Reklama

Olivia Wilde nie zwalnia tempa i po udanym „Zaproszeniu” sięga po kolejny projekt, który już na etapie zapowiedzi rozbudza wyobraźnię fanów kina. „Naughty” ma połączyć gwiazdorską obsadę z nietuzinkowym pomysłem i świeżym spojrzeniem na dobrze znane filmowe motywy. Co wiadomo o produkcji, dlaczego wzbudza tak duże zainteresowanie i czego można się po niej spodziewać?

Nowy rozdział w karierze Olivii Wilde

Olivia Wilde konsekwentnie rozwija swoją reżyserską drogę, a kolejnym przystankiem na tej trasie będzie „Naughty”, świąteczna komedia, która już na etapie zapowiedzi przyciąga uwagę niebanalnym punktem wyjścia oraz gwiazdorską obsadą. Projekt powstaje na podstawie scenariusza Jimmy'ego Wardena, autora „Kokainowego Misia”, co samo w sobie zapowiada historię balansującą między klasyczną komedią a przewrotnym humorem.

Film pojawia się w szczególnym momencie kariery Wilde. Reżyserka, która zadebiutowała za kamerą „Booksmart”, a następnie zrealizowała „Nie martw się, kochanie”, ma za sobą również bardzo dobrze przyjęte „Zaproszenie”. Produkcja z Sethem Rogenem, Penélope Cruz i Edwardem Nortonem została zauważona po premierze na Sundance, a recenzenci wskazywali ją jako jeden z najmocniejszych punktów dotychczasowego dorobku reżyserki. „Zaproszenie” umocniło pozycję Wilde jako autorki potrafiącej łączyć inteligentną komedię z emocjonalnym napięciem i relacyjną obserwacją.

Zobacz też: Barack Obama łączy siły z Whoopi Goldberg. Razem tworzą komedię dla Netfliksa

Jennifer Aniston i Peter Dinklage tworzą nietypowy duet

Największą siłą „Naughty” już dziś wydaje się duet głównych bohaterów. Jennifer Aniston wcieli się w Mallory, samotną matkę, której jedyną szansą na odzyskanie prawa do opieki nad synem staje się odnalezienie… Świętego Mikołaja. Nie chodzi jednak o symbol świąt, lecz o realną postać, która ma wystąpić jako świadek podczas rozprawy sądowej. To właśnie od tego absurdalnego, a zarazem intrygującego założenia rozpoczyna się cała historia.

"Naughty" - Olivia Wilde
Getty Images

U boku Aniston zobaczymy Petera Dinklage'a, który zagra samego Świętego Mikołaja, bohatera dalekiego od tradycyjnego, baśniowego wyobrażenia. Twórcy zapowiadają mniej konwencjonalną interpretację tej postaci, co wpisuje się w charakter scenariusza Jimmy'ego Wardena. Zestawienie aktorów o tak odmiennym ekranowym temperamencie budzi naturalne zainteresowanie, zwłaszcza że oboje mają doświadczenie zarówno w komedii, jak i rolach dramatycznych.

Dlaczego „Naughty” już teraz budzi zainteresowanie?

Choć zdjęcia do filmu dopiero przed twórcami, „Naughty” zdążyło znaleźć się w centrum zainteresowania branżowych mediów. Powodem jest nie tylko nazwisko Olivii Wilde, ale także połączenie rozpoznawalnych gwiazd z oryginalnym scenariuszem oraz wyraźnie autorskim podejściem do kina rozrywkowego. Po sukcesie „Zaproszenia” oczekiwania wobec kolejnego filmu reżyserki są zdecydowanie większe niż przy jej wcześniejszych projektach, a każda nowa informacja dotycząca produkcji szybko trafia na czołówki serwisów filmowych.

"Naughty" - Olivia Wilde
Materiały Prasowe

Warto odnotować również kilka ciekawostek. Dla Jennifer Aniston będzie to kolejny kontakt z kinem osadzonym w świątecznej atmosferze po „Firmowej Gwiazdce”, natomiast Peter Dinklage ponownie zmierzy się z bożonarodzeniową ikonografią po pamiętnym występie w „Elfie”, choć tym razem stanie po zupełnie drugiej stronie świątecznego mitu. Wszystko wskazuje na to, że Wilde nie zamierza realizować klasycznej familijnej opowieści. Zamiast tego proponuje historię, która wykorzystuje znane motywy wyłącznie jako punkt wyjścia do komedii o bardziej przewrotnym charakterze. „Naughty” ma trafić do kin 5 listopada 2027 roku, otwierając sezon świątecznych premier z propozycją, która świadomie odwraca znane gatunkowe schematy.

Zobacz też: Słynny aktor i reżyser ponownie łączy siły z Dwaynem Johnsonem. Ta produkcja zapowiada się na jeden z najbardziej odważnych filmów ostatnich lat!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...