Po 8 latach Johnny Depp powraca do Hollywood! Najnowszy zwiastun jego filmu zachwycił fanów i rozpalił wyobraźnię
Są powroty, które wywołują więcej pytań niż odpowiedzi. Jedno nazwisko, kultowa historia i pierwsze zapowiedzi wystarczyły, by wokół „Ebenezera” zrobiło się naprawdę głośno. Wszystko wskazuje na to, że tej jesieni widzów czeka jedna z najbardziej wyczekiwanych premier w Hollywood.

Niektóre historie nigdy się nie starzeją, zmienia się jedynie sposób ich opowiadania. Tym razem twórcy sięgają po jedną z najbardziej rozpoznawalnych świątecznych opowieści w historii literatury, nadając jej zupełnie nowy wymiar. Do tego dochodzi nazwisko, które od lat elektryzuje Hollywood i widzów na całym świecie. Pierwsze materiały z filmu „Ebenezer” pokazują, że nadchodząca produkcja już teraz ma wszystko, by stać się jedną z najgłośniej komentowanych premier nadchodzących miesięcy.
„Ebenezer” – pierwszy zwiastun zapowiada mroczną reinterpretację klasyki Dickensa
Po miesiącach oczekiwania Paramount Pictures pokazało pierwszy zwiastun „Ebenezer: A Christmas Carol”, nowej ekranizacji „Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa. Za reżyserię odpowiada Ti West, twórca cenionych horrorów „X”, „Pearl” i „MaXXXine”, który tym razem przenosi swój charakterystyczny styl do świata literackiej klasyki. Zamiast tradycyjnej świątecznej opowieści widzowie otrzymają gotycką historię o duchach, winie i odkupieniu, utrzymaną w mrocznej, niepokojącej estetyce.

Pierwszy zwiastun pokazuje skute śniegiem ulice XIX-wiecznego Londynu, nawiedzane przez nadprzyrodzone siły. Scrooge zostaje zmuszony do konfrontacji z duchami przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, a całość bardziej przypomina horror psychologiczny niż klasyczne kino świąteczne. To świadome odejście od familijnego tonu większości wcześniejszych adaptacji, Ti West wykorzystuje historię Dickensa jako punkt wyjścia do własnej, znacznie bardziej mrocznej interpretacji.
Johnny Depp wraca do Hollywood
Największym wydarzeniem związanym z „Ebenezerem” pozostaje jednak powrót Johnny'ego Deppa do hollywoodzkiego kina. Film jest jego pierwszą dużą produkcją studyjną od ośmiu lat i zarazem symbolicznym powrotem do pierwszej ligi amerykańskiej kinematografii. Aktor wciela się w Ebenezera Scrooge'a, przechodząc kolejną spektakularną metamorfozę, siwe bokobrody, charakterystyczny cylinder, ciężki płaszcz i zniszczona twarz sprawiają, że momentami trudno go rozpoznać.

Promocja filmu rozpoczęła się z rozmachem podczas San Diego Comic-Con, gdzie Depp niespodziewanie pojawił się na scenie w pełnej charakteryzacji Scrooge'a, nie wychodząc z roli nawet podczas rozmów z publicznością. Chwilę później do sieci trafił pierwszy zwiastun, który natychmiast stał się jednym z najgłośniej komentowanych materiałów promocyjnych wydarzenia. Dla wielu widzów to nie tylko zapowiedź nowego filmu, ale również symboliczny powrót aktora do wielkobudżetowych hollywoodzkich produkcji.
Ti West stawia na gwiazdorską obsadę
Obok Deppa na ekranie pojawi się imponująca obsada. W filmie występują między innymi Andrea Riseborough, Ian McKellen, Rupert Grint, Daisy Ridley, Sam Claflin, Tramell Tillman, Charlie Murphy, Arthur Conti, Ellie Bamber oraz Henry Lloyd-Hughes. Za scenariusz odpowiada Nathaniel Halpern, a producentką filmu jest Emma Watts. Twórcy zapowiadają autorskie spojrzenie na jedną z najbardziej znanych historii w literaturze, zachowując jej motyw przewodni, ale nadając całości znacznie bardziej gotycki charakter.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Pierwszy zwiastun sugeruje widowisko pełne mrocznej atmosfery, efektownej scenografii i psychologicznego napięcia. W materiałach promocyjnych Scrooge wypowiada swoje słynne „Humbug”, jednocześnie mierząc się z przerażającymi zjawami oraz konsekwencjami własnych decyzji. „Ebenezer: A Christmas Carol” trafi do kin 13 listopada 2026 roku, a już dziś zapowiada się na jedną z najgłośniejszych premier jesieni, zarówno za sprawą nowej wizji Ti Westa, jak i długo wyczekiwanego powrotu Johnny'ego Deppa do Hollywood.