Krzysztof Kiljański przez 25 lat próbował przebić się w branży muzycznej. Przełom nastąpił dopiero w 2005 roku, gdy razem z Kayah nagrał poruszający utwór „Prócz Ciebie nic”. Jego powstanie związane było z tragicznymi wydarzeniami, a piosenka na długo zapisała się w historii polskiej muzyki.
WIDEO…
Kim jest Krzysztof Kiljański i jak wyglądała jego droga do sukcesu?
Krzysztof Kiljański swoją przygodę z muzyką rozpoczął już w latach 80. Początkowo występował w formacji EX Nonet, wykonując piosenki poetyckie. Później śpiewał w Śląskiej Estradzie Wojskowej, a także angażował się w projekty jazzowe. Mimo aktywności artystycznej przez wiele lat, jego nazwisko pozostawało nieznane szerszej publiczności.
Przełom nadszedł dopiero po ćwierć wieku. W 2005 roku, po dwóch latach intensywnych przygotowań, ukazał się jego debiutancki album „In the Room”. To właśnie na tym krążku znalazł się kultowy dziś duet z Kayah – „Prócz Ciebie nic”.
ZOBACZ TEŻ: Ten hit z lat 80. nigdy się nie zestarzeje. Rozkręci każdą sylwestrową imprezę! Mało kto wie, jak powstał
Jak powstał album „In the Room” i duet z Kayah?
Pomysłodawcą albumu „In the Room” był Witold Cisło – kompozytor i producent, który zapragnął stworzyć płytę, gdzie to on sam – grając na gitarze, perkusji i basie – odegra kluczową rolę muzyczną. Do współpracy zaprosił Krzysztofa Kiljańskiego, który zaangażował się w projekt i ostatecznie to jego nazwiskiem sygnowano wydawnictwo.
Początkowo teksty do piosenek pisał amerykański tekściarz Willy Bell. Jednak jeden utwór miał być wyjątkiem – „Prócz Ciebie nic”. Tekst do niego stworzyła Kayah, która również zgodziła się go zaśpiewać razem z Kiljańskim.
Jak wspominał Krzysztof Kiljański, dzięki Dorocie Szpetkowskiej płyta trafiła do rąk Kayah i Tomka Grewińskiego, szefa wytwórni Kayax. Kayah zainteresowała się projektem na tyle, że sama zaproponowała napisanie tekstu do jednego z utworów. Był to moment przełomowy w karierze wokalisty.
CZYTAJ TEŻ: Absolutny viral poruszył serca fanów i zalał internet. Numer 1 Spotify Polska nie zwalnia
Tragedia w Biesłanie – poruszająca inspiracja Kayah
Piosenka „Prócz Ciebie nic” wzruszyła słuchaczy swoją melancholią i głębią przekazu. Kayah, która napisała tekst, wyznała po latach, że prace nad nim trwały pół roku. Utwór opowiada o potrzebie miłości, kruchości życia i przemijaniu. Powstał pod wpływem ogromnych emocji, a inspiracją była tragedia w Biesłanie – atak terrorystyczny na szkołę, w którym zginęły 334 osoby.
Kayah tłumaczyła, że przez sześć miesięcy nie mogła przestać myśleć o tej piosence. Codziennie analizowała jej melodię, szukając idealnych słów. Tekst miał mieć głęboki, symboliczny wymiar – i taki właśnie się stał.
Sobotni, drugi dzień koncertu „Top of the Top Festival” z Opery Leśnej w Sopocie odbył się pod hasłem „Morze przebojów”. Oprócz genialnych utworów, które mieli okazję wysłuchać zgromadzeni goście, można było podziwiać wyjątkowe i wyszukane kreacje artystów.
Drugi dzień koncertu w Sopocie
#iDance… Morze przebojów poprowadzili Gabi Drzewiecka i Filip Chajzer. Na scenie mieliśmy okazję posłuchać największych utworów Andrzeja Piasecznego, Kombii, zespołu Blue Cafe, De Mono czy Oddziału Zamkniętego.
Podczas sobotniego koncertu w Sopocie damska część gwiazd również dopisała! Na deskach Opery Leśnej wystąpiły Cleo, Dominika Gawęda oraz Natalia Nykiel, które poderwały do tańca młodszą część publiczności. Ania Wyszkoni zachęciła do wspólnego śpiewania utworu „Czy ten Pan i Pani?”.
Do czerwoności deski Opery Leśnej w Sopocie rozgrzała Kayah, która wykonała między innymi piosenki: „Prawy do Lewego” czy swój nowy hit „Po co”. Każda z pań postawiła na odważną kreację, która podkreślała smukłe nogi. Zobaczcie w naszej galerii, jak prezentowały się gwiazdy!
Polecamy: Kto był największą gwiazdą pierwszego dnia festiwalu w Sopocie? Będziecie zaskoczeni!
„Prócz Ciebie nic” – utwór, który zmienił wszystko
Duet Kayah i Krzysztofa Kiljańskiego szybko zyskał ogromną popularność. „Prócz Ciebie nic” stało się jednym z największych hitów 2005 roku. Tekst piosenki był na tyle uniwersalny i przejmujący, że cytowano go nawet podczas kazań w kościołach.
Kayah podkreślała, że utwór można interpretować na wiele sposobów – jako słowa do ukochanej osoby, ale również jako modlitwę lub osobistą refleksję skierowaną do Boga.
Piosenka przyniosła Kiljańskiemu Fryderyka oraz „SuperJedynkę”. Stała się jego największym przebojem i symbolicznie rozpoczęła nowy rozdział w jego karierze. Artysta nie ukrywał, że ogromna popularność jednego utworu wcale mu nie przeszkadza – wręcz przeciwnie, był z niego dumny.
Źródło: Radio Pik, "Na żywo", Pomponik.pl, ZłotePrzeboje.pl