Nowa ekranizacja kultowej powieści Stephena Kinga lada chwila trafi do kin. „Uciekinier” z Glenem Powellem w roli głównej to zaskakujący thriller o reality show, gdzie stawką jest ludzkie życie. Stephen King nie kryje zachwytu!
WIDEO…
Kim jest Glen Powell i dlaczego jego rola w „Uciekinierze” budzi emocje
Glen Powell to aktor, który w ostatnich latach zdobył uznanie publiczności i krytyków dzięki rolom w takich hitach jak „Top Gun: Maverick”, „Twisters” czy „Hit Man”. W nadchodzącej adaptacji „Uciekiniera” wciela się w głównego bohatera – postać, którą w 1987 roku zagrał Arnold Schwarzenegger. Jego rola w nowej wersji kultowego thrillera wzbudza ogromne zainteresowanie, również dlatego, że Powell ma polskie korzenie.
Charyzma, talent i wszechstronność aktorska Powella czynią go idealnym kandydatem do tej roli. W zwiastunie filmu prezentuje wachlarz emocji i przeobrażeń, co tylko podsyca emocje przed premierą.
„Uciekinier” z 1987 roku i nowa wersja: fabuła i walka o przetrwanie
Wersja „Uciekiniera” z 1987 roku zapisała się w historii kina dzięki dynamicznej akcji i roli Arnolda Schwarzeneggera. W nowej odsłonie reżyser Edgar Wright postawił na jeszcze większe emocje. Nie zabraknie zwrotów akcji i mocnych scen. Film ukazuje świat, w którym granice etyki zostały całkowicie zatarte przez potrzebę widowiska. Reżyser znany z takich produkcji jak „Baby Driver”, „Ostatnia noc w Soho” i „Scott Pilgrim kontra świat”, nadaje nowemu „Uciekinierowi” własny, niepokojący styl.
Akcja filmu koncentruje się wokół bezlitosnego reality show, w którym główny bohater – grany przez Glenna Powella – zmuszony jest do walki o życie na oczach milionowej publiczności. Każdy jego krok śledzą kamery, a każda decyzja może zakończyć się tragicznie.
I jak można przeczytać w zapowiedzi: „Gdy stawką jest ludzkie życie, a granice etyki dawno zostały przekroczone, telewizja sięga po najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury. W najnowszym reality show jeden człowiek staje się ofiarą bezlitosnej gry – transmitowanej na żywo walki o przetrwanie, której pragnie milionowa widownia. Każdy jego krok śledzą kamery, każda chwila to próba siły, woli i bólu”. „Uciekinier” nie tylko przeraża, ale zmusza widza do refleksji nad kondycją współczesnego społeczeństwa i mediów.
Stephen King komentuje nową adaptację swojej powieści
Sam Stephen King, autor oryginalnej powieści, miał okazję obejrzeć film i podzielił się swoją opinią. „Widziałem film i jest fantastyczny. To „Szklana pułapka” naszych czasów. Emocjonująca przejażdżka” – tak pisarz opisał swoje wrażenia po seansie.
Komentarz autora nie tylko potwierdza wysoką jakość produkcji, ale również podkreśla jej potencjał emocjonalny i rozrywkowy. Pozytywna opinia Kinga z pewnością przyciągnie do kin fanów jego twórczości oraz miłośników kina akcji z głębszym przesłaniem.
Obsada, reżyser i szczegóły premiery „Uciekiniera”
Reżyserem nowego „Uciekiniera” jest Edgar Wright, znany z niekonwencjonalnych i energetycznych filmów. Jego styl wyraźnie przebija się w zwiastunie produkcji, który zdobył już miliony wyświetleń w sieci.
Obok Glenna Powella na ekranie zobaczymy również:
- Josha Brolina
- Lee Pace’a
- Michaela Cerę
- Williama H. Macy’ego
Premiera filmu odbędzie się 14 listopada w kinach. Już teraz „Uciekinier” wzbudza ogromne emocje, a jego wizja świata może okazać się jedną z najmocniejszych ekranizacji prozy Stephena Kinga w ostatnich latach.
Źródło: Filmweb, Kultura Gazeta, Interia



























