Historia Adama Małysza, jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców, wkrótce trafi na wielki ekran w zupełnie nowej odsłonie. Film „Adam” w reżyserii Tomasza Matuszczaka przybliży nie tylko drogę do spektakularnych sukcesów, lecz także osobiste doświadczenia, które ukształtowały przyszłego mistrza. Pierwszy zwiastun zapowiada intymną opowieść o ambicji, miłości i dorastaniu w cieniu wielkich marzeń.
WIDEO…
Zanim narodziła się małyszomania
Choć sportowe osiągnięcia Adama Małysza na trwałe zapisały się w zbiorowej pamięci Polaków, znacznie mniej miejsca poświęcano dotąd jego życiu sprzed narodzin małyszomanii, które stało się punktem wyjścia dla najnowszej produkcji Tomasza Matuszczaka. Film „Adam” skoncentruje się na początkach kariery skoczka z Wisły, przedstawiając jego drogę do sukcesu przez pryzmat osobistych doświadczeń, rodzinnych relacji i trudnych decyzji. Zamiast ograniczać narrację do sportowych triumfów, twórcy zamierzają przyjrzeć się człowiekowi, którego ambicje stopniowo zaczęły wykraczać poza znaną mu rzeczywistość.
W postać Adama Małysza wcielił się Bartłomiej Deklewa, znany z serialu „Absolutni debiutanci”, a rolę jego przyszłej żony Izabeli powierzono Mai Szopie. Na ekranie pojawią się również Tomasz Kot jako menedżer Edi Federer i Paweł Koślik w roli Apoloniusza Tajnera, natomiast obsadę uzupełnią Ireneusz Czop, Piotr Głowacki oraz Dorota Pomykała. Scenariusz autorstwa Łukasza Zdanowskiego i Macieja Gajewskiego ma połączyć sportową biografię z opowieścią o dojrzewaniu, uczuciach i konsekwencjach rosnącej popularności.
Pierwszy zwiastun filmu „Adam”
Opublikowany zwiastun sugeruje, że historia jednego z największych fenomenów polskiego sportu zostanie przedstawiona z perspektywy znacznie bardziej osobistej, niż można byłoby oczekiwać po tradycyjnej biografii mistrza. Obok rywalizacji na skoczni istotne miejsce zajmują relacja Adama i Izabeli, napięcia towarzyszące rozwijającej się karierze oraz presja, z którą młody zawodnik musi mierzyć się na długo przed osiągnięciem ogólnopolskiej sławy. Zapowiedź koncentruje się więc na emocjonalnym wymiarze sukcesu, przypominając, że za każdym sportowym osiągnięciem kryje się również prywatna historia.
Jednym z najbardziej intrygujących elementów produkcji pozostaje kreacja Bartłomieja Deklewy, który stanął przed wyzwaniem sportretowania postaci doskonale znanej kilku pokoleniom widzów. Aktor podkreślał, że zależało mu nie tylko na fizycznym podobieństwie do Małysza, lecz przede wszystkim na oddaniu charakteru bohatera, co może przesądzić o wiarygodności całej opowieści. Pierwszy zwiastun rozbudza tym samym oczekiwania wobec filmu, którego siła może tkwić nie w rekonstrukcji słynnych zwycięstw, ale w przedstawieniu mniej znanych doświadczeń przyszłego mistrza.
Jak powstawał film „Adam” i kiedy zobaczymy go w kinach?
Za produkcję „Adama” odpowiada East Studio, a zdjęcia realizowano między innymi w Wiśle, Szczyrku, Warszawie i Oberstdorfie, odtwarzając realia Polski końca lat dziewięćdziesiątych. Za stronę wizualną filmu odpowiada operator Michał Popiel-Machnicki, natomiast dystrybucją zajmuje się Monolith Films. Twórcy poświęcili uwagę zarówno rekonstrukcji sportowego świata, jak i codzienności, w której kształtowały się ambicje przyszłego mistrza.
Istotnym głosem w dyskusji o produkcji pozostaje sam Adam Małysz, który pozytywnie odniósł się do scenariusza, dostrzegając w nim odniesienia do własnych doświadczeń. Zapowiadany na styczeń 2027 roku film będzie miał szansę przypomnieć widzom nie tylko początki kariery jednego z najważniejszych polskich sportowców, lecz także okoliczności, w których rodził się fenomen wykraczający daleko poza skoki narciarskie.