Natalie Wood była jedną z najbardziej utalentowanych i rozpoznawalnych aktorek swojego pokolenia. Już jako nastolatka zdobyła pierwszą nominację do Oscara, a jej kariera rozwijała się błyskawicznie. Jednak za sukcesami kryła się ciemna strona życia w Hollywood. Tragiczna śmierć aktorki w wieku 43 lat, do której doszło na jachcie „Splendour”, do dziś pozostaje jedną z największych tajemnic amerykańskiego przemysłu filmowego.

WIDEO

player placeholder

Natalie Wood – dziecięca gwiazda Hollywood z przepowiednią w tle

Natalie Wood, urodzona jako Natalia Zacharenko w San Francisco, była córką rosyjskich imigrantów Marii i Mikołaja. Już jako mała dziewczynka trafiła na castingi, a jej matka, primabalerina, postanowiła zrobić z niej gwiazdę. Sama Maria Zacharenko przestrzegała córkę przed „ciemną wodą” – przepowiednia, którą usłyszała, głęboko wpłynęła na wychowanie aktorki.

Natalie stała się dziecięcą gwiazdą, która w wieku 17 lat zdobyła pierwszą nominację do Oscara za rolę w „Buntowniku bez powodu”. Łącznie była nominowana trzy razy do tej nagrody oraz otrzymała trzy Złote Globy. Do jej najgłośniejszych filmów należą także „West Side Story” i „Wielki wyścig”. Pomimo kariery pełnej sukcesów, dzieciństwo i młodość Natalie były naznaczone traumami – m.in. molestowaniem oraz uzależnieniem od substancji, których dostarczali jej producenci.

Zobacz także:

Czytaj także: Tajemnicza śmierć Marilyn Monroe. Ujawniono dowody, że była ofiarą klanu Kennedych

Burzliwe życie prywatne aktorki i kontrowersyjny związek z Wagnerem

Jej życie osobiste było równie dramatyczne, jak role filmowe. Mając 19 lat, wyszła za o osiem lat starszego Roberta Wagnera. Ślub ponoć zaaranżowała jej matka. Choć początkowo uchodzili za idealną parę Hollywood, ich relacja szybko zaczęła się psuć. Po pięciu latach rozwiedli się – według rodziny Natalie, Wagner ją zdradzał.

Aktorka związała się później z Warrenem Beattym, a następnie wyszła za producenta Richarda Gregsona, z którym miała córkę Natashę. Małżeństwo zakończyło się po tym, jak Natalie przyłapała męża z jego sekretarką. Po rozwodzie wróciła do Wagnera i ponownie wyszła za niego za mąż. Ich patchworkowa rodzina obejmowała Natashę, Katie i wspólną córkę Courtney.

Robert Wagner and Natalie Wood. Actor Robert Wagner, seen at Heathrow Airport with his wife, Natalie Wood, and their daughter, Natasha, 2.
Fot. Alamy Limited

Tragedia na jachcie Splendour – co wydarzyło się nocą 28 listopada?

W nocy z 28 na 29 listopada 1981 roku Natalie Wood zginęła na jachcie „Splendour”. Wraz z nią na pokładzie byli: mąż Robert Wagner, aktor Christopher Walken oraz kapitan Dennis Davern. Atmosfera była napięta, co zniechęciło innych gości do dołączenia. Wagner był zazdrosny o Walkena, z którym Natalie pracowała na planie „Burzy mózgów”.

Według późniejszych relacji kapitana Daverna, tego wieczoru doszło do kłótni. Walken potwierdził, że wszyscy pili i wybuchła awantura. Ostatecznie, ciało Natalie Wood odnaleziono w wodzie – miała na sobie koszulę nocną, skarpety i czerwoną kurtkę. W jej organizmie wykryto alkohol (0,14 promila), środki przeciwbólowe i leki na chorobę lokomocyjną. Na ciele znajdowały się siniaki.

Mimo że oficjalnie uznano utonięcie i hipotermię za przyczynę śmierci, wiele osób nie wierzy w wersję o wypadku. Natalie nie umiała pływać i panicznie bała się wody. Matka od dziecka ostrzegała ją przed „ciemną wodą”. Wagner twierdził, że sądził, iż żona odpłynęła szalupą na ląd.

Zobacz też: Jak dwie krople wody! Wnuczka ikony kina olśniła na czerwonym dywanie. Grace Kelly byłaby dumna

Śledztwo i nowe dowody – czy poznamy prawdę o śmierci Natalie Wood?

Początkowe śledztwo zostało zamknięte po 10 dniach, uznając śmierć za nieszczęśliwy wypadek. Dopiero po 30 latach, sprawa została ponownie otwarta i obecnie widnieje jako „niewyjaśniona”. Kapitan Dennis Davern po latach stwierdził, że widział, jak Wagner wypchnął żonę za burtę. Lana Wood, siostra aktorki, twierdzi, że Davern sam do niej zadzwonił z przeprosinami za zatajenie prawdy.

Z kolei Natasha Gregson – córka Natalie – w dokumencie „Historia Natalie Wood: Pociecha w tym, co było” broniła Roberta Wagnera i uznała sprawę za zamkniętą. Brak spójnych wersji wydarzeń i liczne nieścisłości w dochodzeniu sprawiają, że tajemnica śmierci Natalie Wood wciąż rozpala wyobraźnię.

Czytaj też: Wyglądała jak królowa i miała maniery królowej. Prawnuczka ujawnia tajemnice Tamary Łempickiej

Źródło: plejada.pl