, w kierunku innej osoby i opieki nad nią. Człowiek troszeczkę zapomina o sobie. Ale z tego się można podnieść, z tego się trzeba podnieść” – mówiła Ostrowska.
CZYTAJ TEŻ: Święta w cieniu żałoby. Tak Małgorzata Ostrowska spędzi święta po odejściu ukochanego
Przepisy i odwaga ludzi – refleksje artystki o ostatnich chwilach męża
Małgorzata Ostrowska poruszyła także temat formalności i przepisów obowiązujących w hospicjach. W emocjonalnym fragmencie rozmowy wyznała, że w najtrudniejszych momentach życia niektóre przepisy stają się przeszkodą, a nie pomocą. Podziękowała ludziom, którzy wykazali się odwagą i złamali je, by pomóc jej i mężowi w ostatnich chwilach.

„Spotkałam całe mnóstwo naprawdę życzliwych, cudownych ludzi, którzy mi pomogli i mojemu mężowi w ostatnim okresie. Formalności, przepisy i tak dalej, wszystko jest istotne, ale w momentach ostatecznych one nie mają znaczenia. I naprawdę trzeba ze strony tych ludzi, którzy tym przepisom podlegają, potrzeba dużo odwagi, żeby je czasami złamać” – przyznała Ostrowska.
„Jeżeli człowiek jest na krańcu życia, gorzej być nie może. Jedynie można, a nawet trzeba zrobić wszystko, żeby mogło być jak najlepiej. Przepisy temu nie pomagają. Czasami trzeba je złamać, ale trzeba spotkać ludzi odważnych, którzy się na to zdecydują. Spotkałam takich ludzi” – dodała wzruszona.
Wsparcie bliskich i muzyki jako droga do równowagi
Wokalistka nie ukrywała, że wsparcie najbliższych współpracowników, zespołu oraz muzyki odgrywa kluczową rolę w procesie dochodzenia do równowagi. Otoczenie artystki – zarówno prywatne, jak i zawodowe – odegrało ogromną rolę w jej walce z bólem po stracie.
Małgorzata Ostrowska, choć nadal w żałobie, powoli wraca do życia, pokazując, że nawet w obliczu największego cierpienia można znaleźć siłę do działania – dzięki ludziom, którzy nie boją się złamać schematów w imię człowieczeństwa.
Źródło: Dzień Dobry TVN