Reklama

Legenda, która przez dekady inspirowała kolejne pokolenia, wraca w zupełnie nowej odsłonie. Pierwsze materiały z filmu „Wanda” pokazują, że twórcy nie zamierzają opowiadać wyłącznie o zdobywaniu gór. W centrum tej historii znajdzie się kobieta, która odważyła się przekroczyć granice wyznaczane przez epokę, a niezwykła metamorfoza Katarzyny Wajdy już teraz przyciąga uwagę i rozbudza apetyt na jedną z najgłośniejszych polskich premier 2027 roku.

Pierwsze materiały odsłaniają filmową wizję legendy

Pierwsze materiały promujące film „Wanda” pokazują, że twórcy mierzą się z historią jednej z największych ikon światowego himalaizmu z rozmachem i dużą dbałością o realia epoki. Produkcja, której premiera została wyznaczona na luty 2027 roku, opowie o wyprawie Wandy Rutkiewicz na Gaszerbrum III. historycznym osiągnięciu, które przed 51 laty zapisało się w dziejach światowego himalaizmu. Inspiracją dla filmu stały się prawdziwe wydarzenia związane z pierwszą kobiecą ekspedycją na niezdobyty szczyt, ale twórcy podkreślają, że będzie to również opowieść o determinacji, walce o własne miejsce i przełamywaniu społecznych barier.

"Wanda" - Katarzyna Wajda
fot. Olaf Tryzna/Materiały Prasowe

Za kamerą stanął Adrian Panek, reżyser znany z filmów „Simona Kossak”, serii „Kolory zła” i „Wilkołak”, natomiast scenariusz napisała Marzena Podgórska. Za zdjęcia odpowiada Tomasz Augustynek, scenografię przygotowała Daria Dwornik, a kostiumy stworzyły Dominika Szozda i Marta Ostrowicz. Producentem filmu jest Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, a dystrybucją zajmie się Kino Świat. Zestaw nazwisk stojących za projektem pokazuje, że „Wanda” ma ambicję połączyć widowiskowe kino górskie z kameralnym dramatem biograficznym.

Zobacz też: Ten film nominowanego do Oscarów reżysera opowie o legendzie amerykańskiego sportu. W obsadzie duet jakiego jeszcze nie było!

Metamorfoza, która przyciąga uwagę

Największe zainteresowanie pierwszych materiałów wzbudza Katarzyna Wajda, która wciela się w tytułową postać Wandy Rutkiewicz. Aktorka przeszła wyraźną charakteryzacyjną metamorfozę, dzięki której na opublikowanych zdjęciach przywołuje wizerunek legendarnej himalaistki z lat 70. To właśnie ta przemiana stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów zapowiedzi filmu i zapowiada rolę wymagającą zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego zaangażowania.

"Wanda" - Katarzyna Wajda
fot. Olaf Tryzna/Materiały Prasowe

Obok Wajdy na ekranie pojawią się Julia Kijowska, Vanessa Aleksander, Małgorzata Gorol, Zuzanna Galewicz, Wiktoria Gorodeckaja, Piotr Witkowski, Hubert Miłkowski, Dorota Pomykała, Marcin Czarnik, Robert Gonera oraz Jan Frycz. Tak rozbudowana obsada ma oddać zarówno atmosferę środowiska himalaistycznego tamtych lat, jak i ludzi, którzy towarzyszyli bohaterce w drodze do jednego z najważniejszych osiągnięć w historii polskiego alpinizmu.

Dlaczego „Wanda” budzi tak duże oczekiwania?

Akcja filmu rozgrywa się w latach 70., kiedy Wanda Rutkiewicz podejmuje próbę zorganizowania wyprawy na Gaszerbrum III w paśmie Karakorum. W świecie zdominowanym przez mężczyzn musi zmierzyć się nie tylko z wyzwaniem zdobycia niezdobytego szczytu, lecz także z oporem środowiska, politycznymi ograniczeniami oraz ciągłym podważaniem kompetencji kobiet. Wraz z Haliną i zespołem wybitnych wspinaczek tworzy ekspedycję, która ma szansę przejść do historii, jednak droga do celu prowadzi przez konflikty, choroby, ekstremalne warunki i kolejne osobiste poświęcenia.

"Wanda" - Katarzyna Wajda
fot. Olaf Tryzna/Materiały Prasowe

Pierwsze zapowiedzi sugerują, że „Wanda” nie będzie jedynie klasyczną biografią ani filmem przygodowym. Twórcy stawiają na historię o odwadze, ambicji i konsekwencji w realizowaniu marzeń mimo przeciwności, a tłem dla osobistego dramatu stają się monumentalne krajobrazy Karakorum i przełomowy moment w historii polskiego himalaizmu. Premiera w lutym 2027 roku sprawia, że produkcja już teraz znajduje się w gronie najbardziej wyczekiwanych polskich filmów biograficznych nadchodzącego sezonu, a pierwsze materiały skutecznie rozbudzają oczekiwania wobec opowieści o kobiecie, która na trwałe zmieniła historię gór.

Zobacz też: Adam Driver, Scarlett Johansson i Miles Teller kontra rosyjska mafia. Zwiastun thrillera „Papierowy tygrys” wbija w fotel

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...