Dla jednych, wieczna „Annie Hall” w kapeluszu i męskiej koszuli. Dla innych, pełna klasy partnerka Ala Pacino w „Ojcu chrzestnym”. Diane Keaton od ponad pięciu dekad tworzy w kinie postacie, które łączą wrażliwość z siłą, a ekscentryczność z elegancją. Ikona kina wyróżniała się nie tylko aktorstwem, ale przede wszystkim osobowością, niepowtarzalną, dowcipną, czasem nieco przewrotną. Oto zestawienie najpiękniejszych ról w jej karierze.

WIDEO

player placeholder

1. „Annie Hall”, reż. Woody Allen (1977)

"Annie Hall"
Materiały Prasowe

To rola, która przeszła do historii i zapewniła Diane Keaton Oscara. W filmie Woody’ego Allena aktorka stworzyła portret kobiety pełnej uroku, nieśmiałości i oryginalności, której styl stał się inspiracją dla pokoleń kobiet. Tytułowa Annie Hall, z męskimi marynarkami, krawatem i beżowym kapeluszem, była ucieleśnieniem nowoczesności lat 70. Jej nieco chaotyczna energia, nieoczywista uroda i sposób, w jaki mówiła o miłości i samotności, nadały filmowi lekkości i autentyczności. To dzięki niej komedia romantyczna stała się czymś więcej, czyli zapisem epoki, w której kobiety zaczęły definiować siebie na własnych warunkach.

Zobacz także:

2. Trylogia „Ojciec chrzestny”, reż. Francis Ford Coppola (1972, 1974, 1990)

"Ojciec Chrzestny"
Materiały Prasowe

W trylogii Francisa Forda Coppoli Diane Keaton wcieliła się w Kay Adams, kobietę, która obserwuje, jak miłość jej życia zamienia się w bezwzględnego bossa mafii. W jej interpretacji Kay to nie tylko „żona mafiosa”, ale symbol niewinności utraconej wraz z moralnym upadkiem męskiego świata. Keaton stworzyła postać złożoną, tragiczną, a jednocześnie pełną klasy i wewnętrznego oporu. Jej spokojna obecność kontrastowała z brutalnością otoczenia, a ostatnie spojrzenie w finale „Ojca chrzestnego II” przeszło do historii kina. To rola, która pokazała, że siła kobiety może wyrażać się w sugestywnych gestach.

3. „Lepiej późno niż później”, reż. Nancy Meyers (2003)

"Lepiej późno niż później"
Materiały Prasowe

Trzy dekady po „Annie Hall” Diane Keaton udowodniła, że potrafi na nowo zdefiniować pojęcie kobiecości po pięćdziesiątce. W romantycznej komedii Nancy Meyers wcieliła się w dramatopisarkę, która niespodziewanie zakochuje się w mężczyźnie (Jack Nicholson), a także i w życiu. Film, choć lekki i błyskotliwy, pod powierzchnią skrywał przełomową problematykę, odwagę w mówieniu o miłości i namiętności w wieku dojrzałym. Rola ta przyniosła Keaton kolejną nominację do Oscara i status ikony „silver screen chic”.

4. „Czerwoni”, reż. Warren Beatty (1981)

"Czerwoni"
Materiały Prasowe

W tym monumentalnym filmie historycznym Warrena Beatty’ego Diane Keaton pokazała pełnię swojego aktorskiego talentu. Zagrała dziennikarkę i aktywistkę Louisę Bryant, kobietę, która walczyła o swoje miejsce w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jej rola była odważna, zmysłowa, ale i przejmująco szczera. Krytycy uznali ją za jedną z najważniejszych kreacji lat 80., a Keaton za aktorkę, która potrafi przenieść emocje i intelekt na ekran.

5. „Wnętrza”, reż. Woody Allen (1978)

"Wnętrza"
Materiały Prasowe

I choć to „Annie Hall” należy do najbardziej charakterystycznych filmów Woody'iego Allena w karierze Keaton, to aktorka wystąpiła w aż ośmiu produkcjach reżysera. W jednym z najbardziej kameralnych i mrocznych dzieł artysty Diane Keaton pokazuje zupełnie inne oblicze swojego talentu. We „Wnętrzach” wciela się w Renatę, intelektualistkę rozdrapującą rodzinne rany i próbującą odnaleźć sens w emocjonalnym chaosie po rozpadzie małżeństwa swoich rodziców. To rola subtelna, wyciszona, ale niezwykle intensywna, zagrana gestem, spojrzeniem, ciszą. Keaton, znana dotąd głównie z komedii, udowodniła tu, że potrafi poruszać się także w gęstej, psychologicznej materii dramatu.