Playboy Mansion od lat istnieje gdzieś pomiędzy rzeczywistością a popkulturowym mitem. Teraz ten świat ma zostać pokazany z zupełnie innej perspektywy, bardziej osobistej, mniej oczywistej i dalekiej od klasycznej opowieści o blichtrze. „Playmates” zapowiada się jako film, który zamiast powielać legendę, spróbuje zajrzeć za jej starannie zbudowaną fasadę.

WIDEO

player placeholder

Reżyserski debiut córki Nicholsona

Są miejsca, które kino odkrywa po latach na nowo, nie przez pryzmat ich legendy, lecz ludzi, którzy widzieli je z bliska. Playboy Mansion właśnie takim miejscem staje się w „Playmates”. Dla Lorraine Nicholson nie jest wyłącznie ikoną popkultury ani symbolem dawnego Hollywood. To przestrzeń, którą zna z dzieciństwa. Córka Jacka Nicholsona odwiedzała rezydencję, a dziś wraca do związanych z nią wspomnień jako scenarzystka i reżyserka swojego pełnometrażowego debiutu.

GettyImages-108110843

Zobacz także:

„Playmates” nie będzie jednak filmowym pamiętnikiem ani rekonstrukcją konkretnego wydarzenia. Fabuła jest luźno inspirowana doświadczeniami Nicholson z dorastania i wizyt w Playboy Mansion. Część tych wspomnień opisała wcześniej w eseju dla „Vanity Fair”. Reżyserka ma już za sobą krótkometrażowy „Life Boat” ze Stephenem Dorffem, którego premiera odbyła się na Tribeca Film Festival. Teraz po raz pierwszy przenosi swój język na pełny metraż.

Zobacz też: Jest zwiastun nowego filmu Jana Holoubka. Już wiadomo, dlaczego „Dziki, dziki wschód” tak spodobał się w Ameryce

Lily-Rose Depp w centrum historii

Najważniejszą rolę powierzono Lily-Rose Depp. Aktorka wcieli się w Annę, jedną z siedmiu kobiet starających się o tytuł Playmate of the Month. To rola, która sytuować będzie ją w samym centrum świata Playboy Mansion, świata aspiracji, sławy i bardzo konkretnych marzeń. W projekcie Depp objęła także rolę producentki.

Projekt bez nazwy - 2026-09-23T122515

Drugą kluczową postacią jest 13-letnia Elle, grana przez Indianę Elle. Dla bohaterki rezydencja jest niemal drugim domem, dlatego patrzy na nią inaczej niż dorośli. Z kolei, w rolę Hugh Hefnera wcieli się Bill Pullman. Projekt przejęło Searchlight Pictures, a wśród producentów znaleźli się także Alex Orlovsky i Duncan Montgomery z High Frequency Entertainment.

Przyjaźń zamiast mitu Playboy Mansion

Akcja filmu rozgrywa się w Los Angeles. To właśnie w Playboy Mansion Elle poznaje Annę, jedną z siedmiu kandydatek walczących o tytuł Playmate of the Month. Spotkanie szybko przeradza się w nietypową przyjaźń. Anna chce znaleźć się na okładce magazynu, a Elle marzy o chłopaku. Obie postanawiają pomóc sobie nawzajem w osiągnięciu tego, czego najbardziej pragną.

GettyImages-870306716

I właśnie w tym miejscu „Playmates” odchodzi od najprostszego tropu filmu „o Playboyu”. Playboy Mansion pozostaje ważnym tłem, ale centrum opowieści zajmuje relacja dwóch bohaterek i ich spojrzenie na świat dorosłych. Nicholson wykorzystuje miejsce obrosłe popkulturowym mitem jako przestrzeń historii o dorastaniu, pragnieniach i przyjaźni, zarazem fikcyjnej jak i głęboko zakorzenionej w jej własnych wspomnieniach.

Zobacz też: Młody polski reżyser wyróżniony na "studenckich Oscarach"! Leon Korzyński zdobył nagrodę za film, w którym zagrali Tomasz Kot i Agnieszka Żulewska