We wzruszających słowach wspomina ukochanego męża. To co powiedziała, łamie serce
Bożena Walter pojawiła się w „Dzień dobry TVN”, by uczcić trzecią rocznicę śmierci swojego męża, Mariusza Waltera. W szczerej rozmowie z Ewą Drzyzgą opowiedziała o jego chorobie, sile ich związku oraz o tym, jak zaczęła się ich wspólna historia w Polskim Radiu.

W trzecią rocznicę śmierci Mariusza Waltera, Bożena Walter wystąpiła w programie „Dzień dobry TVN”, by opowiedzieć o swoim mężu. W emocjonalnej rozmowie z Ewą Drzyzgą mówiła o jego chorobie, trudnych chwilach w szpitalu i pierwszym spotkaniu, które zapamiętała na całe życie.
Bożena Walter w „Dzień dobry TVN” wspomina zmarłego męża
W niedzielnym wydaniu programu „Dzień dobry TVN”, Bożena Walter, wdowa po założycielu TVN, wróciła pamięcią do wspomnień związanych ze zmarłym mężem, Mariuszem Walterem. Rozmowę przeprowadziła Ewa Drzyzga. Data emisji nie była przypadkowa – 13 grudnia 2025 roku minęły dokładnie trzy lata od jego śmierci.
Bożena Walter otworzyła się na temat ostatnich lat życia Mariusza Waltera, opowiadając o trudnych momentach, wspólnej walce z chorobą oraz sile uczucia, które ich łączyło przez dziesięciolecia.
ZOBACZ TEŻ: Nieidealny, wymagający, lojalny. Żona Mariusza Waltera o życiu z twórcą TVN [FRAGMENT KSIĄŻKI]

Walka Mariusza Waltera z chorobą: „Był nieznośnym pacjentem”
Mariusz Walter przez wiele lat zmagał się z chorobą nowotworową. Jego żona, Bożena Walter, nie ukrywała, że były to wyjątkowo trudne doświadczenia.
– Bardzo dużo jego ciężkich chorób przeżyłam, siedząc obok łóżka szpitalnego na krzesełku. Przy czym mąż był nieznośnym pacjentem. On po operacjach, a miał ich bardzo poważnych kilka, wyrywał natychmiast to, co mu tam przypięli – wyznała w rozmowie z Ewą Drzyzgą.
Bożena Walter podkreśliła, że Mariusz miał silny lęk przed szpitalem. – Miał jakiś straszny paniczny lęk przed byciem w szpitalu – mówiła, opisując, jak trudno było mu zaakceptować realia leczenia, mimo licznych operacji, które przeszedł.
Historia miłości Bożeny i Mariusza Walterów: „Zaręczyli się po trzech miesiącach”
Ich historia rozpoczęła się w latach 60. XX wieku. Bożena i Mariusz Walter poznali się w Polskim Radiu, gdzie oboje stawiali pierwsze kroki jako dziennikarze. Wspomnienia tamtych chwil wciąż są żywe w pamięci Bożeny.
Z ogromnym wzruszeniem opowiadała o tym, jak jej mąż zjednywał sobie ludzi – zwłaszcza kobiety – dzięki wyjątkowemu sposobowi prowadzenia rozmów.
– Miał taki cudowny sposób zagadywania kobiet. Robił to w taki piękny sposób, że nie można było mu się oprzeć – wspominała Bożena Walter.
Ich relacja rozwijała się błyskawicznie. Już po trzech miesiącach znajomości zdecydowali się na zaręczyny, co tylko potwierdza siłę łączącego ich uczucia.
CZYTAJ TEŻ: Grażyna Torbicka zadała szyku na gali. To prawdziwa ikona stylu!
Mariusz Walter – nieprzeciętny rozmówca i założyciel TVN
W osobnym wspomnieniu, podczas spotkania z Zofią Turowską na początku grudnia, Bożena Walter ponownie wróciła do swoich pierwszych wrażeń z kontaktu z Mariuszem.

– Ten mężczyzna nie był fascynujący urodowo, ale był niezwykle ciekawy w sposobie rozmawiania. Wydawało mi się, że tylko z kobietami, ale potem przekonałam się, że nie tylko. Miał taki cudowny, wyjątkowo inteligentny sposób rozmowy – opowiadała.
Dla Bożeny Walter sposób, w jaki Mariusz potrafił prowadzić rozmowy, był czymś absolutnie unikalnym. – Do tamtej pory nie zdarzało mi się spotkać chłopaka, który by umiał tak interesująco przeprowadzić rozmowę – podkreśliła.
Emocje, które nie gasną – trzy lata po śmierci Mariusza Waltera
Mariusz Walter, współtwórca i założyciel stacji TVN, zmarł 13 grudnia 2022 roku po długiej walce z chorobą nowotworową. Był jedną z najważniejszych postaci polskich mediów, osobą o ogromnym wpływie na kształt współczesnej telewizji w Polsce.
Bożena Walter, która towarzyszyła mu do samego końca, wciąż przeżywa emocje związane z jego odejściem. Jej wyznania w „Dzień dobry TVN” pokazały, jak głęboka była ich relacja i jak wiele przeszli razem – od wspólnych początków zawodowych, przez szpitalne dramaty, aż po ostatnie chwile.
Źródło: Dzień Dobry TVN