W najnowszej edycji „Tańca z gwiazdami” emocje sięgnęły zenitu, gdy Ewa Minge, po swoim odpadnięciu z programu, publicznie oskarżyła Iwonę Pavlović i Rafała Maseraka o ośmieszenie jej choreografii. Choć od tamtej pory minął już miesiąc, sytuacja wciąż budzi kontrowersje, a niedawne, przypadkowe spotkanie obu pań na lotnisku dodało oliwy do ognia.

WIDEO

player placeholder

Afera w „Tańcu z gwiazdami” i publiczny zarzut Ewy Minge

W drugim odcinku najnowszej edycji programu „Taniec z gwiazdami” doszło do napiętej sytuacji. Ewa Minge, znana projektantka mody, po swoim odpadnięciu jako pierwsza uczestniczka programu, nie pozostała obojętna wobec tego, co wydarzyło się na parkiecie. Publicznie zarzuciła Iwonie Pavlović i Rafałowi Maserakowi, że wykonali figurę akrobatyczną z jej choreografii w sposób, który ją ośmieszył.

Taniec z Gwiazdami XVII edycja POLSAT - odc. 2
Fot. VIPHOTO/EAST NEWS

Minge uznała, że sam gest miał charakter lekceważący wobec jej pracy. Wypowiedź projektantki natychmiast wywołała konsternację w studiu. Iwona Pavlović, jurorka programu, przyznała, że była to jedna z najdziwniejszych i najbardziej napiętych sytuacji, jakich doświadczyła przez wszystkie lata obecności w show.

Zobacz także:
Ewa Minge
Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Niespodziewane spotkanie Ewy Minge i Iwony Pavlović na lotnisku

Choć od kontrowersyjnego odcinka minął miesiąc, emocje nie opadły. Okoliczności sprawiły, że Ewa Minge i Iwona Pavlović spotkały się przypadkiem na lotnisku. Obie panie miały udać się do Rzymu, by wziąć udział w gali kobiet w biznesie, podczas której odbierały nagrody.

Spotkanie na lotnisku miało miejsce tuż przed odlotem. Według relacji Ewy Minge, Pavlović stała nieco dalej od jej grupy, najprawdopodobniej czekając na męża. Projektantka wykonała gest pojednania – zaprosiła jurorkę, by dołączyła do ich towarzystwa.

Nagranie programu Pytanie na Sniadanie
Fot. Forum

Ewa Minge nie ukrywała, że jej gest był świadomą próbą wyciągnięcia ręki do Pavlović. "Ja wczoraj, stojąc na lotnisku i widząc, że Iwona stoi kawałek dalej od naszej grupy i czeka na swojego męża prawdopodobnie, zawołałam ją, żeby podeszła do nas i stanęła z nami. Natomiast nie skorzystała z tego. W związku z tym... Ja zachowuję się jak normalny człowiek, który uważa wciąż i nadal […], że ja miałam prawo się zachować w taki sposób, a ona — w inny sposób. […] Uważam, że jest zawsze przestrzeń, żeby rozmawiać, wyjaśniać. W związku z tym, przy świadkach, wykonałam taki gest, z którego ona nie skorzystała. To jest jej prawo. Ja nie jestem osobą, która będzie o cokolwiek zabiegała […]” – tłumaczyła w rozmowie ze Światem Gwiazd.

Iwona Pavlović komentuje gest Ewy Minge

Zapytana przez ten sam portal o całe zajście, Iwona Pavlović odniosła się do niego lakonicznie. „To, co było — ja takie sprawy zostawiam już za sobą, to było, minęło. Ewie z całego serca gratuluję, bo też dostała piękną nagrodę i cieszę się, że Polki dostają takie nagrody” – skwitowała z klasą.

Jedno jest pewne: emocje po wydarzeniach z „Tańca z gwiazdami” wciąż są obecne.

Fot. Krzysztof Jarosz / Forum