Dla wielu Polaków każde Święta wyglądają podobnie – barszcz, pierogi, prezenty i… „Kevin sam w domu” w tle. Choć film z Macaulayem Culkinem ma swój urok, to z roku na rok coraz więcej osób szuka świeżych historii, które wprowadzą ich w świąteczny nastrój. Netflix wychodzi naprzeciw oczekiwaniom widzów, proponując repertuar, który bawi i wzrusza. Wśród propozycji na platformie znajdziemy zarówno filmy familijne, jak i ambitne animacje czy romantyczne komedie. Oto pięć tytułów, które warto obejrzeć nie tylko przy świątecznym stole.

WIDEO

player placeholder

„Kronika Świąteczna” – gdy święty Mikołaj zyskuje nowy, zadziorny wizerunek

Kurt Russell jako Święty Mikołaj? Tak, i trzeba przyznać, że w tej roli wypada znakomicie! „Kronika świąteczna” to dynamiczna, pełna akcji opowieść o dwójce rodzeństwa, które przypadkiem rozbija sanie świętego Mikołaja i musi pomóc mu uratować Boże Narodzenie. Film łączy klasyczne motywy z nowoczesnym tempem i humorem. Russell wnosi do tej dobrze znanej postaci charyzmę i świeżość, a świąteczny Nowy Jork prezentuje się magicznie. Produkcja doczekała się już kontynuacji, więc jeśli spodoba ci się pierwsza część, wieczór filmowy możesz śmiało przeciągnąć.

Kronika świąteczna
Mat. prasowe Netflix
Zobacz także:

„Klaus” – animacja, która rozgrzewa serca i odmienia spojrzenie na Święta

Ten hiszpański film animowany podbił serca widzów na całym świecie i zdobył nominację do Oscara. „Klaus” to alternatywna opowieść o genezie Świętego Mikołaja, w której poznajemy młodego listonosza oraz tajemniczego rzeźbiarza, który robi zabawki. Produkcja zaskakuje nie tylko oryginalną historią, ale też wyjątkowym stylem animacji – ręcznie rysowane kadry pełne światła i cieni budują atmosferę niczym w klasycznych bajkach. „Klaus” to film z pięknym przesłaniem o dobroci, przyjaźni i sile jednego gestu.

Klaus
Mat. prasowe Netflix

„Śnieżna siostra” – bajkowa opowieść o stracie, nadziei i magii Świąt

Norweska produkcja „Śnieżna siostra” to oparta na bestsellerowej książce historia Juliana, chłopca, który w Boże Narodzenie mierzy się ze stratą siostry. Gdy poznaje ekscentryczną Hedvig, jego życie nabiera kolorów. Film porusza trudne tematy żałoby i samotności, ale robi to w sposób niezwykle czuły i przystępny dla młodszych widzów. Obraz zachwyca wizualnie – pastelowa scenografia i baśniowy klimat przypominają filmy Wesa Andersona. „Śnieżna siostra” to nie tylko piękne kino świąteczne, ale też cenna lekcja empatii.

Śnieżna siostra
Mat. prasowe Netflix

„Chłopiec zwany Gwiazdką” – świąteczna baśń o odwadze i sile rodzinnych więzi

Na podstawie powieści Matta Haiga powstał film, który idealnie wpisuje się w atmosferę grudniowych wieczorów. „Chłopiec zwany Gwiazdką” opowiada o Nikolasie, który wyrusza na poszukiwanie ojca i odkrywa magiczną wioskę Elfhelm. Produkcja zachwyca scenografią, efektami specjalnymi i doskonałą obsadą – w rolach głównych zobaczymy m.in. Maggie Smith i Toby’ego Jonesa. To film dla całej rodziny, który przypomina, że magia świąt nie kryje się tylko w prezentach, ale przede wszystkim w bliskości i nadziei.

Chłopiec zwany Gwiazdką
Mat. prasowe Netflix

„W śnieżną noc” – trzy opowieści, jedna magiczna noc i dużo świątecznego klimatu

Jeśli lubisz świąteczne komedie romantyczne w stylu „To właśnie miłość”, to film „W śnieżną noc” przypadnie ci do gustu. Powstał na podstawie zbioru opowiadań Johna Greena, Maureen Johnson i Lauren Myracle. Akcja rozgrywa się w małym miasteczku zasypanym śniegiem w wigilię Bożego Narodzenia. Trzy splecione historie o miłości, przyjaźni i przypadkach losu sprawiają, że to wręcz idealna opowieść na zimowy wieczór z kocem i gorącą czekoladą. To lekka, ale wzruszająca opowieść, która zostawia uśmiech na twarzy.

W śnieżną noc
Mat. prasowe Netflix