Pablo Picasso, powojenna Warszawa i rysunek pozostawiony na ścianie zwykłego mieszkania. „Syrenka Picassa” Janusza Zaorskiego sięga po prawdziwą historię, wokół której przez lata narastała miejska legenda, i zamienia ją w opowieść o pamięci, przypadku i śladach przeszłości, które potrafią odezwać się w najmniej spodziewanym momencie.

WIDEO

player placeholder

Picasso, powojenna Warszawa i rysunek, który z czasem obrósł legendą

Historia „Syrenki Picassa” zaczyna się 3 września 1948 roku, kiedy Pablo Picasso odwiedził Warszawę podczas pobytu w Polsce związanego ze Światowym Kongresem Intelektualistów w Obronie Pokoju we Wrocławiu. Na powstającym osiedlu na warszawskim Kole artysta narysował węglem na ścianie jednego z mieszkań Syrenkę, której zamiast miecza dał młotek. Z pozoru był to gest spontaniczny, lecz szybko nabrał znaczenia znacznie większego niż zwykły szkic pozostawiony na ścianie prywatnego mieszkania.

Rysunek zaczął przyciągać tłumy odwiedzających, a codzienność lokatorów stopniowo zamieniała się w nieustanny spektakl. W 1953 roku, na ich prośbę, dzieło zostało zamalowane. Właśnie z tej prawdziwej historii wyrasta film Janusza Zaorskiego, choć jego współczesna fabuła jest już fikcją. Mary, grana przez Magdalenę Koleśnik, podczas remontu mieszkania odkrywa pod tynkiem wizerunek Syrenki, a to znalezisko staje się początkiem opowieści, w której teraźniejszość spotyka się z pamięcią powojennej Warszawy.

Zobacz także:

Zobacz też: Zagrała Izabelę Łęcką i Violettę Villas, teraz dostała kolejną ważną. Sandra Drzymalska nie zwalnia tempa, a jej nowy film poruszy całą Polskę

Janusz Zaorski łączy dwie epoki i dwie perspektywy

Za reżyserię filmu odpowiada Janusz Zaorski, scenariusz napisał Roman Jarosz, zdjęcia stworzył Łukasz Gut, a muzykę skomponował Paweł Stolarczyk. Producentem jest Holly Pictures, wśród koproducentów znalazła się Telewizja Polska, a produkcję współfinansował Polski Instytut Sztuki Filmowej. „Syrenka Picassa” została pomyślana jako komediodramat inspirowany autentycznym wydarzeniem, ale rozwijający je w stronę współczesnej, filmowej opowieści.

plak

W centrum historii znajduje się Mary oraz Stefan Radomski, grany przez Andrzeja Seweryna, który pamięta powojenną Warszawę i staje się łącznikiem między dawną a obecną stolicą. Młodszą wersję tej postaci gra Maciej Musiał, a na ekranie pojawiają się również Dominika Kluźniak, Piotr Głowacki, Cezary Kosiński, Elżbieta Jarosik, Małgorzata Zajączkowska, Olgierd Łukaszewicz i Beata Poźniak-Daniels. W Pabla Picassa wciela się Oskar Martin.

Najpierw Gdynia, potem premiera kinowa

Zanim „Syrenka Picassa” trafi do regularnej dystrybucji, film zostanie pokazany na 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, który odbędzie się w dniach 21–26 września 2026 roku. Produkcja znalazła się wśród 16 tytułów Konkursu Głównego.

Kinową premierę zaplanowano na 23 października 2026 roku. Film wraca więc do jednego z najbardziej niezwykłych epizodów związanych z pobytem Picassa w Polsce, ale nie próbuje odtwarzać go w formie klasycznej rekonstrukcji. Zamiast tego wykorzystuje autentyczny ślad pozostawiony przez artystę jako punkt wyjścia do historii o mieście, pamięci i tym, jak przypadkowo pozostawiony rysunek może po latach stać się początkiem zupełnie nowej opowieści.

Zobacz też: Takiej jeszcze jej nie widzieliśmy! Justyna Steczkowska zagrała w serialu! U boku Macieja Musiała pokazuje zupełnie nowe oblicze