Joanna Senyszyn i Anna Grodzka pojawiły się razem na gali Koron Równości, wywołując duże zainteresowanie. 71-letnia Grodzka, dawna posłanka Ruchu Palikota, zaskoczyła wyglądem i elegancką stylizacją. Wydarzenie było okazją do przypomnienia o jej ważnej roli w historii polskiej polityki.

WIDEO

player placeholder

Kto pojawił się na gali Koron Równości?

Joanna Senyszyn – znana lewicowa polityczka – pojawiła się na gali Koron Równości organizowanej przez Kampanię Przeciw Homofobii. W wydarzeniu towarzyszyła jej Anna Grodzka – była posłanka, która przeszła do historii jako pierwsza otwarcie transpłciowa parlamentarzystka w Polsce.

Obecność obu kobiet wywołała poruszenie w mediach społecznościowych, szczególnie że od czasu zakończenia kadencji Grodzka rzadko pojawia się publicznie.

Zobacz także:

ZOBACZ TEŻ: Pierwsza transpłciowa polska posłanka. Jak wygląda życie Anny Grodzkiej?

Anna Grodzka – jak dziś wygląda 71-letnia była posłanka?

Na zdjęciach opublikowanych przez Joannę Senyszyn, Anna Grodzka wyglądała zupełnie inaczej niż podczas swojej aktywności politycznej sprzed lat. 71-letnia Grodzka zaprezentowała się w stylizacji utrzymanej w odcieniach błękitu.

Miała na sobie materiałowy kapelusz ozdobiony kwiatkiem, niebieską spódnicę oraz górę wykończoną koronką. Na dłoni widoczna była laska, na której się podpierała. Całość stylizacji przyciągała uwagę i budziła wiele pozytywnych komentarzy w internecie.

anna-grodzka-276588-GALLERYBIG-8eebff8
Piotr Małecki /

Jak to było, kiedy pierwszy raz wyszła z domu jako pełnoprawna kobieta?
Anna Grodzka: Było piękne letnie przedpołudnie. Miałam na sobie czarną spódnicę do połowy łydki, biały cienki żakiecik, biżuterię i sandałki na obcasie. W torebce dowód osobisty na nazwisko „Anna Grodzka”. Szłam ulicą Puławską, przeglądałam się w szybach wystaw sklepowych, pachniałam perfumami Angel Or Devil. Ktoś powiedział: „Przepraszam panią”, bo chciał mnie wyminąć. Poczułam łzy pod powiekami. Nareszcie byłam kobietą, także dla innych.  

Życie kobiety jest trudniejsze niż życie mężczyzny?
Anna Grodzka: Zawodowo pewnie było mi łatwiej jako Krzysztofowi, ale zalety bycia kobietą równoważą te trudności. Wielką przyjemność mi sprawił sposób, w jaki traktują mnie mężczyźni. Przepuszczanie w drzwiach, czasami zaczepki.
Bywa to zabawne. Wjechałam zimą na krawężnik i trochę naderwał mi się zderzak. Podbiega dwóch mężczyzn: „O, to my pani pomożemy”. Klęcząc, podwiązali czymś ten zderzak. Gdy skończyli, zanim zdążyłam im podziękować, musiałam wysłuchać długiego wykładu, jak należy jeździć samochodem, a czego robić nie wolno. Gdy już poszli, pomyślałam, że jakbym była facetem, to żaden z nich nie zaoferowałby mi pomocy. A po drugie, nie ośmieliłby pouczać mnie. To jest różnica, jaką dostrzegam między byciem mężczyzną a byciem kobietą. Chociaż jako kobieta mam wiele kompleksów. Byłam przystojnym facetem…

Polecamy też: „Być piękną? To być w harmonii ze sobą”. 11 polskich gwiazd bez retuszu, bez poprawek, bez makijażu.

Joanna Senyszyn triumfuje w kategorii „polityka”

Podczas wydarzenia Joanna Senyszyn otrzymała nominację w kategorii „polityka” i została jej zwyciężczynią. Sama skomentowała to w swoim stylu, pisząc:

„Kochani, już nie tylko imperatorka, ale i królowa. W najwspanialszej koronie — równości od KPH”.

Zdjęcie z Anną Grodzką opublikowała w tym samym wpisie, który szybko zyskał popularność w mediach społecznościowych.

CZYTAJ TEŻ: Anna Grodzka mówiła: „Genitalia to nie płeć, płeć jest w głowie”. A teraz reklamuje rajstopy

Co symbolizuje wspólne zdjęcie Grodzkiej i Senyszyn?

Wspólne zdjęcie dwóch byłych parlamentarzystek – Joanny Senyszyn i Anny Grodzkiej – to nie tylko pamiątka z wydarzenia. To symboliczne przypomnienie o walce o równość, tolerancję i widoczność mniejszości w życiu publicznym.

Anna Grodzka była posłanką przez jedną kadencję, a mimo że wycofała się z polityki, jej obecność na gali Koron Równości świadczy o tym, że nadal pozostaje ważnym symbolem zmian społecznych i walki o prawa osób transpłciowych w Polsce.

Źródło: Plejada