Reklama

W sobotni poranek Viki Gabor pojawiła się w studiu „Dzień Dobry TVN" i… nie unikała trudnych pytań. 18-letnia gwiazda po raz pierwszy odniosła się do medialnego szumu wokół swojego życia prywatnego, w tym – tajemniczego zniknięcia z Instagrama oraz… doniesień o ślubie z Giovannim!

Viki Gabor o nagłym odjeściu z Instagrama

Przypomnijmy, że Sylwestrowa noc przyniosła fanom Viki Gabor niemałe zaskoczenie. Artystka niespodziewanie usunęła wszystkie posty z Instagrama i przestała komunikować się z obserwatorami. Jej profil opustoszał na cały tydzień, a powrót nastąpił bez żadnych wyjaśnień.

W rozmowie z prowadzącymi DDTVN wokalistka przerwała milczenie. „To też jest plan. To było zaplanowane parę miesięcy przed sylwestrem, więc to nie wyszło "tak o, po prostu". Jest to częścią mojego planu", wyjaśniła, podkreślając, że to świadoma decyzja, a nie spontaniczny impuls.

CZYTAJ TEŻ: Mąż Agnieszki Maciąg ujawnił nieznane kulisy związku. Wspomniał o separacji i rocznej rozłące

Viki Gabor
Viki Gabor Artur Zawadzki/REPORTER

Viki Gabor komentuje ślub

Tematem, który również nie mógł zostać pominięty, były doniesienia o rzekomym ślubie z Giovannim. Media od kilku dni żyją sensacyjnymi nagłówkami, ale Viki – jak się okazuje – zachowuje chłodny dystans do zamieszania wokół swojego nazwiska. „Totalnie nie zwracam na to uwagi. Ja mam strasznie dużo roboty na głowie. Dużo pracuję. Totalnie to ominęłam. Ja tego nie czytam", wyznała.

Kiedy padło pytanie o ślub, nie kryła emocji. „Nie wiem. No słuchajcie, jestem szczęśliwa i myślę, że to jest najważniejsze", przyznała, a następnie dodała: „Ja jestem takim typem osoby, która nie mówi za bardzo o swoim życiu prywatnym, bo każda osoba chce zachować swoją prywatność. Tym bardziej, że ja mam wrażenie, że nikogo to nie obchodzi. Ja tworzę muzykę, jestem tu po to, żeby śpiewać, pisać, a nie żeby mówić o tym, jak będzie wyglądać mój ślub", ujawniła. „No trzymam za was wszystkich bardzo mocno kciuki. I chciałabym, żebyście byli szczęśliwi w życiu. Myślę, że to jest bardzo ważne, żeby odnaleźć swoją połówkę, bo każdy człowiek tego potrzebuje. Więc no co ja mogę powiedzieć? Trzymam kciuki", podsumowała.

Choć odpowiedzi nie były jednoznaczne, jedno jest pewne – Viki Gabor wchodzi w nowy rok z konkretnym planem, dystansem do plotek i… szczerym uśmiechem na twarzy.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ulubiona aktorka opowiedziała wprost o swojej relacji. Te słowa zdziwiły fanów

Viki Gabor
Viki Gabor Aliaksandr Valodzin/East News

Authors

Reklama
Reklama
Reklama