Reklama

„Lizard Music” to jeden z tych filmów, o których zaczyna się mówić na długo przed premierą. Za projektem stoją twórcy i aktorzy, którzy lubią zaskakiwać nieoczywistymi wyborami, a pierwsze zapowiedzi sugerują, że widzów czeka produkcja wymykająca się utartym schematom. Czy będzie to jedna z najbardziej intrygujących filmowych niespodzianek najbliższych lat? Wszystko wskazuje na to, że warto mieć ten tytuł na radarze.

Dwayne Johnson w roli, jakiej nikt się nie spodziewał

Po sukcesie wspólnego projektu „The Smashing Machine” Dwayne Johnson i Benny Safdie ponownie łączą siły, tym razem przy adaptacji kultowej powieści Daniela Pinkwatera „Lizard Music”. To przedsięwzięcie od początku wyróżnia się nie tylko nietypową fabułą, lecz także zaskakującym wyborem głównej roli. Johnson wcieli się bowiem w ekscentrycznego Chicken Mana, starszego mężczyznę, którego najbliższą towarzyszką jest niezwykła kura Claudia. Aktor, przez lata kojarzony przede wszystkim z widowiskowym kinem akcji, po raz kolejny sięga po materiał zdecydowanie odbiegający od jego ekranowego wizerunku.

"Lizard Music" - Dwayne Johnson
Materiały Prasowe

Za kamerą stanie Benny Safdie, który odpowiada również za scenariusz oparty na książce Pinkwatera. Film powstaje jako połączenie kina aktorskiego i efektów CGI, a za produkcję odpowiadają Amazon MGM Studios oraz United Artists. Johnson pełni także funkcję producenta, co potwierdza jego coraz większe zaangażowanie w projekty autorskie i bardziej nieoczywiste niż dotychczasowe hollywoodzkie superprodukcje. Sam wybór materiału źródłowego sugeruje, że twórcy zamierzają stworzyć widowisko balansujące pomiędzy baśnią, surrealizmem i opowieścią o dorastaniu.

Zobacz też: Sandra Hüller w drodze po Oscara! Najnowsze dzieło aktorki to dramatyczna opowieść o zamianie ról

Gwiazdorska obsada i niezwykła historia pełna tajemnic

Najnowsze informacje potwierdzają, że do obsady dołączyła Regina Hall. W filmie wystąpią również Theo Leber, Alicia Silverstone oraz Tim Heidecker. Centralną postacią pozostaje jednak chłopiec, który podczas samotnego pobytu odkrywa tajemniczą nocną transmisję przedstawiającą grające niezwykłą muzykę jaszczurki. To właśnie ten pozornie niewinny sygnał staje się początkiem wyprawy prowadzącej do świata, w którym granica między rzeczywistością a wyobraźnią stopniowo przestaje istnieć.

Na swojej drodze bohater spotyka Chicken Mana oraz jego wierną kurę Claudię. Wspólna podróż rozpoczyna się od poszukiwań sekretnego społeczeństwa, by z czasem przerodzić się w opowieść o odkrywaniu niewidzialnych światów, niespodziewanych harmonii i więzi rodzącej się między samotnymi bohaterami. Wszystkie dostępne zapowiedzi wskazują, że Safdie pozostaje wierny charakterystycznej dla siebie emocjonalności, jednocześnie kierując ją tym razem ku bardziej familijnemu i fantastycznemu kinu. To wyraźna zmiana tonu względem jego wcześniejszych produkcji, ale jednocześnie kontynuacja zainteresowania bohaterami funkcjonującymi na marginesie codzienności.

Kulisy produkcji „Lizard Music”

Projekt od początku wzbudza zainteresowanie branży jako kolejna współpraca Johnsona i Safdiego po „The Smashing Machine”. Produkcja trafiła pod skrzydła United Artists należącego do Amazon MGM Studios, a informacje o jej realizacji pojawiały się stopniowo wraz z kolejnymi decyzjami castingowymi. Rozbudowywanie obsady o nazwiska takie jak Regina Hall, Alicia Silverstone czy Tim Heidecker pokazuje, że twórcy konsekwentnie kompletują zespół aktorów o bardzo różnorodnym doświadczeniu ekranowym.

"Lizard Music" - Dwayne Johnson
Materiały Prasowe

Jednym z najbardziej intrygujących elementów pozostaje sam charakter filmu. Adaptacja powieści Daniela Pinkwatera ma połączyć kino aktorskie z animacją komputerową, zachowując surrealistyczny klimat literackiego oryginału. Jednocześnie to kolejny dowód na artystyczną ewolucję Dwayne’a Johnsona, który coraz śmielej wybiera role odbiegające od wizerunku gwiazdy kina akcji. Wszystko wskazuje na to, że „Lizard Music” stanie się jednym z najbardziej niecodziennych projektów w jego filmografii, a dla Benny’ego Safdiego będzie okazją do rozwinięcia autorskiego stylu w zupełnie nowym kierunku. Zestawienie baśniowej wyobraźni, emocjonalnej opowieści i nietypowej obsady sprawia, że już na etapie produkcji film należy do najbardziej intrygujących zapowiedzi nadchodzących sezonów.

Zobacz też: Takiej Marilyn Monroe nie znał nikt. Nowy film Maggie Gyllenhaal odsłania kulisy życia ikony Hollywood

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...