Dolores O’Riordan to postać wyjątkowa. Charyzmatyczna wokalistka zespołu The Cranberries, której głos stał się hymnem całego pokolenia odeszła osiem lat temu. Mało kto jednak zdawał sobie sprawę, że za sławą i talentem kryła się głęboka rana, którą niosła ze sobą od dzieciństwa.
WIDEO…
Dolores O’Riordan: Dramatyczne dzieciństwo i trauma
Urodzona 6 września 1971 roku w irlandzkiej rodzinie katolickiej, Dolores przyszła na świat jako najmłodsze z dziewięciorga dzieci Eileen i Terry’ego O’Riordanów. Niestety dwoje z jej rodzeństwa zmarło tuż po urodzeniu. Ale tragedie w rodzinie zaczęły się mnożyć. Gdy ulubienica publiczności miała zaledwie trzy lata, ojciec doznał poważnego uszkodzenia mózgu w wyniku wypadku motocyklowego. Cztery lata później, jedna z jej sióstr niechcący podpaliła ich dom, co wywołało lawinę traumatycznych zdarzeń.
W wieku ośmiu lat Dolores rozpoczęła nowe życie w innym domu. Niestety, przyniosło ono niewyobrażalny ból. Przez cztery lata była wykorzystywana sek*ualnie przez osobę zaufaną, lecz rodzina nie miała o tym pojęcia. Dramat rozgrywał się w milczeniu, ukryty za murami codzienności. Dopiero po latach odważyła się mówić o piekle, które przeszła jako dziecko.
Ucieczką od rzeczywistości stała się dla niej muzyka. Grała na gitarze, pisała teksty i komponowała już jako nastolatka. Jej pierwsze utwory powstawały w wieku 12 lat. Muzyka stała się jej terapią, jedynym miejscem, gdzie mogła oddychać. Choć matka widziała w niej zakonnicę lub nauczycielkę, Dolores marzyła o czymś więcej – o scenie.
CZYTAJ TEŻ: Zostawił Osiecką, poślubił gwiazdę kina. Miłość, która zamieniła się w koszmar

Walka o marzenia i nagła śmierć
Mając 18 lat, uciekła z domu i trafiła na przesłuchanie do zespołu the Cranberry Saw Us. Swoim unikalnym głosem oczarowała muzyków – i tak powstało The Cranberries. Świat poznał Dolores dzięki utworowi „Zombie”, który był jej manifestem wobec przemocy i tragedii w Irlandii Północnej. Wytwórnia chciała go ocenzurować, oferując milion dolarów w zamian za rezygnację z kontrowersyjnej piosenki. Dolores bez wahania podarła czek. Piosenka stała się jednym z największych hitów lat 90.
Mimo sukcesu, wokalistka przez całe życie zmagała się z demonami przeszłości. Uzależnienia, anoreksja, depresja, próby samobójcze – to była cena za popularność i niewyobrażalne cierpienie z dzieciństwa. Diagnoza: choroba afektywna dwubiegunowa. W momentach największego kryzysu wracała do wiary i dzieci, które dawały jej siłę do życia.
15 stycznia 2018 roku Dolores O’Riordan nagle zmarła w Londynie. Jej ciało znaleziono w hotelowej wannie. Przyczyną śmierci było przypadkowe utonięcie spowodowane nadmiernym spożyciem alkoholu. Odeszła w samotności, jednak jej głos nadal rozbrzmiewa w sercach milionów fanów. Była ikoną, ale też zagubionym dzieckiem, które nigdy w pełni nie wyrosło z koszmarów.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Siedem lat temu straciły męża i ojca. Jak dziś wygląda życie żony i córek Pawła Adamowicza?





























