Reklama

Jej głos rozpoznają miliony, a każdy koncert to muzyczne święto dla fanów. Sylwia Grzeszczak, jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce, właśnie zakończyła swoją trasę koncertową „Było sobie marzenie” spektakularnym występem w krakowskiej Tauron Arenie. Choć dla wielu to symbol triumfu i spełnienia, sama artystka nie ukrywa, że za błyskiem reflektorów kryje się zupełnie inna rzeczywistość. Pełna samotności i trudnych chwil, które przez lata towarzyszyły jej w drodze na szczyt.

Sylwia Grzeszczak gorzko o cenie sławy

W intymnej rozmowie z Eską, Sylwia Grzeszczak otworzyła się na temat mniej znanej strony swojej kariery. Wspominając początki, artystka wyznała, że choć wokół niej zawsze byli ludzie: fani, współpracownicy, tłumy na koncertach, ona sama często czuła się niezwykle samotna.

CZYTAJ TEŻ: Była żona Kazimierza Marcinkiewicza nie odpuszcza po wyroku sądu. Chce walczyć o alimenty nawet w Strasburgu

Sylwia Grzeszczak, Viva! 17/2023
Sylwia Grzeszczak, Viva! 17/2023 Fot. Mateusz Stankiewicz/SameSame

„To nigdy nie jest taka rozmowa na chwilkę, w przelocie, potrzeba dużo czasu, żeby od podszewki wejść, zapytać mnie, jak to było. Na każdym z tych etapów moja droga była trudna i często zostawałam z tym sama. Mimo milionów ludzi, fanów, bo przecież oni otaczają mnie na co dzień, przychodzą na koncerty, zawsze zostawałam na końcu sama. I ta sama dotarła do takiego momentu, że nadal jest sama, ale na tyle silna i świadoma, że to wie", zwierzyła się ulubienica publiczności.

Sylwia Grzeszczak o kulisach sławy

Piosenkarka nie ukrywa, że choć samotność bywała bolesna, to właśnie ona ukształtowała ją jako artystkę i kobietę. „Chcę iść jeszcze dalej. Te marzenia powodują, że to jest piękne, że nie chcę tego odpuszczać", podkreśliła. Jej słowa są dowodem na to, że nawet za największym blaskiem sceny kryją się cienie, które nie są widoczne na pierwszy rzut oka. „Ja zawsze będę powtarzać, że ta moja droga nie była łatwa", podsumowała.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: David Beckham przerywa milczenie, wymownie skomentował rodzinną aferę. Takich słów nikt się nie spodziewał

Sylwia Grzeszczak, Viva! 17/2023
Mateusz Stankiewicz/SameSame

Authors

Reklama
Reklama
Reklama