Siódma edycja "The Voice Senior" rozpoczęła się z przytupem! Nowe twarze, nowe emocje i występy, które zostają w pamięci na długo. Już pierwszego wieczoru na scenie pojawiła się uczestniczka, o której dziś mówi cała Polska. Robert Janowski nazwał ją "perełką". Jej historia i talent poruszają.
WIDEO…
Siódma edycja The Voice Senior: emocje sięgały zenitu
W sobotni wieczór, 3 stycznia 2026 roku, na antenę TVP2 powrócił ukochany przez widzów program "The Voice Senior". To już siódma edycja formatu, który udowadnia, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. W nowym sezonie na scenę wychodzą ci, dla których muzyka to coś więcej niż pasja, to sens życia. Dla nich świat zatrzymuje się w miejscu, gdy stają w blasku reflektorów.
Do grona mentorów dołączyła Majka Jeżowska, zastępując Małgorzatę Ostrowską. Obok niej uczestników wspierają: Robert Janowski, Andrzej Piaseczny i Alicja Majewska. W roli prowadzących pojawił się duet, który już przed emisją odcinka wzbudził ogromne emocje – niezawodna Marta Manowska oraz debiutujący w tej roli Łukasz Nowicki. Aktor nie krył wzruszenia, mówiąc, że poprowadzenie tego programu to spełnienie jego zawodowych marzeń.

„The Voice Senior” to nie tylko znane melodie i muzyczne wspomnienia. To przede wszystkim ludzie i ich historie, pełne miłości, odwagi, walki i pasji. Już w pierwszym odcinku widzowie poznali niezwykłe opowieści o pasjach, walce czy trudnych wyborach.
Każdy z sobotnich występów poruszał najczulsze struny. Ale jeden z nich sprawił, że serca trenerów i widzów zabiły mocniej i długo nie pozwolił o sobie zapomnieć.
Czytaj też: Zaczęło się od jasełek. Prawda o pierwszym małżeństwie Stinga może zaskoczyć
Małgorzata Skrzypczak. Ten wzruszający występ podbił serca widzów
Małgorzata Skrzypczak skradła serca jurorów i widzów. Nauczycielka wychowania fizycznego z Kalisza, pojawiła się na w programie, by poczuć magię sceny i pokazać, że życie po chorobie może być pełne pasji. Kilka lat temu zdiagnozowano u niej raka piersi, z którym wygrała walkę. Dziś biega, pływa, gra na saksofonie i śpiewa. „W okresie choroby i po tym ostatecznym leczeniu chciałabym spróbować wszystkiego. Spróbuję jeszcze raz stanąć na scenie, zaśpiewać dla publiczności i wyzwolić emocje”, mówiła.
Już pierwsze dźwięki „Anioł wie” sprawiły, że w studio zapadła cisza pełna wzruszenia. Robert Janowski odwrócił się błyskawicznie, a chwilę później poszli w jego ślady Andrzej Piaseczny, Majka Jeżowska i Alicja Majewska. Zachwyt jurorów był jednoznaczny. „Ja będę stał i nie usiądę, dopóki nie będziesz w mojej drużynie”, powiedział Robert Janowski.
Małgorzata Skrzypczak ostatecznie wybrała właśnie jego drużynę. Trener nie krył wzruszenia nazywając ją „perełką”.
Internauci zachwyceni: "Silna, skromna i wszechstronnie utalentowana"
Występ Małgorzaty Skrzypczak błyskawicznie odbił się echem w mediach społecznościowych. Widzowie nie szczędzili jej słów uznania:„Cudowna, silna kobieta która czerpie z życia pełnymi garściami o urokliwym głosie. Brawo. Mnie urzekła. Będę kibicować. Brawo”, „Gosia gratulacje! Jesteś wielka! Świetny występ. Cudowna z Ciebie kobieta, potrafisz zaskakiwać. Trzymam kciuki ”, „Znakomita Małgorzata, uwielbiam takie osoby. Jest wszechstronnie utalentowana i do tego bardzo skromna i miła”, to tylko nieliczne z setek komentarzy.
Życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze!





























