Choć wielu Amerykanów potrafi wskazać go wzrokiem, niewielu potrafi wymówić jego nazwisko. Keith Szarabajka, noszący polskie nazwisko znaczące, stał się symbolem, że oryginalność nie przeszkadza w hollywoodzkim sukcesie. Jego ojciec, Edward, bohater II wojny światowej odznaczony m.in. Srebrną Gwiazdą i Purpurowym Sercem, zaszczepił w nim wartości odwagi i wytrwałości, które odcisnęły piętno na całym jego życiu i karierze. Z Chicago trafił na Broadway, a potem na srebrny ekran – i to u boku Batmana.
WIDEO…
Polskie dziedzictwo i wyjątkowe nazwisko Szarabajka
Choć jego twarz pojawiła się w kinowych hitach, a głos zna każdy gracz komputerowy, jedno wciąż budzi konsternację – jak wymówić nazwisko Szarabajka? Wymowa [ʂaraˈbajka] bywa wyzwaniem nawet dla zawodowych lektorów w USA.

To właśnie to polskie nazwisko Keith nosi z dumą, będąc potomkiem emigrantów znad Wisły. Jego ojciec, Edward Szarabajka, był bohaterem II wojny światowej – walczył w bitwie pod Ardenami, był ranny i odznaczony Srebrną Gwiazdą oraz Purpurowym Sercem. Z kolei matka, Anne, pracowała jako kelnerka. Wychowany w domu w stanie Illinois, Keith nigdy nie wstydził się swojego pochodzenia – przeciwnie, był dumny z dziedzictwa.
Droga na scenę – od Organic Theatre po Broadway i Chicago
Zamiłowanie do aktorstwa odkrył jeszcze w szkole średniej. Studiował na University of Chicago, gdzie rozwijał swój warsztat aktorski. Początki jego kariery nierozerwalnie związane są z chicagowskim środowiskiem teatralnym – zwłaszcza z Organic Theater Company.
W 1977 roku współtworzył spektakl „Bleacher Bums”, który odniósł sukces na Broadwayu, a Szarabajka grał w nim jedną z głównych ról. Ta sztuka, opisująca losy kibiców drużyny baseballowej Chicago Cubs, dała mu pierwsze poważne uznanie. To właśnie w teatrze nauczył się precyzji i dyscypliny – cech, które później przeniósł na ekran.
- ZOBACZ TEŻ: Życie mamy znanego aktora to gotowy scenariusz na film. Po narodzinach syna odeszła do innego
Z małych ról do Batmana – przełom w karierze
Pierwsze role filmowe pojawiły się w latach 80. – m.in. w filmie „Zaginiony” oraz „Walker”. W międzyczasie przyszła rola w „The Equalizer” (znanym w Polsce jako „McCall”), która przyniosła mu rozpoznawalność telewizyjną.

Szarabajka często wcielał się w role drugoplanowe – detektywów, agentów, żołnierzy – zawsze z intensywnością i głębią. Największy przełom przyniosła mu rola detektywa Gerarda Stephensa w filmie „Mroczny Rycerz” (2008) Christophera Nolana. Wystąpił obok Christiana Bale’a, Gary’ego Oldmana i Heatha Ledgera – a jego postać, choć epizodyczna, zapadła widzom w pamięć. Pojawił się również w oscarowym „Argo” Bena Afflecka, co tylko potwierdziło jego aktorski status.

Życie prywatne Szarabajki – rodzina i inspiracje
Keith Szarabajka był żonaty z Jennifer Jay Stewart, z którą ma dwóch synów: Caleba i Jacka. Para rozwiodła się w 2005 roku, ale Keith pozostał aktywnym ojcem i często podkreślał, jak ważna jest dla niego rodzina.




























