Historia Jeffreya Epsteina od lat budzi ogromne emocje – zarówno ze względu na skalę przestępstw, jak i sieć powiązań z wpływowymi osobami. Teraz twórcy sięgają po perspektywę, która przez długi czas pozostawała w cieniu: pracę dziennikarską, która doprowadziła do przełomu. To właśnie determinacja jednej reporterki sprawiła, że sprawa wróciła na pierwsze strony gazet i zakończyła się aresztowaniem w 2019 roku.

WIDEO

player placeholder

Laura Dern wcieli się w dziennikarkę, która doprowadziła do upadku Epsteina

Laura Dern, nagrodzona Oscarem aktorka znana z ról w "Marriage Story" czy "Big Little Lies", stanie na czele nowej produkcji poświęconej sprawie Epsteina. W serialu wcieli się w Julie K. Brown – dziennikarkę śledczą "Miami Herald", której publikacje zmieniły bieg historii.

To właśnie jej artykuły ujawniły kulisy kontrowersyjnej ugody, jaką Epstein zawarł z prokuraturą wiele lat wcześniej. Produkcja ma pokazać nie tylko same fakty, ale również atmosferę nacisków, milczenia i trudnych decyzji, które towarzyszyły pracy nad materiałem. Projekt rozwijany jest jako serial limitowany i już na etapie produkcji wzbudza ogromne zainteresowanie.

Zobacz także:

Postać Julie K. Brown to symbol dziennikarskiej odwagi. Laura Dern stanie przed wyzwaniem oddania nie tylko jej profesjonalizmu, ale również emocjonalnego ciężaru tej historii.

Dziennikarka przez miesiące analizowała dokumenty i rozmawiała z ofiarami, które przez lata nie miały przestrzeni, by opowiedzieć swoje historie. Serial ma oddać tę perspektywę – pokazać nie tylko śledztwo, ale też relacje z osobami skrzywdzonymi i odpowiedzialność za publikację tak trudnych materiałów.

Kim była dziennikarka, która "dopadła" Epsteina?

Julie K. Brown to doświadczona reporterka śledcza, która w 2018 roku opublikowała serię tekstów demaskujących kulisy sprawy Epsteina. Jej publikacje pokazały, jak niewspółmiernie łagodny wyrok otrzymał finansista w przeszłości oraz jak wiele wątków zostało pominiętych.

Dzięki jej pracy sprawa wróciła na pierwsze strony gazet, a organy ścigania ponownie zajęły się działalnością Epsteina. W efekcie został on aresztowany w 2019 roku, co stało się bezpośrednim następstwem medialnego nacisku i ujawnionych faktów.

Brown dotarła do ponad 80 ofiar i przekonała część z nich do publicznych zeznań. To był moment przełomowy – historie, które przez lata pozostawały w cieniu, w końcu zostały usłyszane.

Jej artykuły ujawniły również skalę systemowych zaniedbań oraz powiązań Epsteina z wpływowymi osobami ze świata polityki i biznesu. To właśnie ten kontekst sprawił, że sprawa nabrała międzynarodowego rozgłosu i wywołała debatę na temat odpowiedzialności elit.

Julie K. Brown.
fot. Jose Iglesias/Miami Herald/Tribune News Service via Getty Images

Serial o Epsteinie – czego możemy się spodziewać?

Nowa produkcja powstaje na podstawie książki Julie K. Brown "Perversion of Justice: The Jeffrey Epstein Story", która szczegółowo opisuje przebieg śledztwa. Twórcy zapowiadają, że serial będzie wierny faktom i skupi się na procesie dochodzenia do prawdy.

W przeciwieństwie do dokumentów, które koncentrowały się głównie na samym Epsteinie, tutaj punkt ciężkości zostanie przeniesiony na pracę dziennikarską. To opowieść o konsekwencji, odwadze i walce z systemem, który przez lata pozostawał niewzruszony.

Za projekt odpowiadają uznani twórcy, w tym producent Adam McKay, znany z filmów podejmujących tematy społeczne i polityczne. Serial powstaje dla Sony Pictures Television i ma ambicję stać się jedną z najważniejszych premier ostatnich lat.

Choć szczegóły dotyczące platformy emisji nie zostały jeszcze ujawnione, już teraz wiadomo, że produkcja przyciąga uwagę zarówno branży filmowej, jak i opinii publicznej.

Laura Dern, 19.01.2026.
fot. Wiktor Szymanowicz/Anadolu via Getty Images