Reklama

Paweł Pawlikowski ponownie zabiera widzów w podróż przez historię, pamięć i emocjonalne pęknięcia Europy. „Ojczyzna”, nagrodzona w Cannes nowa produkcja autora „Idy” i „Zimnej wojny”, zwiastunem udowadnia, że będzie jednym z najgłośniejszych filmów roku. Sandra Hüller i Hanns Zischler tworzą hipnotyczny duet w opowieści o rodzinie, winie i powrocie do miejsca, którego nie da się odzyskać.

Powrót mistrza i podróż przez powojenną Europę

Paweł Pawlikowski wraca do kina, które nie tyle opowiada historię, co wydobywa z niej pamięć, winę i emocjonalne pęknięcia. „Ojczyzna” („Fatherland”), najnowszy film laureata Oscara za „Idę”, już po premierze zwiastuna wyrasta na jedno z najważniejszych europejskich wydarzeń filmowych 2026 roku. Reżyser ponownie sięga po tematy tożsamości, rodziny i moralnego zagubienia, osadzając je w cieniu powojennej Europy. W głównych rolach występują Sandra Hüller i Hanns Zischler, wcielający się odpowiednio w Erikę Mann oraz Thomasa Manna, laureata literackiego Nobla. Towarzyszą im August Diehl, Anna Madeley i Devid Striesov, a specjalny udział w filmie zaznacza Joanna Kulig.

Zwiastun filmu "Ojczyzna"
Materiały Prasowe

Za kamerą Pawlikowski ponownie zgromadził swój wieloletni zespół twórców. Zdjęcia stworzył nominowany do Oscara Łukasz Żal, scenografię przygotowali Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński, a kostiumy Aleksandra Staszko. To właśnie ta artystyczna konsekwencja sprawia, że już pierwsze ujęcia zwiastuna przypominają kadry z „Idy” i „Zimnej wojny”, oszczędne, surowe, a jednocześnie przepełnione emocjonalnym ciężarem.

Zobacz też: Ikona hiszpańskiego kina zaprezentowała swój film w Konkursie Głównym. To jego siódma produkcja w Cannes!

Thomas Mann, zimna wojna i kino utkane z ciszy

„Ojczyzna” opowiada o relacji Thomasa Manna z córką Eriką w czasie zimnej wojny. Ojciec i córka wyruszają czarnym Buickiem przez zrujnowane Niemcy, z Frankfurtu znajdującego się pod kontrolą amerykańską do Weimaru pozostającego pod wpływem Związku Sowieckiego. To pierwsza podróż Manna do ojczyzny od momentu emigracji do Stanów Zjednoczonych. Pawlikowski buduje tę historię nie przez wielkie deklaracje, lecz przez spojrzenia, milczenie i napięcie ukryte między bohaterami.

Zwiastun filmu "Ojczyzna"
Materiały Prasowe

Zwiastun filmu potwierdza, że reżyser pozostaje wierny własnemu stylowi. Kamera obserwuje bohaterów z dystansu, zatrzymując się na twarzach i pustych przestrzeniach zrujnowanej Europy. Sandra Hüller, gwiazda „Strefy interesów” i „Anatomii upadku”, wnosi do filmu nerwową energię i emocjonalną niejednoznaczność, podczas gdy Hanns Zischler kreuje Thomasa Manna jako człowieka rozdartego między pamięcią a odpowiedzialnością. Pawlikowski sam podkreśla, że „Ojczyzna” „splata w sobie wiele wątków, ale opowiada o nich z umiarem i prostotą, w mocnych kadrach i gęstych scenach”.

Cannes, nagroda i fenomen

„Ojczyzna” została jednym z najważniejszych wydarzeń 79. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Film przyniósł Pawłowi Pawlikowskiemu nagrodę za reżyserię, potwierdzając jego wyjątkową pozycję w europejskim kinie autorskim. Już po premierowych pokazach zagraniczne media określały produkcję mianem „canneńskiego objawienia”, zwracając uwagę na hipnotyczną formę oraz emocjonalną siłę relacji ojca i córki. Dla wielu krytyków to również naturalna kontynuacja drogi rozpoczętej przez „Idę” i „Zimną wojnę”.

Fenomen „Ojczyzny” wynika także z ogromnych oczekiwań wobec samego Pawlikowskiego. „Zimna wojna” zdobyła 52 nagrody i 126 nominacji oraz przyciągnęła do polskich kin ponad milion widzów. Nowy film reżysera już dziś wydaje się dziełem, które ponownie połączy kino artystyczne z szerokim zainteresowaniem publiczności. Polska premiera została wyznaczona na 19 czerwca, kiedy „Ojczyzna” trafi do kin jako jeden z najbardziej wyczekiwanych dramatów roku.

Zobacz też: Jest pierwszy zwiastun filmowej biografii Violetty Villas. Te sceny poruszają do łez

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...