Reklama

Lisa Marie Presley w pośmiertnie wydanej autobiografii "From Here to the Great Unknown" ujawnia intymne sekrety swojego związku z Michaelem Jacksonem. Małżeństwo, które trwało tylko dwa lata, nadal wzbudza emocje – tym bardziej, że Presley zdradza, co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami ich relacji.

Lisa Marie Presley i Michael Jackson: małżeństwo pełne tajemnic

Lisa Marie Presley i Michael Jackson byli małżeństwem przez zaledwie dwa lata. Choć ich związek zakończył się dawno temu, emocje i kontrowersje wokół tej relacji wciąż nie gasną. W autobiografii zatytułowanej "From Here to the Great Unknown", która ukazała się pośmiertnie 8 października 2024 roku, Presley powraca do burzliwych początków relacji z Królem Popu.

Autorka, córka Elvisa Presleya, ujawnia w książce szereg osobistych doświadczeń związanych z małżeństwem z Jacksonem. Z relacji Lisy Marie wyłania się obraz związku pełnego niepokoju, niepewności i emocjonalnych napięć.

ZOBACZ TEŻ: Priscilla Presley wspomina Elvisa w 91. rocznicę jego urodzin. Mówi o miłości, która nigdy nie zgasła

Lisa Marie Presley
Lisa Marie Presley Michael Tran/FilmMagic

Szokujące słowa Presley: "Powiedział, że jest prawiczkiem"

Jedno z najbardziej zaskakujących wyznań Presley dotyczy życia intymnego Michaela Jacksona. W autobiografii opisuje ona rozmowę, podczas której Jackson miał wyznać, że „wciąż jest prawiczkiem”. Presley wspomina, że Król Popu opowiadał jej o relacjach z Tatum O'Neal i Brooke Shields, które według niego nie miały charakteru fizycznego poza pocałunkami. Wspomniał również, że Madonna próbowała się z nim umówić, ale „nic z tego nie wyszło”.

„Byłam przerażona, bo nie chciałam zrobić złego kroku” – przyznała Presley, podkreślając swoją niepewność wobec niezwykłej sytuacji i presji, jaką czuła jako partnerka jednej z największych gwiazd świata.

Autobiografia jako testament i próba kontaktu ze światem

Autobiografia Lisy Marie Presley została wydana niemal rok po jej śmierci. 25 czerwca 2025 roku mija 16 lat od śmierci Michaela Jacksona, co nadaje wydaniu książki dodatkowego znaczenia. Według córki Presley, aktorki Riley Keough, książka była czymś więcej niż tylko zbiorem wspomnień – była próbą nawiązania autentycznego kontaktu z ludźmi.

CZYTAJ TEŻ: Szokujące dokumenty z Hollywood. Syn Johna Travolty ma być biologicznie związany z Presleyami

Lisa Marie Presley
Lisa Marie Presley Stephane Cardinale/Sygma via Getty Images

Riley Keough o motywach matki: "Chciała ludzkiego połączenia"

Riley Keough, córka Lisy Marie Presley, odgrywała kluczową rolę w publikacji autobiografii swojej matki. Podkreśla, że książka miała głęboki wymiar emocjonalny i osobisty. Dla Presley była ona formą duchowego testamentu – zapisem życia w cieniu wielkich postaci oraz próbą zdefiniowania siebie poza sławnym nazwiskiem.

Wspomnienie, które szczególnie utkwiło w pamięci Lisy Marie, dotyczyło chwili, gdy Michael Jackson miał poprosić ją, by została matką jego dzieci. Cytując słowa Jacksona: „Nie wiem, czy zauważyłaś, ale jestem w tobie całkowicie zakochany. Chcę, żebyś była matką dla moich dzieci”.

Nowe światło na życie w cieniu Elvisa i Michaela Jacksona

"From Here to the Great Unknown" to coś więcej niż autobiografia celebrytki. To poruszająca opowieść o kobiecie, która przez lata była postrzegana głównie jako córka Elvisa Presleya i żona Michaela Jacksona. Dzięki publikacji Lisa Marie Presley przedstawia swoją wersję historii, pełną emocji, lęków, ale też nadziei i prób budowania własnej tożsamości.

Wydanie książki stanowi ważny punkt w narracji wokół jej osoby – to moment, w którym Presley, choć już po śmierci, na nowo zabiera głos i dzieli się swoją prawdą.

Źródło: Plejada, Hello, Pudelek

Reklama
Reklama
Reklama