Magdalena Cielecka wciela się w Kamę Kossowską, kontrowersyjną dziennikarkę, która po powrocie do rodzinnego Torunia zostaje wciągnięta w sprawę zaginięcia przyjaciela z dzieciństwa. „Zmora”, ekranizacja bestsellerowego kryminału Roberta Małeckiego, połączy współczesne śledztwo z wydarzeniami z lat 80. i 90.

WIDEO

player placeholder

„Zmora” zaczyna się od powrotu

W centrum serialu znajduje się Kama Kossowska, kontrowersyjna dziennikarka grana przez Magdalenę Cielecką, która wraca do rodzinnego Torunia. To właśnie tam komisarz Tomasz Korcz ponownie otwiera sprawę zaginięcia Piotrka, przyjaciela Kamy z dzieciństwa. Bohaterka angażuje się w śledztwo, a kolejne odkrycia sprawiają, że wydarzenia sprzed lat zaczynają coraz wyraźniej łączyć się z teraźniejszością. Osobisty powrót do rodzinnego miasta zamienia się więc w konfrontację z historią, która nigdy nie została ostatecznie zamknięta.

Opowieść została rozpisana na kilka płaszczyzn czasowych. Akcja rozgrywa się zarówno współcześnie, jak i w latach 80. i 90., dzięki czemu śledztwo prowadzone w teraźniejszości zostaje osadzone w znacznie szerszym kontekście. W serialu pojawiają się również tematy hejtu, tolerancji oraz odpowiedzialności za słowa i czyny. Toruń nie jest więc jedynie miejscem akcji, lecz przestrzenią, w której spotykają się dawne relacje, nierozwiązane wydarzenia i współczesne konsekwencje wcześniejszych decyzji.

Zobacz także:

Zobacz też: Ruszają zdjęcia do nowego serialu twórcy "Kolorów zła". W obsadzie Borys Szyc, Eryk Kulm i Vanessa Aleksander

Od bestsellerowej powieści do serialu HBO Max

„Zmora” jest ekranizacją bestsellerowego kryminału Roberta Małeckiego. Reżyserię powierzono Łukaszowi Jaworskiemu, natomiast za scenariusz odpowiadają Kacper Wysocki i Adam Guziński. Serial realizuje Opus TV na zlecenie TVN Warner Bros. Discovery, a producentami są Łukasz Dzięcioł, Piotr Dzięcioł i Karolina Lachowska. Dorota Eberhardt mówiła również, że twórcy przez długi czas szukali projektu, który pozwoliłby w pełni wykorzystać talent Magdaleny Cieleckiej.

Za wizualną stronę produkcji odpowiada rozbudowany zespół realizacyjny. Zdjęcia przygotował Maciej Sobieraj, scenografię Agata Stróżyńska, kostiumy Agnieszka Werner-Szyrle, a charakteryzację Iza Andrys. Montaż powierzono Leszkowi Starzyńskiemu, za casting odpowiada Nadia Lebik, natomiast muzykę do serialu skomponował Stefan Wesołowski. Wszystkie te nazwiska tworzą zaplecze adaptacji, która przenosi literacką historię Małeckiego do serialowego formatu.

Magdalena Cielecka na czele obsady

Magdalenie Cieleckiej towarzyszy szeroka obsada, w której znaleźli się między innymi Piotr Żurawski, Łukasz Simlat, Piotr Głowacki, Aleksander Krupa, Maria Pakulnis, Katarzyna Bujakiewicz, Piotr Jankowski, Dorota Kolak, Robert Gulaczyk, Anna Mrozowska, Monika Pikuła, Anouk Matejko i Waldemar Kownacki. W serialu wystąpią także Oliwia Gołębiowska, Eryk Wróbel i Olgierd Blecharz, a gościnnie pojawią się Michalina Łabacz oraz Sławomira Łozińska.

HBO Max zaprezentował już trailer „Zmory”, pokazując pierwsze fragmenty historii skoncentrowanej wokół Kamy Kossowskiej, rodzinnego Torunia oraz nierozwiązanej sprawy zaginięcia. Premiera serialu została zaplanowana na 2 października w HBO Max. Wtedy widzowie zobaczą, w jaki sposób ekranowa adaptacja połączy kryminalną intrygę Roberta Małeckiego z opowieścią rozpiętą pomiędzy teraźniejszością a wydarzeniami z przeszłości.

Zobacz też: Mrok, zagadka i prawdziwa historia. Nowy serial Netflixa z Grochowską i Żulewską to najbardziej wyczekiwana premiera jesieni