atoms.adSlot.adLabel

Hit lat 60., który na stałe zapisał się w historii muzyki, powstał w miejscu przypominającym raj. Paul McCartney napisał „Things We Said Today” podczas wakacji spędzanych na luksusowym jachcie na Bahamach. Choć okoliczności sprzyjały beztrosce, w głowie artysty kłębiły się ponure myśli o przyszłości, które znalazły odbicie w jednym z najbardziej emocjonalnych utworów The Beatles.

Hit lat 60. Paul McCartney napisał podczas wakacji na Bahamach

Trzeci album studyjny The Beatles, zatytułowany „A Hard Day’s Night”, miał swoją premierę w lipcu 1964 roku. Jedna z piosenek, które trafiły na ten krążek, powstała jednak zaledwie kilka tygodni wcześniej. Paul McCartney skomponował ją w czasie wakacji, które spędzał na Bahamach, podróżując luksusowym jachtem.

Choć miejsce kojarzyło się z odpoczynkiem i słońcem, artysta rzadko korzystał z uroków karaibskiego klimatu. Zamiast opalania wybierał samotność pod pokładem łodzi, gdzie – z dala od reszty towarzystwa – oddawał się pisaniu piosenek.

ZOBACZ TEŻ: Ten hit nagrał w latach 80., ale został wydany dopiero po jego odejściu. Po latach ujawniono tajemnicę słynnego przeboju

The Beatles
The Beatles Universal Archive/Universal Images Group via Getty Images

Luksusowy jacht i mroczne myśli lidera The Beatles

Podczas gdy Ringo Starr i Maureen Cox spędzali czas na pływaniu, łowieniu ryb i opalaniu, McCartney zabierał ze sobą tanią gitarę akustyczną i zaszywał się w innej części jachtu. W rozmowie z Barrym Milesem przyznał, że warunki pod pokładem były dalekie od komfortowych. Czuł zapach oleju, łódź się kołysała, a on sam nie należał do najlepszych żeglarzy.

To właśnie ta atmosfera – połączona z chorobą morską i izolacją – sprawiła, że w głowie artysty zaczęły pojawiać się niepokojące myśli. McCartney wspominał później na łamach „The Beatles Monthly Book”, że właśnie w takich warunkach wieczorami bardzo chętnie pisał nowe piosenki.

„Things We Said Today” na albumie „A Hard Day’s Night”

Efektem tych wakacyjnych refleksji był utwór „Things We Said Today”, który znalazł się na albumie „A Hard Day’s Night”. McCartney opisał go później w książce „Paul McCartney: Many Years from Now” jako wyraz „nostalgii za chwilą, w której obecnie żyjemy”.

Piosenka wyróżnia się nie tylko emocjonalnym tekstem, ale także konstrukcją muzyczną. Między zwrotkami zmienia się tonacja – z durowej na molową – a narracja przechodzi z pierwszej osoby w trzecią. Zmianie ulega również czas, z przyszłego na teraźniejszy, co dodatkowo podkreśla wewnętrzne rozdarcie autora.

Nagrania w Abbey Road i reakcje krytyków muzycznych

„Things We Said Today” nagrano w legendarnym studiu przy ulicy Abbey Road w Londynie. Utwór spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem krytyków muzycznych. Niektórzy recenzenci zwracali jednak uwagę, że stylistycznie piosenka bardziej przypomina kompozycje Johna Lennona niż typowe utwory McCartneya.

Pojawiły się także spekulacje, że tekst może nawiązywać do trudności w relacji artysty z Jane Asher. Choć aktorka przyjęła oświadczyny muzyka, ich związek ostatecznie się rozpadł. Jane Asher poślubiła później Geralda Scarfe’a, z którym doczekała się córki i dwóch synów.

CZYTAJ TEŻ: Ten hit lat 90. zrobił w Polsce furorę. Fani Stachursky'ego znają go na pamięć. Mało kto wie, że to cover!

Emocje Paula McCartneya zapisane w historii przeboju

Historia powstania „Things We Said Today” pokazuje, że nawet rajskie okoliczności nie zawsze idą w parze z beztroską. Hit lat 60., napisany na luksusowym jachcie na Bahamach, stał się zapisem emocji, obaw i refleksji jednego z najważniejszych muzyków XX wieku. To właśnie te mroczne myśli sprawiły, że utwór do dziś porusza słuchaczy na całym świecie.

Źródło: Złote Przeboje

atoms.adSlot.adLabel
atoms.adSlot.adLabel
atoms.adSlot.adLabel