Zaczęło się od szalonego wyznania, skończyło cichym rozwodem. Historia pierwszego małżeństwa Nicolasa Cage’a to gotowy scenariusz na film
Zaczęło się od impulsywnego zauroczenia, które przeszło w hollywoodzką ceremonię. Jednak miłość Nicolasa Cage’a i Patricii Arquette nie przetrwała próby czasu. Ich relacja to gotowy materiał na scenariusz filmowy – pełen pasji, napięć i rozstań.

Gdy spotkali się po raz pierwszy, Nicolas Cage był już młodym, rozpoznawalnym aktorem, a Patricia Arquette dopiero wchodziła w świat kina. On miał 24 lata, ona zaledwie 19. Spotkanie w delikatesach Canter’s Deli w Los Angeles w połowie lat 80. było przypadkowe, ale dla Cage’a oznaczało jedno – zauroczenie od pierwszego wejrzenia. Bez chwili wahania oświadczył się Arquette, która... potraktowała to jako żart.
Nicolas Cage oświadczył się Patricii Arquette na pierwszym spotkaniu
Choć ich pierwsze spotkanie nie zakończyło się romantycznym uniesieniem, Cage postanowił zawalczyć o serce aktorki na swój sposób. Na jego prośbę Patricia wymyśliła nierealną listę zadań, której wypełnienie miało być warunkiem ich ewentualnego spotkania. Nie było to jednak łatwe zadanie, a na liście znalazły się takie pozycje jak: zdobycie autografu J.D. Salingera czy znalezienie czarnej orchidei. Ku jej zaskoczeniu Cage naprawdę próbował je wykonać.

"Nie chciała zejść, ale widziałem, że spogląda z ostatniego piętra. W swój efektowny sposób wyciągnąłem orchideę z kieszeni, potem wyjąłem puszkę z farbą i zacząłem malować na czarno", wspominał akor w rozmowie z "Playboyem". Autograf Salingera zdobył zaś... w antykwariacie. Za oryginalny list pisarza zapłacił 2500 dolarów.
Ich drogi rozeszły się jednak na kilka lat. Dopiero w 1995 roku ponownie wpadli na siebie w delikatesach i zaiskrzyło na nowo – tym razem obustronnie. Dwa tygodnie później wzięli ślub.
Ślub wśród wydr – bajkowa ceremonia i intensywny początek
Ceremonia ślubna Nicolasa Cage’a i Patricii Arquette odbyła się 8 kwietnia 1995 roku. Zgodnie z ich charakterami – była nietypowa i pełna symboliki. Wśród świadków, jak głosi anegdota, miały znaleźć się nawet... wydry morskie, co tylko podkreślało surrealistyczny wymiar ich związku. Oboje byli wtedy na fali popularności – on po sukcesie "Leaving Las Vegas", ona rozwijająca karierę dramatyczną.
Ich małżeństwo trwało oficjalnie aż sześć lat, ale już po dziewięciu miesiącach zdecydowali się na separację. To był sygnał, że intensywna namiętność nie wystarczy, by zbudować trwałą relację.
Choć wiele hollywoodzkich par rozstaje się w atmosferze skandali, Patricia i Nicolas rozeszli się po cichu. Przez cały ten czas nie komentowali szczegółów swojej relacji w mediach. Patricia Arquette podkreślała później w wywiadach, że mimo braku happy endu, ceni ten związek jako ważny etap życia.

Kolejne rozdziały w życiu Nicolasa Cage’a i Patricii Arquette
Po rozwodzie Nicolas Cage jeszcze kilkukrotnie stawał na ślubnym kobiercu, a jego życie prywatne nadal dostarczało mediom licznych tematów. Patricia Arquette skupiła się na karierze, a jej występ w serialu "Medium" oraz rola w "Boyhood" przyniosły jej ogromne uznanie – w tym Oscara za rolę drugoplanową.
Oboje pokazali, że nawet jeśli pewne rozdziały kończą się wcześniej, niż zakładano, nie oznacza to końca drogi. Wręcz przeciwnie – może to być początek czegoś dojrzalszego.
- SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Kidman i Urban rozwiedli się po 19 latach. Opieka nad dziećmi i majątek już podzielone. Zaskakujące zapisy w dokumentach sądowych

Źródło: Kultura.gazeta.pl, Plejada.pl