Reklama

W chwili, gdy Polska pogrążała się w mroku stanu wojennego, świat wstrzymał oddech. W tym trudnym czasie, muzyka stała się formą protestu. I właśnie wtedy, na drugim końcu Europy, zespół z Irlandii stworzył piosenkę, która wstrząsnęła milionami. Mowa tutaj o hicie „New Year’s Day”.

Jak powstała „New Year’s Day”? Nieoczywiste początki

Przypomnijmy, że U2 powstał w 1976 roku i dopiero budował swoją pozycję na rynku muzycznym, ale już na początku lat 80. jego członkowie czuli, że nie chcą śpiewać tylko o miłości. Trzeci album grupy, zatytułowany po prostu „War”, był odzwierciedleniem politycznych niepokojów. „Gdzie tylko nie spojrzeć, od Falklandów, przez Bliski Wschód, po Południową Afrykę, wszędzie toczyła się wojna. Jak więc można było lepiej nazwać album odzwierciedlający te czasy? War nie mówi o czołgach, bombach czy pistoletach. Mówi o rzeczywistości, opowiada prawdziwe historie rodzin zniszczonych przez wojny na świecie”, powiedział Bono.

Ale wśród mocnych protest songów, takich jak „Sunday Bloody Sunday” czy „Seconds”, to właśnie „New Year’s Day” okazał się pierwszym singlem promującym płytę. Decyzja wytwórni Island była jasna: temat Irlandii Północnej był zbyt kontrowersyjny. A piosenka o... Polsce – bardziej uniwersalna.

CZYTAJ TEŻ: Ten przebój z lat 70. wciąż elektryzuje Polaków. Niewiele osób jednak wie, w jakich okolicznościach powstał

Bono, 2023 rok
Bono, 2023 rok Adam Berry/Getty Images

Dziedzictwo „New Year’s Day” – muzyczny manifest nadziei

Choć w słowach utworu nie padają bezpośrednie odniesienia do Polski, Bono uważa, że piosenka przedstawia historię Lecha Wałęsy i jego żony Danuty. Lider „Solidarności” przebywał wówczas w odosobnieniu. „Choć nie zdawałem sobie wtedy z tego sprawy, pisałem o Lechu Wałęsie", wyjaśniał Bono. Natomiast Adam Clayton, basista U2 nie krył uznania dla małżonków.

Słowa „Nothing changes on New Year’s Day ((Nic się nie zmienia w dniu Nowego Roku)” miały brzmienie niemal prorocze, gdyż stan wojenny faktycznie zawieszono w noc sylwestrową, ale represje i ograniczenia pozostały. Dla Polaków – niewiele się zmieniło. „Kiedy w 1982 r. nagrywaliśmy ten kawałek, dowiedzieliśmy się, że stan wojenny w Polsce zostanie zawieszony w sylwestra przed Nowym Rokiem. Nie mogłem w to uwierzyć. To naprawdę niesamowite”, dodał.

Co ciekawe, pojawiały się głosy, że „New Year’s Day” miało być piosenką o miłości – dedykowaną żonie Bono, Alison Stewart. Ale niekoniecznie może to być prawda.

Teledysk do piosenki nagrano w północnej Szwecji – artyści wyobrazili sobie, że tak wygląda Europa Wschodnia. W tamtych czasach U2 nie mogli po prostu przylecieć do Warszawy i zarejestrować ujęć. Wideo, pełne zimowej melancholii, idealnie oddawało klimat utworu i – jak się szybko okazało – trafiło w punkt.

„New Year’s Day” po raz pierwszy wykonano publicznie 1 grudnia 1982 roku. Singiel ukazał się w styczniu 1983 roku i błyskawicznie trafił na listy przebojów – nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale także w USA. Tym samym piosenka stała się czymś więcej niż tylko przebojem – była muzycznym głosem wsparcia dla walczących o wolność Polaków.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Na ten dzień Polacy czekali kilka lat, teraz wszystko stało się jasne. Uwielbiany wokalista zaskoczył zapowiedzią

Bono, 2023 rok
Bono, 2023 rok Dominique Charriau/WireImage

Authors

Reklama
Reklama
Reklama