Na tę ekranizację czekano latami. „Na wschód od Edenu”, monumentalna saga Johna Steinbecka, ponownie trafia na ekran, tym razem jako siedmioodcinkowy serial Netflixa z Florence Pugh w jednej z najważniejszych ról. Za nową interpretacją klasycznej powieści stoi wnuczka Elii Kazana, reżysera legendarnej adaptacji z 1955 roku. Pierwsze materiały z planu pokazują, że historia, która od dekad fascynuje filmowców, właśnie otwiera kolejny rozdział.

WIDEO

player placeholder

Rodzinna historia zatacza koło

Nowe „Na wschód od Edenu” trudno traktować jak jeszcze jedną adaptację klasycznej powieści. Za serialem Netflixa stoi Zoe Kazan, wnuczka Elii Kazana, który w 1955 roku przeniósł książkę Johna Steinbecka na wielki ekran. Ikoniczny film z Jamesem Deanem, Julie Harris i Raymondem Masseyem, obejmował jedynie część rozległej historii rodziny Trasków. Po ponad 70 latach Kazan wraca więc do literackiego świata, z którym jej rodzina jest związana od pokoleń, ale zamierza opowiedzieć go na nowo i w znacznie szerszej perspektywie.

eden
Zobacz także:

Zoe Kazan jest scenarzystką, producentką wykonawczą oraz współshowrunnerką siedmioodcinkowego serialu. Jak wynika z materiałów poświęconych produkcji, powieść Steinbecka przeczytała jeszcze przed obejrzeniem filmu swojego dziadka, dzięki czemu oba dzieła od początku funkcjonowały dla niej jako odrębne opowieści. Nowa adaptacja ma wrócić szerzej do książkowego pierwowzoru, wielopokoleniowej sagi osadzonej w Kalifornii, w której rodzinne konflikty splatają się z motywami dobra i zła. Dłuższy format pozwala też wydobyć na pierwszy plan bohaterów, którzy w filmie z 1955 roku pozostawali na dalszym planie.

Zobacz też: „Czarny koń” wyścigu o kultową rolę agenta 007? Producent serii zdradza kolejnego faworyta!

Florence Pugh jako Cathy Ames

Jedną z takich postaci jest Cathy Ames, w którą wciela się Florence Pugh. Aktorka jest zarazem producentką wykonawczą serialu, a jej obecność w projekcie została zaplanowana na bardzo wczesnym etapie prac. Zoe Kazan zaczęła rozwijać adaptację w 2020 roku po tym, jak zobaczyła Pugh w „Midsommar. W biały dzień”. Cathy ma otrzymać w nowej wersji znacznie więcej przestrzeni, choć twórczyni podkreślała, że nie oznacza to próby usprawiedliwiania działań bohaterki.

ws

Wokół Florence Pugh zbudowano rozbudowaną obsadę obejmującą kolejne pokolenia Trasków. Christopher Abbott gra Adama, Mike Faist – Charlesa, a Tracy Letts – Cyrusa. W role Cala i Arona wcielają się Joseph Zada oraz Joe Anders. Na ekranie pojawią się również Martha Plimpton jako Faye, Ciarán Hinds jako Samuel Hamilton i Hoon Lee jako Lee. Pierwsze cztery odcinki wyreżyserował Garth Davis, natomiast za kolejne trzy odpowiada Laure de Clermont-Tonnerre. Zdjęcia realizowano w Nowej Zelandii, która na potrzeby produkcji stała się ekranową przestrzenią dla historii Steinbecka.

Od klasycznej powieści do serialu Netflixa

Punktem wyjścia pozostaje powieść Johna Steinbecka wydana w 1952 roku, której pierwsza filmowa interpretacja pojawiła się już trzy lata później. „Na wschód od Edenu” Elii Kazana zapisało się w historii również dzięki Jamesowi Deanowi, a sam reżyser otrzymał za film czwartą nominację do Oscara za reżyserię. Nie była to jednak ostatnia ekranowa wersja tej historii. W 1981 r. powstała telewizyjna adaptacja, w której postać Cathy zagrała Jane Seymour.
 

Serial Netflixa dopisuje do tej historii kolejny rozdział, a pierwsze opublikowane materiały z planu pokazują między innymi Florence Pugh jako Cathy Ames oraz Christophera Abbotta jako Adama Traska. Tym razem twórcy dysponują siedmioma odcinkami, aby szerzej sięgnąć do powieści i inaczej rozłożyć ciężar opowieści między jej bohaterów. Szczególnego znaczenia nabiera przy tym obecność Zoe Kazan: ponad siedem dekad po ekranizacji jej dziadka kolejne pokolenie tej samej rodziny wraca do Steinbecka. Wszystkie siedem odcinków „Na wschód od Edenu” ma zadebiutować na Netflixie 1 października 2026 roku.

Zobacz też: Marvel w końcu ogłosił, kto zagra główną rolę w nowym „Ghost Riderze”. Zaskoczenie to mało powiedziane