Joanna Jakubiak, siostra zmarłego kucharza Tomasza Jakubiaka, ujawniła, co dalej z jego książką „Ugotuj mi, Tato”. Zostało jedynie około 350 egzemplarzy, a wznowienia nie będzie. To ostatnia okazja, by zdobyć dzieło, które miało znaczenie nie tylko kulinarne, ale i osobiste.
WIDEO…
Tło projektu i książki „Ugotuj mi, Tato”
Tomasz Jakubiak, znany kucharz i juror programu „MasterChef”, przed swoją śmiercią stworzył książkę kucharską zatytułowaną „Ugotuj mi, Tato”. Projekt skierowany był do ojców i miał na celu zachęcenie ich do wspólnego gotowania z dziećmi. Książka zawierała proste, inspirujące przepisy, które miały budować rodzinne więzi i rozwijać pasję do gotowania już od najmłodszych lat.
Walka Tomasza Jakubiaka z chorobą i cel dochodu ze sprzedaży
W kwietniu 2025 roku Tomasz Jakubiak zmarł po ciężkiej walce z rzadkim nowotworem dwunastnicy. Choroba ta, znana z agresywnego przebiegu i późnej diagnozy, doprowadziła do dramatycznej walki o życie. Leczenie prowadzone było zarówno w Polsce, jak i za granicą – m.in. w Izraelu i Grecji. Na terapię zebrano ponad 2 miliony złotych, a część środków pochodziła właśnie ze sprzedaży książki „Ugotuj mi, Tato”.
ZOBACZ TEŻ: Siostra Jakubiaka nagle zabrała głos i poinformowała o wielkiej zmianie. "Nie mogę dłużej tego odkładać"
Deklaracja siostry Joanny Jakubiak: co z dostępnością książki
Po śmierci brata, Joanna Jakubiak przez długi czas milczała w sprawie jego dzieła. Dopiero teraz zdecydowała się zabrać głos. Jak przyznała, przez wiele miesięcy nie miała siły ani chęci zajmować się książką:
„Sprzedaż naszej książki 'Ugotuj mi, Tato' przerwało jego odejście — wybaczcie, ale przez długi czas zwyczajnie nie miałam w sobie siły ani chęci, by się tym zajmować.”
Dodała jednak, że pytania fanów nie ustają, dlatego podjęła decyzję, by ujawnić, co dalej z publikacją.


Ostateczny nakład i informacja – dlaczego nie będzie wznowienia
Joanna Jakubiak ujawniła, że do sprzedaży pozostało około 350 egzemplarzy książki. Jednocześnie zaznaczyła, że nie planuje wznowienia tytułu:
„Zostało nam około 350 egzemplarzy — to ostatnia szansa, by ją zdobyć. Zdecydowałam, że nie będę już wznawiać tego tytułu.”
Decyzja ta oznacza, że „Ugotuj mi, Tato” stanie się pozycją unikatową – nie tylko przez wzgląd na jej treść, ale również z uwagi na okoliczności jej powstania i emocjonalny ładunek.
ZOBACZ TEŻ: Anastazja Jakubiak o rozmowach syna z tatą. „On siada sam obok grobu i zaczyna z nim rozmawiać”
Co to oznacza dla fanów i jak zdobyć ostatnie egzemplarze
Fani Tomasza Jakubiaka mają więc ostatnią szansę, by zdobyć jego kulinarne dzieło. Książka, która miała być pomostem między ojcami a dziećmi, teraz staje się także symbolem walki, miłości i rodzinnej siły.
Pozostałe egzemplarze „Ugotuj mi, Tato” to nie tylko zbiór przepisów, ale część spuścizny Tomasza Jakubiaka, której więcej już nie powstanie.
Źródło: JastrząbPost



























