Jeszcze zanim kurtyna poszła w górę, wokół „Niny. Wiecznej królowej” zrobiło się głośno. Zmiana w głównej roli tylko podsyciła ciekawość wokół spektaklu o kobiecie, która przez lata sama budowała własny mit. Teraz jej legenda wraca na scenę w nowej odsłonie, z Anitą Sokołowską w centrum tej opowieści.

WIDEO

player placeholder

Zmiana w obsadzie otwiera nowy rozdział produkcji

„Nina. Wieczna królowa” jeszcze przed spotkaniem z publicznością przyciągnęła uwagę zmianą w głównej roli. Małgorzata Kożuchowska, która pierwotnie miała wcielić się w Ninę Andrycz, zrezygnowała z udziału w spektaklu „z przyczyn osobistych”. Teatr Dramatyczny poinformował następnie, że rolę przejmie Anita Sokołowska. To ona stanie się centralną postacią przedstawienia zbudowanego wokół życia, kariery i legendy jednej z najbardziej charakterystycznych osobowości polskiej sceny.

Projekt bez nazwy - 2026-09-08T100015
Zobacz także:

Zmiana obsadowa nie oznaczała jednak zmiany artystycznego kierunku projektu. Za tekst odpowiada Julia Holewińska, a reżyserię powierzono Wojciechowi Farudze. Twórcy od początku budują spektakl jako opowieść bardziej złożoną niż klasyczny portret biograficzny. W centrum pozostaje Nina Andrycz, ale jej historia ma zostać pokazana nie w izolacji, lecz w relacji z teatrem, polityką, ambicją i życiem publicznym.

Zobacz też: O tym spektaklu będzie głośno. Agata Duda-Gracz przygotowuje przedstawienie „Kraków Narodowej Sztuce, czyli tryumf miernoty”

Nina Andrycz między sceną, historią i własnym mitem

„Nina. Wieczna królowa” ma być tragikomedią inspirowaną życiem Niny Andrycz. Fakty dokumentalne zostaną połączone z fikcją, a prywatna historia bohaterki zostanie wpisana w polityczne i społeczne przemiany XX wieku. Na scenie pojawią się między innymi Józef Cyrankiewicz, Władysław Gomułka, Józef Stalin, Aleksander Węgierko, Irena Eichlerówna i Pola Negri. Dzięki temu spektakl nie ogranicza się do jednej biografii, lecz buduje szerszy obraz epoki, w której świat sztuki i świat władzy pozostawały ze sobą w nieustannym napięciu.

nina

Istotnym elementem tej konstrukcji jest również pamięć o scenicznych rolach Andrycz. Bohaterka ma powracać do kreacji Marii Stuart, Kleopatry i Ofelii, co nadaje przedstawieniu dodatkowy, autotematyczny wymiar. Nina Andrycz była aktorką teatralną, filmową i telewizyjną, recytatorką, poetką i pisarką, a w latach 1947–1968 była żoną Józefa Cyrankiewicza. Jej biografia staje się więc dla twórców materiałem do opowieści o artystycznej pozycji, kobiecej ambicji i funkcjonowaniu w przestrzeni, w której prywatność nieustannie styka się z historią.

Kulisy produkcji

Anita Sokołowska wystąpi w rozbudowanej obsadzie, w której znaleźli się także Marcin Bosak, Agata Góral, Martyna Kowalik, Robert T. Majewski, Anna Moskal, Kamil Mróz, Małgorzata Niemirska, Krzysztof Szczepaniak, Mateusz Weber, Małgorzata Witkowska, Agnieszka Wosińska, Łukasz Wójcik i Karol Wróblewski. Wieloosobowy zespół ma stworzyć sceniczny świat zbudowany wokół relacji, figur historycznych i postaci kultury związanych z opowieścią o Andrycz.

Kulisy produkcji zostały naznaczone zmianą głównej aktorki, ale zasadnicza koncepcja spektaklu pozostała nienaruszona. „Nina. Wieczna królowa” ma łączyć biografię, fikcję i pamięć teatru w jednej, wielowarstwowej narracji. Finałem przygotowań będzie premiera zaplanowana na 4 grudnia na Dużej Scenie Teatru Dramatycznego w Warszawie.

Zobacz też: Najnowsze role Jana Frycza wciąż czekają na premierę. Już wkrótce zobaczymy go w spektaklu Teatru Telewizji i filmie „Wanda”